Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"?

IP: *.crowley.pl 16.03.06, 12:15
W toalecie oczywiście. Zastanawiam się, jak wiele osób to robi i w jakich
sytuacjach, czy tylko w kiblach publicznych, czy też może we własnych domach.
Piszcie narciarze.
    • yanoooosh Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? 16.03.06, 12:27
      w gorach sa takie kible hehe jak kiedys bylem gdzies na jakims szczycie w schronisku to tobrze ze tylko lac mi sie chcialo bo jak bym mial na malysza walic to bym chyba pierdyknal ze smiechu hehe
      • Gość: psyholognistykutas Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.crowley.pl 16.03.06, 13:39
        Chodziło mi raczej o to, kto korzysta z narciarza w normalnych kiblach, ze
        względów higienicznych np., albo jeszcze innych, których jestem ogromnie
        ciekaw, jeśli istnieją oczywiście.
        • Gość: anita Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 14:10
          ale masz potrzeby poznawcze :)
          ja - zawsze i wszedzie w domu też sikam na narciarza, a kupuję na desce
          pokrytej papierem
          • Gość: psyholognistykutas Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.crowley.pl 16.03.06, 14:48
            A tak mnie naszło, bo w robocie jakaś wygodna sprzątaczka przykleiła nad kiblem
            karteczkę o treści mniej więcej: Proszę korzystać z sedesu w sposób kulturalny.
            Tu się siada a nie stoi!
            Ja rozumiem, że ma kobiecina trochę więcej roboty, bo przy takim sposobie
            korzystania z kibla, trzeba by go w zasadzie wymyć codziennie, ponieważ jest
            codziennie ewidentnie ubrudzony przez podeszwy butów, ale zastanawiam się co to
            ma wspólnego z kulturą. Czy kulturalniej będzie nie myć tego sracza dzień w
            dzień, siadać karnie na desce (ohyda, kiedyś praktykowałem z tym papierem, ale
            jest z tego więcej kłopotu i generalnie trudno całkiem uniknąć kontaktu z
            dechą), narażać się na złapanie czegoś, ale zadowolić panią sprzątaczkę i jej
            pojmowanie kultury.
            Mnie się wydaje, że kultura i higiena są sobie bliższe niż kultura i wygoda
            sprzątaczek. A narciarz jest chyba najhigieniczniejszym sposobem korzystania z
            toalet publicznych.
            A co do meritum. Ty praktykujesz jak widzę narciarza dolnego, bardzo wśród
            kobiet popularnego z tego co się orientuję, a mnie chodziło raczej o tego
            narciarza górnego, z wlezieniem na kibel. Dolny jest strasznie niewygodny i
            ryzykowny, bo może coś w dupę chlapnąć.
            • Gość: anita Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:16
              no co ty, chlapnąc może jak siedzisz na desce
              narciarz dolny ćwiczy poza tym miesnie nóżek - dodatkowa zaleta
              w każdym razie ja tylko sikam w ten sposób - czasami sprawdzam na ile się mogę
              wyprostować aby wciąz trafiać w cel - taka zabawa, a kupuję siedząc - mam
              wprawe w dokładnym umoszczeniu papierem deski
              • Gość: psyholognistykutas Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.crowley.pl 16.03.06, 15:33
                Dziękuję za informacje. Niby nic, ale zawsze się człowiek czegoś dowie.
    • Gość: gość "sranie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:42
      rety ludzie juz naprawdę nie mają o czym pisać,chciałabym mieć tylko takie
      problemy - narciarz górny czy dolny
      • Gość: psyholognistykutas Re: "sranie" IP: *.crowley.pl 17.03.06, 08:50
        A to fora internetowe są od poruszania poważniejszych tematów? Nie rozśmieszaj
        mnie, lepiej pisać o sraniu, niż wykłócać się o politykę czy religię albo
        bluzgać na siebie, czym i tak większość dyskusji się kończy. Jeśli się chcesz
        koniecznie dowartościować, to poszukaj sobie innego audytorium, bo internet to
        taka prosta, plebejska rozrywka, tylko jak zwykle paru mędrkom się wydaje, że
        uczestniczą w czymś arcyważnym i odkrywczym. Tylu truizmów, braku logiki i
        bzdur upstrzonych w piórka dysput intelektualnych ile można znaleźć w sieci nie
        spotka się nigdzie indziej.

        Jest nas pięć miliardów dup
        Każdy sra, by przeżyć mógł
        Naukowcy głowią się
        Gdzie to gó.. podziać, gdzie?
        Nie chcę, nie, w gó..e taplać się
        Nie chcę, nie, ale sr.. się chce...
        • 83p Re: "sranie" 17.03.06, 16:15
          niemoge z tym malyszem rozbrajacie mnie
      • Gość: qsqs Re: "sikanie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 20:07
        a mnie sie temat podoba. NArciarz dolny we wszystkich toaletach poza domem.
    • Gość: vesna Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.torun.mm.pl 17.03.06, 16:49
      Ostatnio znajomy opowiadał, że był świadkiem jak pani w toalecie na dworcu
      wypraszała pana, który próbował swoją "grubszą" potrzebę załatwić do... pisuaru.
      Tam był taki cennik, w tej toalecie, i za kabine się płaciło 1,50 zł, a za
      pisuar 1 zł :> Też na narciarza, jakby nie patrzec, bo tam taki podest pod tym
      pisuarem był i on się na niego wgramolił...
      • Gość: użytkownik wc Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.chello.pl 17.03.06, 19:52
        Ja kiedyś widziałam taki napis w wc na drzwiach: obróć się w prawo- no dobrze
        obracam sie, a tam obróć się w lewo, no dobra obracam się w lewo, obróć się do
        tyłu, no więc obracam się, a z tyłu napis: jak srasz to sie nie kręć.
      • Gość: psyholognistykutas Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.crowley.pl 23.03.06, 09:36
        Dobre... A jakie innowacyjne. O takim narciarzu jeszcze nie słyszałem. Narciarz
        pisuarowy - mistrzostwo świata.
    • kochanica-francuza W kiblach publicznych bo bywają obsikane 17.03.06, 23:40
      Polacy i Polki - sika się do środka ! Nie na deskę!
      • Gość: Dziadziu Re: W kiblach publicznych bo bywają obsikane IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 18.03.06, 16:16
        Ja przed sraniem podskakuje i wykonuje salto w powietrzu:) Spuszczam kloca w
        locie!

        -----------------
        dziadziu.4.pl
        • kochanica-francuza Re: W kiblach publicznych bo bywają obsikane 18.03.06, 17:14
          Gość portalu: Dziadziu napisał(a):

          > Ja przed sraniem podskakuje i wykonuje salto w powietrzu:) Spuszczam kloca w
          > locie!
          >
          Chłopie, to byłoby zabawne, gdyby nie ten rzygawiczny "kloc"
      • Gość: psyholognistykutas Re: W kiblach publicznych bo bywają obsikane IP: *.crowley.pl 23.03.06, 09:35
        Ale górnym czy dolnym narciarzem?
    • Gość: KUNA Z POMIDOREM Re: Kto wykorzystuje pozycję "na narciarza"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 16:50
      pozycja na alberto tombe obowiazuje wszedzie- poza własna skocznia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja