folkatka
02.08.06, 21:11
Jakoś nie zauważyłam nigdzie podobnego wątku, więc...jedziemy:) Spotkałam
kiedys gościa który miał nagraną istną kakafonię, jaką wydobywał jego młodszy
brat z fletu drewnianego...o dźwiękach rodem z filmu porno nie wspomnę.
Piszcie! Opisujcie takze śmieszne wydarzenia związane z dziwnymi dzwonkami!
Ja sobie kiedyś siedzę w bibliotece, a tu nagle - straszny brzęk tłuczonej
szyby..dziewczyna siedząca pare stolików dalej poderwała sie i wybiegła na
korytarz zeby pogadać.
Zapraszam