hardcore

    • Gość: Cienki Joke Re: hardcore IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 21:59
      W autobusie jedzie para staruszków, a ponieważ autobus się trzęsie więc dziadek
      ma problem ze skasowaniem biletu. Autobus zatrzymuje się na czerwonym świetle,
      a babka na to:
      - Wsadzaj póki stoi!
      • pstosia Re: hardcore 22.08.03, 13:14
        Gość portalu: Cienki Joke napisał(a):

        > W autobusie jedzie para staruszków, a ponieważ autobus się trzęsie więc
        dziadek
        >
        > ma problem ze skasowaniem biletu. Autobus zatrzymuje się na czerwonym
        świetle,
        > a babka na to:
        > - Wsadzaj póki stoi!
        hahahhahha, placze ze smiechu:)))
        • Gość: piecyk gazowy Re: hardcore IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.03, 14:27
          Z tego się śmiałem chyba ze dwa tygodnie...

          Spotyka się dwóch pedałów. Jeden mówi:
          – Wsadź mi rękę w d….
          Drugi wsadza.
          – Głębiej.
          Dopycha rękę.
          – Jeszcze głębiej.
          Wsadził mu rękę prawie do łokcia i stwierdza:
          – Ty, ale tam coś jest.
          – To wyjmij to.
          – Ooo, złoty zegarek!?
          – Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin!
          • olia007 Re: hardcore 22.08.03, 15:14
            właśnie przeczytałam wszystkie naraz! Brzuch mnie już boli!!!!
            ZAAAAJJJJEEEBBBBIIISSSTTTTTTTTEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • pstosia Re: hardcore 22.08.03, 16:24
              kochaja sie dwa pedaly. negle zachcialo im sie urozmaicic sex. jeden mowi
              - sluchaj moze pojdziesz do sex shopu i kupisz jakies zabaweczki??
              - ok, ale ty masz nic beze mnie nie robic
              poszedl. wraca z pelnymi torbami, zadowolony, wchodzi do pokoju i widzi cale
              sciany w spermie
              - ty idioto! miales na mnie zaczekac!!
              - oj co, pierdnac nie mozna????
          • Gość: verte Re: hardcore IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 00:49
            Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

            > Z tego się śmiałem chyba ze dwa tygodnie...
            >
            > Spotyka się dwóch pedałów. Jeden mówi:
            > - Wsadź mi rękę w d..
            > Drugi wsadza.
            > - Głębiej.
            > Dopycha rękę.
            > - Jeszcze głębiej.
            > Wsadził mu rękę prawie do łokcia i stwierdza:
            > - Ty, ale tam coś jest.
            > - To wyjmij to.
            > - Ooo, złoty zegarek!?
            > - Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin!


            :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


            ZAJEBISTE!Dawno nic takiego nie usłyszałem,rewelacja!

          • Gość: Maur Re: hardcore IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.08.03, 01:28
            Ło kurwa, ja tez...
    • al-ki Re: hardcore 23.08.03, 17:07

      Idą sobie pedał z masochistą, idą, idą i idą, aż w pewnym momencie pedał mówi:
      -Ach jak bym tak sobie chciał, yhm, jakbym chciał...
      -Dobrze - odpowiada masochista - ja dam tobie, a ty później dasz mi.
      Znaleźli stodołę, sianko no i pedał wyruchał masochoistę.
      - Dobrze, teraz twoja kolej.
      Masochista wziął jaja pedała, wsadził w imadło i mocno ścisnął.
      - I co? Pewnie teraz mi je odetniesz? - pyta pedał
      - Ha ha ha. Sam je sobie odetniesz jak podpalę stodołę!
      • Gość: beata_ Re: hardcore IP: *.acn.waw.pl 23.08.03, 17:49
        al-ki napisał:

        >
        > Idą sobie pedał z masochistą, idą, idą i idą, aż w pewnym momencie pedał
        mówi:
        > -Ach jak bym tak sobie chciał, yhm, jakbym chciał...
        > -Dobrze - odpowiada masochista - ja dam tobie, a ty później dasz mi.
        > Znaleźli stodołę, sianko no i pedał wyruchał masochoistę.
        > - Dobrze, teraz twoja kolej.
        > Masochista wziął jaja pedała, wsadził w imadło i mocno ścisnął.
        > - I co? Pewnie teraz mi je odetniesz? - pyta pedał
        > - Ha ha ha. Sam je sobie odetniesz jak podpalę stodołę!

        Chyba odwrotnie... ale i tak dobre:-))

        Ps
        A może to był sadysta?

        • al-ki Re: hardcore 23.08.03, 18:49

          Kuźwa!!!!!!!!!!!!!!!
          Powinien być sadysta!
          YEZU, wybaczcie śpiący jestem :(
    • Gość: krzysztoff Re: hardcore IP: *.lanet.wroc.pl 23.08.03, 21:59
      Autentyczne !!!!
      Ulicą idą dwie roześmiane dziewczyny i zajadają lody. Z przeciwnej strony
      zbliza sie dwóch kolesi i jeden zagaduje: te mała daj polizać !
      a jedna z nich na to:
      nie chce mi sie majtek ściągać
    • Gość: piecyk gazowy Re: hardcore IP: *.visp.energis.pl 24.08.03, 15:27
      Czat internetowy w Stanach, chłopak rozmawia z dziewczyną.
      – Jak ci na imię?
      – Carmen.
      – O, ładnie, a skąd takie oryginalne imię?
      – Sama sobie nadałam, bo lubię samochody [car] i facetów [men]. A ty jak masz
      na imię?
      – Beerfuck.
    • Gość: vojt Re: hardcore IP: *.amg.gda.pl 28.08.03, 19:41
      Dlaczego rumuńska TIR-ówka raz w miesiącu ściąga majtki?

      - Aby robaki mogły się wyrzygać

      ..................................................
      Czym różni się bułgarska TIR-ówka od pizzy?

      - Pizzę można zamówić bez grzybów...

      PZDR
    • neoplan Re: hardcore 30.08.03, 22:56
      Przychodzi facet do burdelu i pyta, czy za trzydzieści złotych mógłby liczyć
      na cokolwiek. Burdel-mama przygląda mu się, po czym stwierdza, że coś by się
      znalazło. -Mamy taką jedną Chinkę, która obsłuży Pana za te marne trzydzieści
      złotych. Facet się zgodził, poszedł do wskazanego pomieszczenia i przystąpił
      do dzieła. Po chwili dziewczyna wypowiada słowa "Ktoś tam puka, ktoś tam
      puka". Facet zdezorientowany wstaje z łóżka, otwiera drzwi pokoju i widzi
      pusty korytarz. W związku z tym wraca pod kołdrę i kontynuuje. Po chwili
      Chinka znowu mówi: "Ktoś tam puka, ktoś tam puka". Facet znów otwiera drzwi,
      lecz nikogo nie widzi. Sytuacja powtarza się jeszcze trzykrotnie. Po
      skończonym stosunku mężczyzna wraca do domu i natychmiast z zaciekawieniem
      zagląda do słownika chińsko-polskiego, by dowiedzieć się, o co chodziło tej
      Chince. Wertuje po kolei strony i widzi, że "ktoś tam puka" oznacza po chińsku
      dosłownie "nie ta dziurka". Jeszcze tego samego wieczoru wraca do burdelu, by
      odbyć stosunek z tą samą dziewczyną. Przy okazji pyta się burdel mamy,
      dlaczego ta Chinka ciągle powtarza te same słowa i nic poza tym. A burdel mama
      na to: Gdyby Pan nie miał jednego oka, to zapewne również odczuwałby
      dyskomfort uprawiając po ciemku seks.
      • Gość: Wiech Re: hardcore IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 31.08.03, 12:02

        Siedzą dwie muchy na kupie i obżerają się z wielkim apetytem.
        W pewnym momencie jedna z nich puścila głośnego bąka. Druga na to, wyraźnie
        oburzona:
        - NO wiesz!? Przy jedzeniu!?..

        ==================

        Przychodzi bidny facet do burdelu i taki lekko speszony pyta, czy znalazłoby
        się coś za 20 zl.
        Burdelmama na to, że oczywiście, że to porządna firma i w ogóle. Woła jedną z
        dziewczynek i prosi, aby zaprowadzila gościa do p. 108.
        Dziewczę zaprowadza go na miejsce, wpuszcza do pokoju, a tam przy krawędzi
        łóżka klęczy lekko pochylony facet z opuszczonymi spodniami.. Stary, obleśny,
        niedogolony, w kąciku ust tlący się kiep..
        Gość podchodzi powoli do niego, mocno skrępowany i tak nie bardzo wie co
        począć. W końcu mówi speszony:
        - Wie Pan, jak tak w sumie to tutaj pierwszy raz.. Nieprzyzwyczajony jestem,
        Może pan jakoś pomoże?.. nie wiem... może jakaś gra wstępna?..
        Na co facet odwraca głowę i niskim głosem mówi:
        -No dobra: KOCHAM CIĘ!

    • maxim6 Re: hardcore 04.09.03, 20:02
      Młoda kobieta wchodzi do pomieszczenia, w którym siedzi impresario, zrzuca
      z siebie ubranie i umieszcza małego kanarka w przeciwległym rogu pokoju.
      Następnie kładzie się na krzesełku, trzymając cipką jajo gotowane na twardo
      i strzela.
      Jajo leci, trafia kanarka, który pada martwy na ziemię. Impresario z zachwytem
      podrywa się z krzesła.
      -Znakomity numer, czy jesteś gotowa pojechać Nowego Jorku, Paryża, Londynu...?
      -Do Londynu i Nowego Jorku bez problemu, ale nie do Paryża. Występuje tam moja
      matka, prezentując ten sam numer, tyle tylko że posługuje się orzechem
      kokosowym i strusiem.
      --------------------------------------------------------------------------------
      Córka wraca do domu z zabawy szkolnej.
      -Mamo, czy to prawda, że dzieci wychodzą z miejsca, gdzie chłopcy wtykają swoje
      siusiaki?
      -Cóż za niewybredne słownictwo! Ale to rzeczywiście prawda. A właściwie
      dlaczego ty tak siedzisz i otwierasz usta?
      -Wręcz nie chce mi się wierzyć, że dziecko może wydostać się przez buzię.
      --------------------------------------------------------------------------------
      Dwaj kumple spotykają się w pubie i rozmawiają o sexie.
      -Czy próbowałeś sexu analnego?
      -Nie, wiesz jakoś żona nigdy nie chciała się na to zgodzić.
      -Moja żona też nie chce, ale tu nie daleko jest taki mały, diedrogi buredlik i
      tam robią wszystko na co tylko masz ochotę. Spróbuj, naprawdę warto.
      Po dwóch dniach spotykają się w tym samym pubie.
      -No i jak byłeś tam?
      -Byłem.
      -I co podobało ci się?
      -Wiesz, na początku było nawet przyjemnie, tylko że teraz mnie strasznie dupa
      boli.
    • Gość: Tuzin Re: hardcore IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 00:40
      Posuwa brat siostrę.Ta jest pod wrażeniem:
      - O w mordę,jesteś lepszy niż ojciec.
      - Wiem,matka też mi to mówiła.
      • Gość: szalony kefir Re: hardcore IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 11:29
        Amerykańska turystka zwiedza Paryż w okresie międzywojnia. W jednym z
        niezliczonych ówczesnych kabaretów jest świadkiem następującego numeru:
        Na scenę wchodzi przystojny mężczyzna, kładzie na stoliku włoski orzech,
        rozpina spodnie, wyjmuje swojego najlepszego przyjaciela z rozporka i uderza
        nim w orzech, rozłupując go na dwoje. Publika pieje z zachwytu.
        Ta sama turystka odwiedza Paryż pół wieku później. Wstępuje do tego samego
        kabaretu, a tam ten sam facet wchodzi o lasce na scenę, kładzie na stole orzech
        kokosowy i jak nie łupnie!!! Burza oklasków, ogólny zachwyt itd. Tyrystka
        przemyka się do garderoby mistrza i od progu woła: Maestro! Widziałam ten numer
        pięćdziesiąt lat temu! Jak Pan to robi?! I w dodatku z kokosem? W Pana wieku???
        Mistrz, nieco speszony, odpowiada: No cóż, mademoiselle, wzrok już nie ten...
        • Gość: misiek991 Re: hardcore IP: 213.17.181.* 05.09.03, 11:49
          Posuwa gość panienkę, posuwa, posuwa i nagle buh ją w twarz
          -Za co - pyta panienka
          - A bo masz takie małe cycki - i jedzie dalej, ale po chwili znów bęc
          -Za co? - znów pyta panienka
          - A bo masz taką małą i kościstą dupę. I oczywiście wraca do rżnięcia.
          Znów mija jakiś czas i oczywiście znów bum w michę.
          - Za co teraz?
          - Ach bo masz taką wąską szparę.
          - Tato! Ale ja mam dopiero 10 lat.
          • Gość: ann Re: hardcore IP: *.otosf.com.pl 05.09.03, 14:03
            jak dla mnie szczyt hardcore, bardziej pojechanych nie lubie.

            Amerykański żołnierz widzi w Kosowie małą, biedną, obdartą dziewczynkę. Żal mu
            sie jej zrobiło, więc daje jej parę dolców i mówi:
            - masz tu mała na misia.
            a dziewczynka:
            - a jak to jest na misia?
    • Gość: Wojtek Re: hardcore IP: *.one.pl 07.09.03, 00:21
      Siedza w jednej celi zboczency seksualni: gwalciciel, zoofil, pedofil,
      geriatrofil, sadysta, nekrofil i masochista.
      Gwalciciel mowi: Zadupczylby cos...
      Zoofil: No, najlepiej kotka..
      Pedofil: Tylko zeby byl maly!
      Geriatrofil: A jak bedzie stary to przerzniemy go jeszcze raz.
      Sadysta: A pozniej go zabijemy!
      Nekrofil: A pozniej jeszcze raz przedupczymy.
      A na to masochista: Miiiau...
      • Gość: cornohlio Re: hardcore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 13:19
        Witenam.amerykanie mają odlatywać po akcji, wszyscy wsiedli do helikoptera,
        już mają lecieć a tu jeden krzyczy:
        - Czekajcie jescze John, nie ma Johna!!
        no to czekają, czekają nie ma go pół godziny , godzine
        Nagle wybiega z krzakow pedzi do helikoptera, uśmiech od ucha do ucha.
        -John kurwa gdzieś ty był czekamy juz na ciebie godzinę!!
        na to John:
        -Spotkałem zajbistą witnamkę, pieprzylem ją na wszystkie sposoby ,było
        zajbiście -cieszy sie
        -No to fajno , a loda ci zrobiła??
        -Nie no loda nie bo głowy nie miała.
    • Gość: HASAN_SAS Re: hardcore IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.10.03, 13:05
      ten watek trzeba kontynuowac:) to jest max!

      - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      HASAN_SAS

      GG: 1806300

      www.nasz.walbrzych.pl
    • Gość: Madey Re: hardcore IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 16:56
      Przychodzi babcia do wnuczka i mowi:
      - Wnuczku przelecialbys mnie za 50zl?
      - Nie no , babciu, jak tak mozna?
      - A za 100zl?
      - Babciu!
      - A za 200zl?
      No to wnuczek sie zgodzil, przelecial babcie. Po fakcie przychodzi do niej i
      zaciekawiony pyta:
      - Babciu, a czemu najpierw bylo tak twardo a pozniej tak slisko?
      A babcia:
      - Bo najpierw byly strupy a pozniej ropa


      Hardcore rulez!
      • rrosso Re: hardcore 06.10.03, 18:40
        Do lekarza przychodzi facet ze spermą na rękach.
        - Co się stało - pyta doktor.
        - Panie, to się w pale nie mieści!


        PS. Ostro dajecie ;-)
    • Gość: Tuzin Re: hardcore IP: 62.29.129.* 01.01.04, 20:47
      12-letni synek, pyta się ojca (w mieście otwarto właśnie agencje towarzyską):
      - Tato, a co właściwie robi się w takiej agencji?
      Ojciec mocno zakłopotany odpowiada:
      - Synku, ogólnie rzecz biorąc można na powiedzieć, ze robi się tam człowiekowi
      dobrze.
      Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film
      biegnie do owej agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani:
      - A co ty chłopczyku chciałeś?
      - No, chciałem, żeby mi zrobić dobrze, mam nawet pieniądze!
      Pani zaprosiła chłopca do środka, następnie zaprowadziła go do kuchni, ukroiła
      trzy duże
      pajdy świeżego chleba, posmarowała masłem i miodem i podała chłopcu.
      Chłopiec wpada do domu i krzyczy:
      - Mamo, tato, byłem w agencji towarzyskiej
      Ojciec mało nie spadł z krzesła, mamie oczy nas wierzch wyszły.
      - I co?! - pytają nieśmiało rodzice
      - Dwie zmogłem, ale trzecia już tylko wylizałem
      • Gość: karburatorek hardcore ale nie tylko IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 11:38
        Przychodzi Jasiu do domu, cały podrapany na twarzy. Matka się pyta:
        - Jasiu, a ci co się stało?
        - Aaaaa, przewróciłem się na betonie przed blokiem...
        - Ale Jasiu – nie ma betonu przed naszym blokiem
        - To znaczy, oczywiście przewróciłem się na strychu...
        - Na strychu? – przecież my nie mamy strychu!
        - Not tak, - teraz już pamiętam – to było w piwnicy...
        - Jasiu, piwnicy przecież też nie mamy!
        - No dobra, to jest mój kot i będę go jebał kiedy będę chciał.
        *****************************
        Wącha misiu palec. Wącha, wącha i se myśli...:
        - hmmm... miodek czy gówienko? hmmmm.... - miodek! - ale nie.... momencik....
        tia... - a może gówienko? - nieeeee - na pewno miodek!! - ale zaraz zaraz.... a
        może jednak gówienko? (cały czas powąchiwuje). Nie - to musi być miodek...
        ale.... skąd miodek w dupie???????

        Przychodzi dyrektor dużego przedsiębiorstwa do lekarza:
        - Panie doktorze posiniał mi kutas
        - Pokazać... Hmmm...Niech pan powie sekretarce żeby przestała się podcierać
        kalka.

        Facet mial problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedl do lekarza. Zapytal
        co ma zrobic, zeby problemu nie bylo. Lekarz mu poradzil:
        - Jak juz bedziesz dochodzil, to sprobuj sie jakos wystraszyc .
        Wiec facet tego samego dnia poszedl do sklepu i kupil sobie pistolet startowy
        (starter), ktory robi duzo huku i potrafi nastraszyc jak cholera. Podniecony
        mysla wyprobowania nowego sposobu polecial szybko do domu gdzie zastal zone
        czekajaca nago w lozku. Zaczeli od pozycji 69 i facet momentalnie poczul, ze
        zaraz dojdzie, wiec wystrzelil, zeby sie przestraszyc. Nastepnego dnia znow
        wybral sie do lekarza. Lekarz pyta:
        - No i jak bylo?
        Facet na to:
        - Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzelilem, to zona zesrala mi sie na twarz, odgryzla
        mi 5 cm penisa, a z szafy wyszedl sasiad z rekami w gorze.. .

        Ojciec do córki:
        -Jak dostaniesz jeszcze jedną jedynkę to zrobisz mi laskę!
        Dziewczynka przerażona. Po miesiącu pech-jedynka z matmy.
        Ojciec:
        -Ostrzegałem Cię to teraz chodź do mnie.
        Spuszcza spodnie. dziewczynka bierze nieśmiało, przerażona jego kutasa, ogląda
        go i pyta:
        -Tatusiu a dlaczego ty masz gówno pod napletkiem???
        -A Ty myślisz, że Twój brat dostaje same piątki?!!!

        Trzech króli wchodzi do stajenki w Betlejem a jeden pierdolnął głową o belkę i
        głośno krzyczy "O Jezu". Na to Matka Boska do Józefa. "Widzisz, to jest imię a
        nie jakiś Stefan"

        Spotkało się dwóch kolesiów w restauracji i jeden pyta drugiego:
        - Ty, powiedz mi, dlaczego te baby tak szaleją za Murzynami?
        - Nie wiem ,ale przy barze siedzi "czarnuch", idź i spytaj go.
        Koleś idzie i pyta Murzyna:
        - Jak wy to robicie ,ze baby tak was lubią w czasie zabawy "w te klocki"?
        - To proste - odpowiada Murzyn - robi się "To": wolno, wolno, szybko, szybko i
        wolno, wolno, szybko, szybko...
        Facet wraca do domu, zaczyna "konsumpcje" żony........ i rznie: wolno, wolno,
        szybko, szybko, wolno, wolno, szybko, szybko...
        A żona pyta:
        - Ty...? A co ty dupczysz jak Murzyn?
        Jedzie autokar z młodymi Żydami na wycieczkę do Oświęcimia. Po drodze się
        zepsuł. Kierowca próbował naprawić, ale nic nie może wskórać. Udał się do
        pobliskiej wsi, do małej gospodarki. Spotkał tam chłopa i prosi go:
        - Panie kochany, pomóż pan. Wiozę Żydów do Oświęcimia i mi się autokar zepsuł.
        - A co ja panu pomogę. Ja mam tylko małego grilla.

        Przychodzi pedał do sklepu mięsnego:
        - Poproszę kilogram kiełbasy
        Sprzedawczyni:
        - Pokroić ?
        - A co to ja mam dupę na żetony ???
        *****************************
        Mały Jasio pyta się taty:
        - Tatusiu, jak wygląda cipka kobiety ?
        Ojca zamurowało, ale Jasio nalega, żeby odpowiedział.
        - Ale przed czy po stosunku ?
        - No, przed.
        A więc wyobraż sobie... płatki róży delikatnie pokropione rosą?...
        - Aha. A po ?
        - Hmm... jak by to wytłumaczyć... widziałes kiedyś pysk buldoga wysmarowany
        majonezem?
        *****************************
        Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi.
        Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy. "Kurde, nie będę się
        o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem. Słychać głośniejsze
        łup łup łup.
        -Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona.
        No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera
        drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
        -Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć?
        -Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy
        mąż i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
        -No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł
        samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do
        kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby tez ci powiedział, żebyś
        spadał?!?!?!?
        -Ale kochanie, on był pijany!
        -Nieważne, potrzebuje pomocy.
        No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dół.
        Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, więc woła:
        -Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
        Z ciemności dochodzi glos:
        -Taaaa...
        Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
        -Gdzie pan jest?
        -W ogrodzie, na huśtawce...
        *****************************
        Siedzą dwie prostytutki na molo i nagle jednej zachcialo sie lać. Przycupneła
        na krawędzi molo i leje. Nagle wybuchla smiechem.
        Druga sie pyta:
        - Co sie stalo?
        - A bo zaczelam lac i nasikałam komuś do kajaka.
        Druga popatrzyla, wybuchła jeszcze wiekszym śmiechem i mowi:
        - To nie kajak tylko ci sie cipsko w wodzie odbija.
        *****************************
        Siedzi zajączek pod drzewem i płacze, podchodzi do niego niedzwiedz i pyta:
        - Czego płaczesz ?
        - Bo nie wiem kim jestem
        - A masz takie mięciutkie futerko?
        - No mam
        - A masz takie długie uszy?
        - No mam
        Niedzwiedz powąchał zająca:
        - Ale pachniesz ładnie...To ty zajączek jesteś!!!
        Zając uradowany że już wie kim jest idzie zadowolony lasem i spotyka siedzacego
        pod drzewem płaczącego skunksa.
        - Czemu płaczesz? - pyta zajączek
        - Bo nie wiem kim jestem
        - A masz takie mięciutkie futerko?
        - Nie, mam szorstkie...
        - A długie uszy masz?
        - Nie...
        Tu zając powąchał skunksa:
        - Ale cuchniesz... wiem... ty pizda jesteś!!!
        *****************************
        Wchodzi koscielny do koscioła na godzine przed suma i widzi jakas kobicine
        kleczaca przed figurka i modlaca sie. Ale nic tam przygotowal kosciol do mszy i
        poszedl do zachrystii. Po mszy pogasil swiece i inne tam duperele i wychodzi
        ale widzi te sama babke jak sie dalej modli. Podzszedl i pyta:
        -A co wy tu starowinko tak sie dlugo modlicie?
        -A bo mi ksiadz kazal 50 zdrowasiek do Sw. Piotra zmowic.
        -Ale to jest Sw. Antoni!!!!
        Na to babka pod nosem: Kurwa mać, 47 zdrowasiek psu w dupe!
        *****************************
        25 rocznica ślubu... On i ona wpominają stare czasy...
        - A kiedy pierwszy raz zobaczyłeś mnie nago, to o czym myślałeś? - pyta
        zalotnie żona.
        - Chciałem pieprzyć Cię tak mocno, żebyś straciła rozum i wyssać całe twoje
        piersi - odpowiada mąż.
        Żonka rozebrała się i pyta:
        - A teraz?
        - Teraz myślę, że całkiem nieźle mi się udało...
        *****************************
        Młodzi małżonkowie występują w sądzie o rozwód.
        - Jaki jest powód wniosku?
        - Mój mąż cierpi na przedwczesny wytrysk - wyjaśnia kobieta.
        - Czy to prawda? - zwraca się sędzia do męża.
        - Nie! To ona cierpi, nie ja!
        *****************************
        Para wybrała się na zimowe ferie do małego, romantycznego domku gdzieś w
        górach. On od razu poszedł do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
        - Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!
        - Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule. Jak powiedziała, tak
        zrobił i to go rozgrzało.
        Zjedli obiad i on poszedł narąbać jeszcze trochę drewna. Po powrocie woła:
        - Kochanie, ależ mi zimno w ręce!
        - Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna. Nie trzeba
        mu było dwa razy powtarzać. Po kolacji chło
        • Gość: karburatorek Re: hardcore ale nie tylko II cz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 11:43
          . Po kolacji chłopak udał się po zapas drewna na całą noc. Ledwo wrócił, od
          razu woła:
          - Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!
          - Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzną?!
          *****************************
          Przychodzi Baba do lekarza:
          - Doktorze, ja chyba mam za krótką skórę.
          - Czemu Pani tak sądzi? - pyta lekarz
          - Bo co mrugnę, to pierdnę.
          *****************************
          Posuwa koleś klientkę. Jest zajebiście. Ostra jazda bez trzymanki. Gdy są przed
          końcem koleś pyta babkę:
          - Masz może łyżkę do butów?
          - A po co ci?
          - Jest mi tak dobrze żebym jeszcze jajka włożył.
          *****************************
          Syn słyszy na strychu jakieś dziwne dźwięki, zachodzi patrzy a tam ojciec
          uprawia sex z matką.Syn zawiedziony schodzi na dół do pokoju babci.Po chwili
          rodzice kończą i schodząc ze strychu słyszą jednoznaczne odgłosy z pokoju
          babci.Ojciec otwiera drzwi i widzi syna w niedwuznacznej sytuacji z babcią
          - Co ty kurwa wyprawiasz ?
          - Ty pieprzysz moją mamę to ja będę pieprzył twoją ...
          *****************************
          Rolnik i jego zona lezeli sobie w lozku. Ona szydelkowala a on
          czytal "Dzialkowca". W pewnej chwili maz odlozyl gazete i spytal zone
          - wiedzialas ze ludzie to jedyny gatunek, ktorego samice sa w stanie odczuwac
          orgazm?
          Zona usmiechnela sie niewinnie
          - Naprade? Udowodnij to...
          Rolnik podrapal sie chwile po glowie i powiedzial
          - dobrze
          po czym wstal z lozka i poszedl gdzies zostawiajac zone z wyrazem totalnego
          zdumienia na twarzy. Po pol godzinie rolnik wraca totalnie zmeczony i spocony i
          mowi :
          - A wiec krowa i owca na pewno nie moga, natomiast swinia kwiczala w taki
          sposob ze nie jestem pewien...
          *****************************
          Jozek i Mariolka wyladowali na Marsie, ktora to podroz otrzymali w prezencie od
          linii lotniczych LOT za czeste korzystanie z uslug tego przewoznika. Spotkali
          tam malzenstwo Marsjan i zaczeli rozmawiac na rozmaite tematy. Jozek pytal czy
          maja gielde papierow wartosciowych, czy uzywaja laptopow oraz jak zarabiaja
          pieniadze. W koncu Mariolka zeszla na temat seksu: " No, a jak Wy to robicie?"
          Marsjanin odpowiedzial: "W zasadzie tak samo jak Wy." Dyskusja zakonczyla sie,
          ale obie pary postanowily zamienic sie partnerami na jedna noc. Mariolka poszla
          z Marsjaninem do sypialni. Marsjanin rozebral sie i zdumionym oczom Mariolki
          ukazal sie jego penis dlugosci 1,5 cm, grubosci 5 mm. Coz to byl za zawod!
          - "Nie sadze aby cos z tego wyszlo"-powiedziala.
          - Dlaczego?- zapytal - Co sie stalo?
          - Po prostu, masz za krotkiego, zeby do mnie siegnac.
          - Nie ma problemu- odpowiedzial i zaczal klepac sie otwarta dlonia w czolo. Za
          kazdym klepnieciem jego penis rosl, az stal sie imponujaco dlugi.
          - Jest imponujacy, ale jednak wciaz zbyt waski.
          - Nie ma problemu- stwierdzil Marsjanin i zaczal ciagnac sie za uszy. Za kazdym
          pociagnieciem jego penis stawal sie coraz grubszy.
          - Ojej!- krzyknela z zachwytem Mariolka, po czym wskoczyli do lozka i kochali
          sie dziko, z pasja i szalenstwem.
          Nastepnego ranka wszyscy wrocili do swoich stalych partnerow i zajeli sie
          swoimi sprawami. Po jakims czasie Jozek nie wytrzymal i pyta Mariolke: " Czy
          bylo Ci z nim dobrze?"
          - Niechetnie Ci to mowie, ale bylo po prostu rewelacyjnie. A jak Tobie bylo?
          - Mnie bylo okropnie. Zero przyjemnosci i straszny bol glowy. Cala noc tylko
          klepala mnie w czolo i ciagnela za uszy.
          *****************************
          5 pedałów w jacuzzi.Nagle na powierzchni pojawia sie prezerwatywa. Jeden z nich
          pyta:
          - Kto pierdnął?
          *****************************
          Facet chciał miec wielkiego penisa, więc udał się do lekarza, ale jedyną
          możliwością powiększenia było wszczepienie trąby słonia zamiast jego narządu.
          Oczywiście facet się uradował, jakiego to będzie miec wielkiego i dał sobie to
          zrobić. Kilka dni później poszedł z piękną kobietą do restauracji. Nagle
          podczas kolacji penis wyszedł z jego spodni i ukradkiem porwał czerstwą bułke z
          talerza i zniknął pod stołem.
          Dziewczyna zaskoczona:
          - co to było?
          Patrzy, a tu penis powraca, bierze następną bułke i znika. Kobieta jest
          zdumiona, wreszcie mówi:
          - Jak to jest możliwe? Nie wierze własnym oczom, czy możesz to jeszcze raz
          powtórzyć?
          Facet troszke się speszył:
          - Kochana z przyjemnością, ale nie wiem, że moja dupa przyjmie jeszcze jedną
          taką twardą bułke.
          *****************************
          Kobieta jest w śpiączce. Jednego razu jak pielegniarki myły ja, jedna zauważyła
          że jak dotykała jej prywatnych miejsc to była mała zmiana na monitorach.
          Pojawiły sie pewne symptomy poprawy. Wyjaśniły to jej mężowi.
          - Można by było spróbować sexu oralnego. Wiemy że to dziwnie brzmi ale można
          spróbować. Facet wpierw z niechęcia, ale potem się zgodził. Po paru minutach
          EKG zrobiło sie płaske. Pielęgniarki wpadaja do pokoju, a facet naciąga spodnie
          i mówi:
          - Chyba sie zadławiła.
          *****************************
          Dlaczego facet ma na czubku chuja dziurke ?
          - Żeby kobieta miała czym oddychać
          *****************************
          Na plaży leży nagi czarny facet z białym fiutem. Obok klęczą dwie blondynki i
          jedna mówi do drugiej:
          - Widziałaś? Mówiłam ci, że to górnik a nie Murzyn.
          *****************************
          Na lekcji religii ksiadz pyta dzieci:
          - Prosze powiedziec, co wasi rodzice robia pierwsze po rannym przebudzeniu?
          - Mój tata rano, jak wstanie, to idzie do lazienki i sika do wiadra, ze slychac
          na cale mieszkanie, bo my biedni jestesmy i nie mamy ladnej lazienki! - mówi
          pierwsze dziecko.
          - Nie, nie, moze ktos inny! - mówi ksiadz.
          - Mój tata jak idzie do ubikacji to nic nie slychac, bo my mamy bardzo ladna
          lazienke z muszla klozetowa, z kafelkami i z wanna! - mówi inne dziecko.
          - Nie, nie, nie, nie! Powiedzcie mi, co powinien zrobic prawdziwy katolik po
          przebudzeniu! - blaga ksiadz. Na to wstaje trzecie dziecko:
          - Mój tata pierwsze jak wstanie to kleka przed lózkiem....
          - Swietnie, o to chodzi - przerywa ksiadz - Dalej prosze, a pozostale dzieci
          niech sluchaja!
          - ... No to, jak tata wstanie to kleka przed lózkiem, nachyla sie.. i wyciaga
          slome z dupy, bo my taki siennik mamy....
          *****************************
          Czerwony Kapturek do Babci:
          -Babciu, dlaczego masz takie duże oczy?
          -Żebym cię mogła lepiej widzieć, kochanie.
          -A dlaczego masz takie wielkie usta?
          - A wiesz, jakiego chuja miał dziadek?
          *****************************
          Pzdr.
    • Gość: siwydżordż Re: hardcore IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.01.04, 18:02
      babcia:Jasiu włóż mi czopek.
      Babcia się nachyliła,Jasiu patrzy i patrzy:Mam go włożyć do tej wielkiej
      czarnej dziury czy nakarmić indora?

      Wróżka złapała Pinokia,siadła mu na twarzy i krzyczy:Kłam Pinokio,kłam!

      Na ulicy siedzi rumunka z dzieckiem.Rumunka smaruje chleb gównem.Podchodzi
      amerykanin i pyta sie:
      -Bida?
      -a bida,bida.
      No i dał jej 100$.Potem podchodzi niemiec i sie pyta:
      -bida?
      -a bida,bida.
      No i dał jej 100marek.Podchodzi polak i pyta sie:
      -bida?
      -a bida,bida.
      -to na ch... tak grubo smarujesz?


      Przyjechał niemiec do polski na polowanie.W kole łowieckim dowiedział sie że
      właśnie jest okres ochronny na wszystkie zwierzeta.A na co nie ma okresu
      ochronnego?-pyta.Na rumunów.No i idzie przez miasto patrzy a tam rumun grzebie
      w śmietniku,wyjął strzelbe i go ustrzelił.Po chwili podchodzi policjant i
      wypisuje mu mandat.-Dlaczego?Przeciez nie ma okresu ochronnego na rumuna.-No
      tak,ale nie przy paśniku.


      Jasiu:-Tato,mam ważne pytanie:dlaczego ja sie tak źle uczę?
      tATA:-Pij!Nie pierdol!
    • Gość: siwydźordź Re: hardcore IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.01.04, 18:33
      Viagra po rusku:
      Gwóźdź w fiuta i magnes w zęby...

      Jedzie dwóch ruskich koleją transyberyjską w jednym przedziale.Codziennie
      gadają ze sobą dla zabicia czasu.ale tak po tygodniu jazdy,któregos ranka
      siedli naprzeciwko siebie i sie nie odzywają.po tylu dniach zabrakło wspólnych
      tematów.W końcu jeden sie odzywa:-A sobaku ty jebał?
      -a za czem ty spraszywajesz?
      -nu tak dla poddierżania razgawora.


      ten to dopiero hardcore:
      Idzie sobie kobieta,ogląda się do tyłu i widzi,ze za nią idzie jakiś
      facet.Zaczyna biec a on też,po chwili on jej wyrwał z ręki torebke,a ona nie
      czekając dłużej wsiadła do taksówki i uciekła.Taksówkarz dojechał już do domu
      kobiety i mówi żeby zapłaciła.A ona,że nie ma pieniędzy bo ją okradli.To on sie
      wkurzył i odjechali.Pojechali na łąkę on rozłożył kocyk,a ona na to-proszę pana
      ja mam męża i dwójkę dzieci!a on-A ja czterdzieści królików,rwij trawę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja