najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa

    • Gość: cav Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 23:57
      Pamietam dokladnie zapach, smak i kolory dywanu, ktory przemierzalem w poziomej
      pozycji.
    • Gość: fasek Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: 86.43.76.* 31.08.06, 17:35
      ja pamietam program manna i materny jak mann ma takie okulary na nosie co galy
      wypadaja na sprezynkach i bajke o dartanianie-dartanian dartanian przygody ma
      ciekawe
    • Gość: vinga Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 20:46
      Moje pierwsze wspomnienie to moment kiedy Mama daje mi misia którego własnie mi
      kupiła - na dworze, obok kiosku, niedaleko domu. Według Mamy miałam wtedy ok. 11
      miesięcy.
      • Gość: a Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: 193.180.9.* 04.09.06, 11:04
        Gość portalu: vinga napisał(a):

        > Moje pierwsze wspomnienie to moment kiedy Mama daje mi misia którego własnie
        mi
        > kupiła - na dworze, obok kiosku, niedaleko domu. Według Mamy miałam wtedy ok.
        1
        > 1
        > miesięcy.

        Leżysz w wózku, czy jesteś już na własnych nogach? Jaka pogoda? Pora roku? Ile
        miesięcy/lat ten miś Ci towarzyszył w dzieciństwie? Czemu uważasz, że pamiętasz
        akurat ten pierwszy z nim kontakt, a nie któryś z kolei?
    • Gość: Ola Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: *.aster.pl 31.08.06, 22:26
      Mialam rok, rodzice robili nam zdjęcie pamiątkowe, j w środku z boku koleżanka
      i moja siostra. Kazali się uśmiechnąć do zdjęcia, nie wiedziałam o co chodzi,
      pamiętam że kazali robić mi tak jak Magda i Ewa, dalej nie wiedziałam o co
      chodzi:( Na dowód tego mam zdjęcie: dwie uśmiechnięte dziewczynki i ja
      zdziwiona po środku;)
    • Gość: paciuk Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 02:35
      mach z fajki od ojca nA jego kolanach. innym razem kieliszek wudki od wuja na
      swietach u babci. "czym skorupka za mlodu..."
    • Gość: gżżżżol Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: *.c9.msk.pl 03.09.06, 10:55
      ZAkup batona w sklepie osiedlowym
      • Gość: 3818 Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 20:53
        Poszłam odwiedzić mamę która była w szpitalu kiedy urodził się mój braciszek.
        Byłam z tatą. Po drodze weszliśmy na plac zabaw, na którym były huśtawki.
        Huśtawki były niebieskie. Miałam 2 lata.
        • Gość: KT Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa IP: 195.245.213.* 27.10.06, 15:24
          migawka: trzyma mnie na rekach moj chrzestny + migawka: pokazuje mi drewnianą
          mini stolnice dla dzieci z tłuczkiem do ziemniaków, łygą, talerzykami (taki
          komplet dla "małej gosposi"), ja trzymam w rece jakis drewniany sztuciec.
          chrzestny ktory mnie trzymał na rekach zmarł jak miałam 9 miesięcy
    • dalenne Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa 27.02.07, 13:05

      Budzę się w pokoju, w którym jeszcze pachnie farbą, pamiętam ten zapach. Jest
      ciepło i słonecznie. Wstaję i trzymam się poręczy łóżeczka. Po chwili do pokoju
      wchodzi moja mama i coś do mnie mówi.
      Miałam około roku i dopiero co wprowadziliśmy się do nowego mieszkania.

      Następnym wspomnieniem jest prawie cała wizyta w szpitalu, pamiętam wszystko
      włącznie z badaniami i bezsensownym wpatrywaniem się w jakiś ekran, w którym
      miała przelecieć pszczółka Maja. Pielęgniarka i lekarz siedzą za jakimis
      urządzeniami i gadają, a ja leżę. Po dłuuugim dla mnie czasie przychodzi lekarz
      i pyta sie czy widziałam pszczółkę, odpowiadam, że nie. Lekarz się wścieka,
      pielęgniarka też, następnie robią mi bardzo bolesny zastrzyk.
      Mogłabym opowiedzieć cały pobyt.
      Rodzinka nie wierzyła, że to pamiętam bo miałam wtedy tylko 2 lata.
      Do momentu kiedy nie zaczęłam przytaczać szczegółów, które faktycznie miały
      miejsce :)
    • paddinktun Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa 27.02.07, 16:10
      Wydarzenia grudniowe w Gdyni. Pamietam zapach gazu lzawiacego, z lozeczka
      widzialam snajperow na dachu Urzedu Miejskiego.
      • remedios_buendia Re: najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa 27.02.07, 21:00
        A ja pamietam, jak uciekłam na ulicę z restauracji, do której zabrali mnie
        rodzice, bo wafelek, który dostałam do lodów był za twardy. Miałam wtedy około
        15 - 16 miesięcy. Pamiętam tez z tego samego okresu, jak mama bujała mnie na
        nodze karmiąc piersią młodszego brata. To było cudowne, siedziałam na jej
        stopie jak zahipnotyzowana :)
Pełna wersja