Wątek dla przebywających na emigracji

    • aimless Re: Wątek dla przebywających na emigracji 29.03.06, 16:34
      Francuz:
      -czy w Polsce sprzedaja RedBull'a, bo on raz w zyciu pil i mu bardzo smakowalo...:D
      -czy to prawda ze w Polsce w kazdym nawet najmniejszym miasteczku jest skate park :)
    • Gość: dzidzia Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.range81-158.btcentralplus.com 29.03.06, 17:18
      dziś pokazywałam koledze Irlandczykowi, gdzie leży Polska. najpierw zapytał, czy graniczymy z Rosją, a że miałam pod ręką mapę Europy, pokazałam mu Obwód Kaliningradzki. nadal nic mu to nie mówiło i patrząc na mapę spytał "acha, a gdzie jest Polska?"
      oprócz tego także dziś usłyszałam po raz kolejny opinię znawców (kierowców ciężarówek, którzy jeżdżą po całej Europie), że w Polsce i Czechosłowacji (większość Anglików nadal nie wie, że nie on już nie istnieje) są najpiękniejsze kobiety. musiałam się zgodzić ;)
      acha! mój akcent na ogół rozpoznają jako francuski.
    • Gość: pijawka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.net.pl 30.03.06, 17:35
      Czyli co, na Zachodzie jesteśmy przedstawiani i w związku tym postrzegani jako
      zacofana, zabita dechami dziura, gdzie nie dotarła jeszcze ich niezwykle wysoko-
      rozwinięta "cywilizacja"? Mieszkamy w jaskiniach i ubieramy się w niedźwiedzie
      skóry, nie mamy kanalizacji, nie mówiąc już o zegarkach na rękę, ani centralnym
      ogrzewaniu. Zimą walczymy z hordami żubrów, z których wyrabiamy ciepłe kożuchy
      zszywane łodyżkami zbóż nawlekanymi na cisowe igły. Nie wiemy jak działa
      telefon, nie mówiąc już o gumkach do ścierania, długopisach, flamastrach i
      piórach kulkowych. Oczywiście żadnych szkół nie prowadzimy, nie znamy
      też książek, ani gazet, ani ani. Możliwe nawet, że nasz kraj to wymysł jakiegoś
      szaleńca, a tak naprawdę to w ogóle nawet nie mamy swojego języka, o stolicy,
      czy jakiejś tam innej najmniejszej nawet wioseczce, nie wspominając. Po naszych
      dzikich preriach galopują nieustannie stada dzikich mustangów w poszukiwaniu
      schronienia na noc i miejsca do przeżywania orgazmów. Czy może o czymś
      zapomniałem? Czy może pominąłem coś ważnego?
    • Gość: pijawka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.net.pl 30.03.06, 17:36
      Dziękuję za wszystkie wpisy.
      • Gość: dzidzia Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.range86-135.btcentralplus.com 31.03.06, 18:17
        a to już nie moje, a wyczytane w którymś z czasopism emigracyjnych:
        kobieta podaje narodowość: polish. "o, pani jest Polką? z jakiego kraju pani pochodzi?"
        • Gość: paula Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.pool8288.interbusiness.it 31.03.06, 18:40
          a we wloszech tez nie odrozniaja chech od slowacji haha :) mam kolezanke
          slowaczke pacujaca we wloszech jako rezydentka czeskiego biura... no i
          oczywiscie mowia ze ona jest 'cecoslovaca'.... a ja sie SMIEJE I SMIEJE!
          aha... pytali mnie tez od kiedy nie jestesmy juz republika radziecka...
          wczoraj na obiedzie ze znajomymi samymi wlochami (glownie polizia, guardia di
          finanza (celnicy i inni) i intruktorzy narciarscy) opowiadalismy sobie o
          swietach wielkanocnych z uwagi na to ze sie zblizaja... no i jakos mi sie
          wymsknelo ze u nas na sniadanie to sie wodke pije - tzn do sledzika ( w moim
          domu sniadanie jest o 11 i tra 2 h wiec to chyba nie przestepstwo podzielic sie
          jajeczkiem a potem stuknac zubrowka??) no wiec wyobrazili sobie ze wstajemy z
          lkozka o 7 i wyciagamy z lodowki litra i tak swieta sie zaczynaja... potem
          spytali jak ja moge dotrwac do obiadu... no wiec juz w zartach im opowiadalam
          ile to sie pije i sie strasznie smiali. jeden chcial nawet sprobowac 'posliej
          wielkanocy'...
          przerazaja ich tylko sledzie i wedliny z rana... bo oni chyba poza ciastkami,
          tostami, miodem i nutella to nie potrafia....
          • Gość: dzidzia Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.range86-134.btcentralplus.com 31.03.06, 19:02
            no i wierzą w język jugosłowiański. ale co do czechosłowacji to nawet nieźle o Anglikach świadczy: jeszcze pamiętają to, czego nauczyli się w szkole!
    • Gość: paula Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.pool8288.interbusiness.it 31.03.06, 18:42
      jeszcze jedno - pewna wloszka w dzien kobiet po dluzszej rozmowie mowi ' ale ty
      nie jestes stad prawda?' wiec mowie ' nie, jestem z warszawy' a on ' O BOZE
      NAPRAWDE?? jestes z wegier?' w tym momencie pozostale 20 panienek naokolo W
      SMIECH! a on ' no co? a gdzie jest warszawa?' :D:D:D
      • Gość: pijawka Re: Wątek dla przebywających na emigracji IP: *.net.pl 09.04.06, 17:38
        Jeszcze ktoś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja