Wpadki przy jedzeniu.........

01.05.06, 12:00
Mój znajomy ostatnio mnie rozwalił. Siedzimy sobie w większym gronie w
knajpie a ten bierze torebke z herbaty i tym sznureczkiem wyjmuje sobie
żarcie z międzyzebow............No kurna myslałem ze padnę. A on pocmokał
pocmokał sznureczek odłożyl na spodeczek i z rozbrajającum uśmiechem rzekł:
no nareszcie..........
    • kozborn Re: Wpadki przy jedzeniu......... 01.05.06, 12:16
      Mój znajomy sam w sobie jest jedną wielką wpadką przy jedzeniu. Patrz wątek
      siorbacze i mlaskacze :) A tak na marginesie - czy żarcie spadające ze sztućca
      to fo-pa?
      • Gość: mułła Re: Wpadki przy jedzeniu......... IP: *.malbork.mm.pl 01.05.06, 13:08
        Jeszcze niedługo trzeba będzie uważać, żeby czasem ziarnko ryżu nam nie spadło
        z widelca. Może nie przesadzajmy, co? Co innego rażące mlaskanie czy siorbanie,
        a co innego radość z jedzenia - jeść i cieszyć się tym, czasem spadnie, czasem
        trafi się sztućcem głośno w talerz, czasem się gada przy jedzeniu i wszystko to
        jest ludzkie.
    • misiak38 Re: Wpadki przy jedzeniu......... 01.05.06, 12:19
      remislanc napisał:

      > Mój znajomy ostatnio mnie rozwalił. Siedzimy sobie w większym gronie w
      > knajpie a ten bierze torebke z herbaty i tym sznureczkiem wyjmuje sobie
      > żarcie z międzyzebow............No kurna myslałem ze padnę. A on pocmokał
      > pocmokał sznureczek odłożyl na spodeczek i z rozbrajającum uśmiechem rzekł:
      > no nareszcie..........


      urocze :))
    • depresyjka4 Re: Wpadki przy jedzeniu......... 01.05.06, 14:19
      mnie wkurza jak ktos gada z pełną geba, jeden policzek wypchany a ten zamiast
      połknąć to gada jak najęty!
      albo mój tata jest też niezły: kluska mu z brody zwisa a ten nic sobie z tego
      nie robi i je dalej ;-)
    • ira22 Re: Wpadki przy jedzeniu......... 01.05.06, 14:37
      Oj czepiasz się. No nie miał pod ręką nici dentystycznych,
      o zęby treba dbać.;0
      • Gość: biona Re: Wpadki przy jedzeniu......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 15:33
        heh... nie wiem, czy posiadanie nici dentystycznych przy sobie i uzywanie ich
        nie jest gorsze od obrzydliwego (tak to krótko ujme) jedzenia...
        Mam koleżanke, która w kieszeniach zamiast husteczek, zuzytych biletów czy bóg
        wie tam czego jeszcze nosi własnie nici i jakieś szabelki dentystyczne i...
        uzywa ich kiedy jej przyjdzie na to chec... :/ to jest dopiero obrzydliwe!
        • Gość: Nuna Re: Wpadki przy jedzeniu......... IP: *.pools.arcor-ip.net 01.05.06, 16:10
          Moja szwagierka po jedzeniu glosno beka i mowi: ojej, ktos mnie wspomina.Ma
          zwyczaj dlubania w zebach wykalaczka zaslaniajac dyskretnie buzie druga
          reka.Obie te czynnosci wykonuje przy stole i przy gosciach oczywiscie.
          • Gość: Zonk Re: Wpadki przy jedzeniu......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 19:22
            znajomy Polak mieszkajacy od 10 lat w Niemczech robi dokladnie to samo- dlubie
            w zebach wykalaczka zaslaniajac sie laskawie reka i dziwi sie kiedy ktos z
            rodziny zwraca mu uwage
            • Gość: Szeherezada Re: Wpadki przy jedzeniu......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 23:59
              na Nimecow trzeba brac poprawkę, bo tam beknnięcie także do kanonu zachowania
              nie należy ale nie oburza sie na to tak jak u nas. Osobiscie nie znoszę
              K
              iedys, jeszcze w liceum siedzialam z 2 koleżankami w bufecie i jadłysmy
              drożdżówki, jedna z nich miala katar i gdy nagle zaczęlyśmy sie smiac, ona
              dokonala..."rzutu smarkiem" na odleglosc chyba 20 cm, najgorsze bylo to że
              ta .. wydzielina ciagnela sie na calej tej dlugośi zamiast sie
              oderwac...Koleżance bylo strasznie bylo glupio bo osoby z sasiednich sotolikow
              to widzialy i komentowaly
              Jesli ktos jadl czytajac to to sorki :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja