Dodaj do ulubionych

co was wkurza w waszych domownikach??

04.08.06, 11:26
na pewno przydarzylo sie Wam cos takiego

cos co was wkurza w waszych domownikach..


u mnie na przyklad - moj ojciec zawsze jak je kielbase to zamiast
wylozyc troche musztardy na talerz to macza ja cala w sloiczku
a potem znajduje jakies resztki miesa w musztardzie

albo np. jak ma pozmywac naczynia to oplukuje wszytko woda
i juz uwaza ze jest pozmywane

ma on tez glupi zwyczaj zagladania mi do pokoju po uchyleniu drzi..
rozglada sie po calym pokoju jakby czegos szukal i ...
wychodzi (?!)
albo maja mama zawsze jak wchodzi do mnie do pokoju i nie daj Boze swiatlo
sie umnie pali.. bo noc za oknem..
pierwsze co ona robi to gasi swiatlo po czym dopiero pozniej pada pytanie "co
robisz?"
jest to tak zwana oszczednosc swiatla..
Obserwuj wątek
    • bananahamak Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 04.08.06, 12:29
      :-D
      A mój tata, w ramach oszczędności, za każdym razem kiedy wychodzi z łazienki,
      to się pyta, czy ktoś nie ma zamiaru skorzystać, bo może nie będzie gasił. A
      jak ktoś się zdecyduje, to później go popędza, bo przecież: "Światło zostawiłem
      włączone...!!!!!!!
      Kiedy go o to zapytałam, stwierdził, że najwięcej prądu pobiera się podczas
      włączania i wyłączania światła. :-)
      • Gość: wd_07 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.broker.com.pl 14.08.06, 16:11
        maniakalne kupowanie mydła w płynie (nienawidze !) chociaż gorzej się pieni,
        niewygodnie dozuje i o ile wiem jest droższe od kostki - no ale matka nie daje
        się przekonać żeby kupować w kostce

        pytanie się ciągle czy "jadłeś coś? zjedz coś"
        • Gość: titta Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.botany.gu.se 14.08.06, 16:28
          A jak sie mydzlisz tym w kosce? Moj byly mydlil sie calym mydlem, tzn. pocieral
          nim o diebie. Efekt - wiecznie rozmoczone myslo i jego kudly w nim. Widzialam
          dwa rozwiazania: zamordowac albo kupowac mydlo w plynie.
          • Gość: wd_07 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.broker.com.pl 14.08.06, 16:52
            mydło w płynie to nie mydło :D
            • kszynka Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 15.08.06, 18:05
              moja TZ ma manierę zapalania światła wszędzie, we wszystkich pokojach na full,
              nawet w dzień - czasem brak słów ;-)
              • Gość: jeff Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:52
                Moja tez..twierdzi ze laknie swiatla..Mehr licht,mehr licht ....mowi,ale
                bynajmniej nie umiera jak Goethe
                • kinka_1 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 16.08.06, 10:52
                  oj, panowie, czepiacie się! ;-) mnie jest raźniej, kiedy mam oświetlone każde
                  pomieszczenie (no, może nie na ful, wystarczy lampka); ale nie wiem, co na to
                  mój TŻ... muszę zapytać ;-)
                  • kszynka Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 16.08.06, 13:02
                    kinka_1 napisała:

                    > oj, panowie, czepiacie się! ;-) mnie jest raźniej, kiedy mam oświetlone każde
                    > pomieszczenie (no, może nie na ful, wystarczy lampka); ale nie wiem, co na to
                    > mój TŻ... muszę zapytać ;-)

                    na 100% cholera go bierze ale jest kulturalniejszy niż my bo nic nie mówi
                    ;-)
                    • kinka_1 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 16.08.06, 13:35
                      nie mówi, bo w rewanżu mogłabym mu wytknąć jego własne... "niedociągnięcia" ;-)
                      a poza tym rachunki za prąd ja odbieram :-)
                      • Gość: Krzysiek Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 19:26
                        Moje matka to alkocholiczka a wy gadacie o bzdetach chciałbym miec takie
                        problemy jak wy>Krzysiek.
                        • Gość: skierowanie Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 11:12
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25314
                        • Gość: karola Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:06
                          ja mam ojca alkoholika i tez bym chciała mieć tylko takie problemy jak oni...
                          • Gość: :P Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:26
                            a ja miałam ojca alkoholika i (byc moze tymcvzasowo) ale juz nim nie jest i
                            smarx :P
                        • Gość: anka Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:05
                          to ci wspolczuje a ile ma lat twoja matka
                        • Gość: Anonim Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.chello.pl 26.09.06, 13:55
                          Ja mam tak z tatą
                      • Gość: szczotex Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.chello.pl 19.09.06, 21:04
                        mnie w starych wkórza kilka żeczy przedewszystkim czy odrobiłes lekcje jak
                        pokazuje im zeszyty z odrobionymi pracami za pół godziny złysze odrób lekcje.
                        Albo sprawa mysła jak mam mydło w płynie i klikne na dozownik wiecej niz raz do
                        dostaje opieprz za marnotrawstwo
                        • Gość: Anuś Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:15
                          Zastanówcie się o czym gadacie ... Moja mama jest cukrzykiem i jeśli sie za
                          bardzo zdenerwuje w każdej chwili może jej zabraknąć ... mój ojciec jest
                          sercowcem miał zawał i drugiego już nie może mieć bo... nie będzie go ... mój
                          brat też ma problemy z sercem i co chwile ma ataki ... nie mówiąc już o
                          sobie... za szybko wstane z krzesła ,za szybko się odwróce moje serce lata jak
                          opętane ,nic nie widze przwracam się ... ale co ja tu tak gadam... przecież
                          problem z mydłem jest ważniejszy i ze światłem, nie.... ?
                          • Gość: paulinka^^ Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.jjs.pl 26.09.06, 19:27
                            sory my tu nie mówimy o naszych problemach ze zdrowiem tylko o tym co nas
                            wQurza w domownikach :/ to ty sie zastanów o czym piszesz bo to raczej ne
                            nawiazuje do tematu :/
                            • Gość: Siaska__CK Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 82.139.11.* 07.12.06, 22:08
                              racja racja!wiadomo ze kazdy ma problemy ale to forum jest na inny temat...z
                              przymruzeniem oka trzeb ado tego podejsc a nie rozstrzasac swoje problemy!
                          • Gość: Ala Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:36
                            Naprawde ci współczuje. To straszne ;-( Jednak masz problemy i to gorsze niz
                            mydło .
                            • Gość: Rena Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.czuby.org 27.09.06, 00:35
                              Mnie okropnie denerwuje to ze moja mama karze mi i innym domownikom nie
                              spuszczac wody z wanny po czym nabiera ja w wiadra i wstawia do kibla. Wiec
                              rezultat tego jest taki ze jak sie zalatwimy to nie mozemy uzywac spluczki
                              tylko wylewac ta wode z wiadra:/ ale to jeszcze nic najgorszy obciach jest jak
                              ktos ze znajomych wpadnie niespodziewanie a ja nie zdaze schwac ty wiader ale
                              jest wstyd................a apropo swiatla ja nie moge jak gdzies sie swiaci
                              swiatlo i nikogo tam nie ma latam i gasze nie tylko u mnie ale tez u znajomych
                              POZDRO :D
                          • Gość: emigrantka Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.flatrate.dk 26.09.06, 21:20
                            Pewnie że to straszne być chorym ale z takim podejściem nie można o niczym
                            porozmawiać, bo zaraz ktoś ma problemy ze zdrowiem albo ojca alkoholika.
                            Przecież to 'Forum Humorum' i jak nazwa wskazuje chodzi o to, żeby się pośmiać
                            z przywar naszych domowników a nie żeby kogoś obrażać.
                            Na przykład moja babcia zawsze jak zbiorą się goście zaczna rozmowę o
                            chorobach. Wszyscy siedzą prz obiedzie, a ona "Och, po rybie mam straszne
                            wiatry", albo, jak przyjdzie druga babcia "Nie, moja droga, mylisz się - ja mam
                            znacznie większe żylaki niż ty!".
                            Dziadek jest prawie głuchy i uważa, że jak sobie pierdnie w obecności rodziny
                            to nikt tego nie usłyszy, podobnie jak on.
                            Mama ma okropny zwyczaj robienia mi obciachu przy znajomych, np.jak wyjeżdżam
                            na wycieczkę i wszyscy wsiadają do autokaru to ona krzyczy na cały głos "A
                            podpaski wzięłaś?!?"
                            Tata pije, ale przynajmniej odziedziczyłam po nim poczucie humoru ;)
                            • Gość: kamcia ;p Re: Dzieki za przypomninie o jazdach babci ;p IP: *.cable.ubr07.brad.blueyonder.co.uk 26.09.06, 21:39
                              heheheh ale sie usmiałam z twojej posty :)) i ODRAZU PRZYPOMNIAŁA MI SIE MOJA
                              BABICZKA ;P;P
                              ONA TEZ JAK WYJEDZIE Z TEMATEM TO TYLKO BEKE WALIC ;P np.przy niedzielnym
                              obiedzie zaczyna cos o szambie i zapchanym kiblu i co ona tam fascynujacego w
                              nim nie znalazła ;p;p
                              ale najlepsze jest jak wpadnie rodzinka i zacznie swoj stały temat kto kiedy i
                              na co umarł w okolicy //cos w stylu a ten Staszek spod piatki co kipnoł 2 dni
                              temu to młody jeszcze był (dodajmy ze to był dziadzio 72lata );p
                              a obciach jak zrobi to zabija dosłownie //np.wchodzi do pokoju jak sa moi
                              znajomi przynosi z linki wielkie majtasy mojej mamy i pyta czy to przypadkiem
                              nie moje ;p;p;p
                              oj te Babiczki kochane ///kto ma polewkowa babcie niech pisze :):):):):):):)
                              pozdrawiam
                              • Gość: Lucusia Re: Dzieki za przypomninie o jazdach babci ;p IP: 212.244.186.* 27.09.06, 12:14
                                To o szambie i toalecie to nie tylko babcie, moje dziecko specjalizowało sie w takich tematach przy gościach. Zawsze z niezawodnym instynktem wybierało sobie do konwersacji najbardziej drętwego i nadętego typa.
                            • Gość: Goska Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 195.187.251.* 26.12.06, 01:32
                              Moj ojciec pije, ale jakbym chciala z tego robic problem naokolo to musialabym
                              pod kazdym postem na FH pisac cos o moich problemach. A tak naprawde to mam
                              bardzo wesola rodzinke. Co prawda denerwuje mnie np. jak mama wchodzi do pokoju,
                              zaswieci mi swiatlo, a jak wychodzi to juz nie zgasi (ja uwielbiam siedziec przy
                              lampce) :D
                              Albo jeszcze moja mama: czasem przychodzi do mnie do pokoju, a jak mam zly humor
                              to uwielbia mnie stukac palcem w plecy bo wie ze mnie to jeszcze bardziej
                              wkurza. Nie rozumiem tego :| hehehe...
                              No albo tata wlasnie, przychodzi czasem do domu, a jak mamy nie ma to sie mnie
                              potrafi z 10 razy co chwile zapytac, czy nie jestem glodna. Czasem nawet chociaz
                              jadlam wczesniej to juz dla swietego spokoju odpowiem, ze spoko, moze mi cos
                              zrobic (bo tak to sie nie odczepi :D).
                              Jeszcze mnie denerwuje, ze czasem jak sie kapie to mamuska mi wpada do lazienki.
                              Juz nie raz o malo co zawalu nie dostalam jak mi sie nagle drzwi otwarly :D
                              Hmmm... No albo to ciagle pytanie sie 'co robisz, gdzie idziesz, dlaczego'. Ale
                              to sie mozna przyzwyczaic. Poza tym i tak czasem sie usmieje z rodzicami
                              bardziej niz ze znajomymi, wiec ich kocham mimo wszystko :-)
                          • Gość: wiosna Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.nyc.res.rr.com 01.08.07, 21:59
                            to jest forum humorum jesli ci nie odpowiada ze my tu sobie zartujemy o
                            glupotach to po co tu wchodzisz i zawracasz d..pe?jak bym chciala se poczytac o
                            chorobach innych i sie podolowac to nie sadzisz za wybralabym forum o tejze
                            tematyce?
                      • misiek308 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 22.09.06, 14:43
                        kinka_1 napisała:

                        > nie mówi, bo w rewanżu mogłabym mu wytknąć jego własne... "niedociągnięcia" ;-
                        )
                        >
                        > a poza tym rachunki za prąd ja odbieram :-)

                        Ha ha świećcie jak najwięcej będe miał podwyżkę niedługo :)
                    • Gość: Złośnica Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 22:48
                      Wkurza mnie kiedy moj ojciec kladzie na umywalce w lazience swoja szczoteczke i
                      paste !!!Na niej ma tylko stac mydelinczka i ladna ozdobka a nie.......
                      Albo jak obcina sobie nozyczkami wasy przed lustrem cala umywalka i lustro jest
                      zabrudzone tymi klakami nie nawidze tego a juz na maxa nie znosze jak
                      posprzatam a ktos wejdzie w butach do domu!!!!!!
                      • Gość: pycha44 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 11:41
                        hey Złośnica,u mnie tatuś postepuje tak samo,najgorsze w tym jest,ze jak go
                        prosze zeby zmienił zachowanie,to on udaje ze nie wie o co chodzi:/też sie
                        wkurzam jak ktoś po posprzataniu robi syf,a najbardziej denerwuje mnie jak
                        posprzatam swój pokój,a moja siostra wraz ze swoim chłopakiem i moim młodszym
                        bratem robią bałagan,nic na nich nie dziła,nie mam już sił...pozdrawiam..
                        • Gość: ewelina Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:56
                          hehe kochana ... ja nie mam takich problemow poniewaz nie sprzatam pokoju
                      • Gość: xxx Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:15
                        ale masz problem ... wiesz co moj starszy robi! jak idzie sie wylac to zapomina
                        sposcic wode a jak sie pytam czego tego nie robi to mowi ze sposcil. a jak
                        idzie sie wylac w nocy to tez nie sposzcza bo nie chce budzic nikogo. to sie
                        nazywa oszczedzanie wody!!! ;/
                        • Gość: zła Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:30
                          mój robi to samo niestety;(ale tylko w nocy bo mówi że niebedzie nikogo budził
                          aja mówie ze to nikomu nieprzeszkadza ale do niego to niedociera;(
                          • Gość: rokska Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.06, 19:10
                            Mój ojczulek ma pedantyczne podejście do sprzątania...ciągle by tylko komuś
                            wypominał bałaganiarstwo...czasami posprzątam całe mieszkanie tak, że mucha nie
                            siada i wszystko lśni, a on przyjdzie i mówi, że jest bałagan i syf :/ i każe
                            mi sprzątać jeszcze nawet pare razy, a później chodzi po domu wpieniony i drze
                            się, że nie potrafimy porządku utrzymać...wkurza mnie to jeszcze bardziej, bo
                            zawsze sprzątam ja, moja siostra nic nie robi, a rodzice zawsze mówią, że ona
                            sprząta i w ogóle jest ideał i cud, a ja jestem "be"...mam już tego dość ;?
                            • Gość: Patex Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:10
                              Rany ja bym się zabiła jak by mnie tak rodzice niedoceniali i mojego brata
                              tylko zachwalalai ale mi to narazie nie grozi bo mój brat ma 3
                              lata:) Mnie denerwuje starsznie mój tata jak on coś zchrzani
                              na kompie to zawsze znajdzie coś na mnie i potem tylko się dzre to pewnie
                              przez ciebie mikrofon nie działa bo ty tu sobie konta zakładasz itd. AAAAAA!!
                              • gosja_1 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 26.12.06, 01:39
                                Moj robil dokladnie tak samo. Zawsze moja wina, jak zepsul sie komputer. Teraz
                                na szczescie juz nie siada do niego, odkad mi kupil nowy, bo mowi, ze sie boi,
                                ze cos zle zrobi :D
                        • Gość: bleee Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 18:35
                          moj stary tez tak robi! bleeee :/
                      • Gość: m3s-m3r Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.range81-132.btcentralplus.com 19.09.06, 18:37
                        wiesz... moze nie powinienem, ale ...
                        to kiedys minie, wiesz? ...przeciez tata nie bedzie zyl wiecznie
                        pozdro
                        =]
                      • Gość: Mała Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:03
                        mój też tak obcina wąsy, ale jeszcze gorsze jest kiedy je i mu pełno jedzenia
                        na nich zostaje :P
                      • Gość: antypedant ^^ Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.oskbraniewo.pl 27.09.06, 00:25
                        ktos tu jest pedantka :p xDDD
                • Gość: agawka77 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 18.08.06, 22:10
                  Sorry, ale ja też wiecznie zapalam światło, nawet w dzień, choc staram się
                  kontrolować... Mam dość ciemne mieszkanie, i nie dośc że brak swiatła w nim
                  mnie przygnębia, to zwyczajnie gorzej wdze, gdy jest tak szro buro. Widać baby
                  juz cos takiego w sobie maja, że bez światła więdną, jak młode lilie...
                  • Gość: Gryzli 1952 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 19:20
                    Kobietki i wszystko co żyje czerpie power ze światła. A mój od 32 ukochany gasi
                    nawet jak ktoś jest w łazience (to sprawdzian obecności!) a my się rewanżujemy
                    i jest wesoło.Natomiast rano tak nie może się wybudzić , że nawet w letni
                    pochmurny poranek światło zapala i gasi jak ma wyjść. Szkoda sił na boje!
                  • Gość: pycha44 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:03
                    ja równiez nie gasze światła,gdyż nie moge funkcjonowwć normalnie:)szkoda tylko
                    ze mój tatuś nie może tego zrozumieć,no cóż taki żywot tatusiów....
                    • Gość: kolo_122 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:59
                      kiedy ojciec przychodzi do mnie do pokoju o 8 rano w sobote kiedy jeszcze spie
                      a on mi sie pyta "co robie" a pozniej wypominanie ojca co sie dzis zrobilem ze
                      moge gdzies wyjsc!!!!!!!
                    • Gość: zyga Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 62.87.236.* 08.08.07, 07:17
                      Najlepiej wyprowadzic sie na swoje .Bedziesz oszczedzac jak ja bo kasy braknie a
                      jak nie zaplacisz odetna .Dobrze byc rozrzutnym za czyje pieniadze ale za swoje
                      to juz tak nie jest .
                  • Gość: Kimberly Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.os1.kn.pl 19.09.06, 15:49
                    Mnie najbardziej wkurza to, ze moi starzy ciągle mnie pouczają. To się staje
                    nie do wytrzymania.
                • Gość: dota Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:57
                  mnie wkurza, ze moja mama nie moze sie nauczyc zeby pokac zanim wejdzie do
                  mojego pokoju !!!!!!!!!!! ;/
              • paulalego Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 16.08.06, 16:59
                Kszynka, powiedz swojej TZ,że jak zacznie oszczędzać światło to wyjdzie to na
                dobre jej portwelowi, całemu społeczeństwu-bo korzystając z elektryczności
                powiększamy dziurę ozonową, no i być może jak ludzie to zrozumieją i przestaną
                używać elektryczności tak bez sensu to ocalą np.takie Malediwy,którym grozi
                zatopienie wskutek globalnego ocieplenia za kilkadziesiąt lat.
                Apeluje o oszczędność!:-)
                • waniaw1 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 18.08.06, 14:00
                  Jeśli tak apelujesz o oszczędność to co robisz na forum?
                  • Gość: eliza Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.35.rev.vline.pl 26.09.06, 18:11
                    omb nie popdajmy w skrajnosci! ja się w 100% zgadzam z p. ;)
              • Gość: lol Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 83.16.202.* 19.09.06, 17:32
                no ja mam probleM ... Jeśli zostawie zaplaone swiatlo w lazience to odrazu sie
                dra "KTO NIEZGASIŁ SWIALA"!!!!!!!!!!!!!!!... TO JA MMA ZLE CO NIE
                • Gość: SamaNtha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.cable.ubr04.telf.blueyonder.co.uk 26.09.06, 22:14
                  jak mieszkalam jeszcze z dziadkami to tez mialam
                  ciagle problem
                  jak wyszlam na chwile z lazienki a swiatlo bylo wlaczone chcoiaz mialam zaraz
                  wracac to i tak zara zkrzyk dzidka kto nie zgasil swiatla !!

                  albo jak mialam wlaczony komputer i muze na ful a zeszlam na dol na telewizor
                  na chwileczke to zaraz krzyki po co ta muzyka tak gra jak zeszlas na telewizor..
              • Gość: kendi Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 09:31
                Was wkurza rozpalanie swiatla w calym domu !! moj dziadek wszystko gasi !!
                telewizory komputery a zwlaszcza swiatlo wwwrrrrr........
              • Gość: misia89 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 14:53
                A moja matka jest strasznie wrazliwa szcezgolnie na to jak zapale swiatlo w
                kiblu a za chwilke wychodze z niego po jakas rzecz ktorej zapomnialam:P Drze
                się: zgas to swiatlo, bo pije prąd:[!!! Łeee no az mnie skręca :P Pozdrawiam;*
              • Gość: Tomas Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 26.09.06, 21:34
                Witam, mnie dosłownie wk*****. to, jak moj ojciec wroci z pracy, walnie sie na
                wyro w duzym pokoju i wlaczy telewizor. Napierdziela do nocy, gdy spi -
                telewizor dalej gra, a sobota i niedziela... od rana do wieczora.

                Jest jeszcze jedna chora sprawa. Niedziela, 6 nad ranem; sasiadka około 70-
                kilku lat puszcza na fulla mszę z radia... no, k. mać... brak slow. Pozdrawiam.
                • maja1323 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 25.12.06, 14:36
                  mojego chlopaka babcia robi to samo!!!ona mieszka na parterze,my na pietrze,a
                  rano jak mam dziwen wolny to musze tego sluchac i slysze co do slowa,ona
                  udaje,ze nie slyszy,ale jak ktos rozmawia(nie z nia ani nie do niej) to slyszy
                  i potem dupe obrabia!!!
            • Gość: jarooooO Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:47
              a a pewnie ze mydlo w plynie to nie mydlo to bardziej szampon. jak sie go doda
              przy napuszczaniu dody to nie robi piana. i gorzej myje.
          • java84 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 17.08.06, 19:25
            tak, ja to przerabiam zwlaszcza jak moj maz ogoli sobie leb na 3 mm i potem
            naciera sie caly, lacznie z glowa, kostka mydla. przez kolejne 3 dni na mydle
            sa klujace "kolce" z jego wlosow. a ze goli sie najrzadziej co 10 dni, to
            praktycznie 50% czasu mydlo jest uswinione jego wlosami. nie wspominam o
            zostawianiu brudnych koszulek/skarpetek/majtek po calym domu. a, jak wraca z
            silowni, to mokrego recznika po kapieli nie wyjmuje z plecaka, tylko biedny
            recznik gnije tak ze 2 tyg. codziennie bedac moczonym na nowo po kapieli po
            treningu. a jesli juz moj luby zdecyduje sie uwolnic z plecaka tenze recznik,
            to wrzuca go (mokrego) do kosza na brudy i dzieki temu polowa brudow gnije i
            nawet po wielu praniach smierdzi stara piwnica:)))
            • Gość: ef Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.tp.unicity.pl 18.09.06, 23:06
              no właśnie- co faceci mają z tym zostwaianiem wszędzie swoich brudnych
              skarpetek itd. ?
              • Gość: SamaNtha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.cable.ubr04.telf.blueyonder.co.uk 26.09.06, 22:08
                ciagle zostawianie za szafa badz w jakims ciepnym miejscu skarpetek przez
                mojego brata...
              • Gość: Kama Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.chello.pl 01.08.07, 23:45
                Oj, mają. Mój mąż też wszędzie zostawia nie tylko brudne skarpetki ale i inne
                częśći garderoby. Brudne koszule czy spodnie wrzuca do szafy garderobianej a
                nie do pojemnika na brudy.
            • Gość: .:Kris:. Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.4en.com.pl 19.09.06, 10:59
              O cholera, jestem facetem ale to jest przegięcie. BBLLLLLEEEEEE!!!
              • Gość: agata Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.bredband.comhem.se 19.09.06, 22:36
                e, ja sama zucam majtki/skarpetki/staniki/koszulki po calym domu, taki nawyk ;)
                • Gość: yo Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.man.bydgoszcz.pl 20.09.06, 00:19
                  no dawno sie tak nie usmialam! czlowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, ze inni
                  ludzie sa tak samo dziwni!hehe a mnie denerwuje oczywiscie odwieczny problem
                  smarkania do zlewu mojego ojca, zostawianie szczotki z klakami na pralce,
                  upominanie o zgaszanie swiatla. Tez nie lubie marnotractwa wody i staram sie ja
                  w miare mozliwosci zakrecac jak np.myje zeby, ale za to moja siotra potrafi mi
                  zakrecic wode jak mam namydlona twarz i probuje ja oplukac!slysze
                  tylko"marnujesz ciagle ta wode!", nienawidze skapstwa i przesadnej oszczednosci
                  jaka wykazuje sie wlasnie moja siostra. Ma kase ale jej nie wydaje! Chomikuje
                  te pieniadze nie wiadomo po co!Pewnie ma jeszcze gdzies pieniadze z 18'stki(a
                  jest dawno po 20stce), nic sobie nigdy nie kupi bo jej sie nie podoba albo nie
                  potrzebuje ale pozniej urzywa mojego albo kradnie mi ciuchy! Ja trzeba wyslac
                  na na jakies leczenie zeby nauczyla sie kase wydawac!:D Irytuje mnie moj facet,
                  ktory 30-40min siedzi na kiblu i czyta gazete! Klade sie do lozka...czekam na
                  niego i slysze"momencik, jeszcze tylko pojde do toalety"i tak sobie czekam
                  40min i w koncu ide spac! Ile mozna czekac?! On twierdzi, ze tak musi...ze
                  inaczej nie umie, a ciekawe czy w wojsku tez tyle czasu na to mial!
                  no ja tez nie jestem swieta:P lubie rozrzucac bielizne po domu:) no coz,
                  trzeba z tym zyc...
                  • gosja_1 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 26.12.06, 01:49
                    Ja tez czytam gazete jak siedze w wc. Albo ksiazke :D Tyle, ze nie dluzej niz
                    15-20 minut, bo jakos nie widze potrzeby. Z kolei uwielbiam czytac w wannie,
                    albo uczyc sie. To jest straszne, po prostu wchodze sie kapac i wychodze jak juz
                    jest zimna woda, swietnie mi sie mysli w lazience. Co prawda teraz uwazam z tym
                    - raz utopilam ksiazke z biblioteki.
                • Gość: yo Re: co was wkurza w waszych IP: *.man.bydgoszcz.pl 20.09.06, 00:20
                  no dawno sie tak nie usmialam! czlowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, ze inni
                  ludzie sa tak samo dziwni!hehe a mnie denerwuje oczywiscie odwieczny problem
                  smarkania do zlewu mojego ojca, zostawianie szczotki z klakami na pralce,
                  upominanie o zgaszanie swiatla. Tez nie lubie marnotractwa wody i staram sie ja
                  w miare mozliwosci zakrecac jak np.myje zeby, ale za to moja siotra potrafi mi
                  zakrecic wode jak mam namydlona twarz i probuje ja oplukac!slysze
                  tylko"marnujesz ciagle ta wode!", nienawidze skapstwa i przesadnej oszczednosci
                  jaka wykazuje sie wlasnie moja siostra. Ma kase ale jej nie wydaje! Chomikuje
                  te pieniadze nie wiadomo po co!Pewnie ma jeszcze gdzies pieniadze z 18'stki(a
                  jest dawno po 20stce), nic sobie nigdy nie kupi bo jej sie nie podoba albo nie
                  potrzebuje ale pozniej urzywa mojego albo kradnie mi ciuchy! Ja trzeba wyslac
                  na na jakies leczenie zeby nauczyla sie kase wydawac!:D Irytuje mnie moj facet,
                  ktory 30-40min siedzi na kiblu i czyta gazete! Klade sie do lozka...czekam na
                  niego i slysze"momencik, jeszcze tylko pojde do toalety"i tak sobie czekam
                  40min i w koncu ide spac! Ile mozna czekac?! On twierdzi, ze tak musi...ze
                  inaczej nie umie, a ciekawe czy w wojsku tez tyle czasu na to mial!
                  no ja tez nie jestem swieta:P lubie rozrzucac bielizne po domu:) no coz,
                  trzeba z tym zyc...
                  • Gość: ania Re: co was wkurza w waszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 20:11
                    mam to samo! Moj facet bierze gazete papierosa i idzie do kibla (ma 22 lata) i
                    siedzi ta godzine, a jak mowi ze tylko sie wykapie ogoli i na sekunde na kibelek
                    to wiem ze 2 godziny co najmniej mam z glowy. klocilam sie z nim o to mnostwo
                    razy, bo te jego posiedzenia moga zespsuc caly plan dnia, i nie raz sie tak
                    zdarzylo, poza tym czekanie na kogos w godzine t jakis zart. on oczywisie jak
                    sie juz wyloni z lazienki to jest usmiechniety i radosny i nie rozmie o ca ja
                    sie zloszcze, wrrrrrrrrrr........
                    • Gość: ania Re: co was wkurza w waszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 16:36
                      widocznie niektorzy potrzebuja odrobiny spokoju W ODOSOBNIENIU, kiedy nikt im
                      glowy nie zawraca a nawet sie na nich nie gapi, chwila wytchnienia od reszty
                      ludzkosci, co w tym zlego? dajcie ludziom zyc, bo takie czepianie sie jest tylko
                      do czasu, w pewnym momencie nie wytrzyma i tyle go bedziesz widziala
          • matrioszka7 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 06.06.07, 13:24
            oo taaak kudły!! w mydle w wannie wszedzie... bleee doproawdza mnie do szału.
        • Gość: RedRum Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.jmu.ac.uk 15.08.06, 09:13
          A moj facet, kiedy mydlo w plynie sie konczy i zostaje na dnie pare kropli, do
          ktorych nie siega kabelek pompki, dolewa wody! Ja, niczego nie podejrzewajac,
          naciskam dozownik i ta woda z impetem opryskuje cala umywalke i mnie. Ani sie
          to nie pieni, ani do mycia rak nie nadaje... Nie wiem, co on ma na mysli, a
          zawsze zapominam sie zapytac.
          • Gość: wd_07 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.broker.com.pl 15.08.06, 12:03
            ehh skąd ja to znam - matka robi dokładnie to samo :D
            • magi09.77 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 18.09.06, 16:00
              Ta to jest okropne:-(( Moja teściowa robi dokładnie to samo z płynem do naczyń,
              nie cierpię tego, bo wolę sobie nalać skondensowaną kropelkę niż pół gąbki
              spienionej wody.
            • Gość: Pusia! Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:20
              I tata też...Ale żeby było ciekawiej robi awantury jak wychodzę na minute i nie
              gaszę swiatła,a po jedzeniu mlaszcze,zeby "wydobyc resztki jedzenia".W czasei
              jedzenia tez to robi,jak tweirdzi "bo wtedy lepiej czuuje smak" a jak już je
              słodycze... :|
              • Gość: edyś Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:40
                To sluchaj...:) Mnie najbardziej wkurza (delikatnie mowiac) jak moi rodzice
                jedza razem jakis posilek a ja siedze z nimi...wtedy mnie szlak trafia bo czuje
                sie jak bym byla ze świnkami w korytku! Wtedy ide do siebie do pokoju a mama
                przychodzi za mna i pyta dlaczego wyszlam skoro ze mna rozmawiali...;/
              • Gość: Ziom Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:48
                No to i tak masz dobrze moj tatus jak je to tak zgrzyta zebami jak by chcial
                zrobic paste z tego co ma w ustach i dopiero puzniej polknac a mnie to tak
                denerwuje ze nie mode siedziec z nim przy stole..:/
                • Gość: SamaNtha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.cable.ubr04.telf.blueyonder.co.uk 26.09.06, 22:05
                  To kiedy moj ojciec przychodzi z mamusia do mnie do pokoju po
                  pracy zeby tylko powiedziec 'czesc'

                  albo jak napisze ktos do mnie sms'a
                  albo zadzowni to zaraz moja mama sie pyta 'a kto to byl'
                  a co napisal..
                  wszystko by ku**a chciala wiedziec..

                  albo w babci wkurza mnie to ciagle pytanie ' nie jestes glodna'
                  'jadlas cos'


                  • gosja_1 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 26.12.06, 01:52
                    A ja w domu jak siedze to co jakis czas jak wchodze do kuchni, czasem bez
                    powodu, to mowie do mamy "czesc". Bo ona z reguly w kuchni jest. Chociaz jak
                    jest w pokoju to ja tez "czesc". Tak moge kilka razy na dzien. Chyba tez jestem
                    wkurzajacym domownikiem xD
              • Gość: tabaca Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.tvk.torun.pl 26.09.06, 21:57
                najbardziej mnie wkurza jak jem obiad z rodzina i moj ojciec sie pyta: dlaczego
                ty nie jesz miesa?? raz mi powidzial ze da mi dyche za kazdego zjedzonego
                kotleta myslalam ze go zabije
                albo mowi na mnie ,,sztudentka" jak sie ucze do nocy.
                gasi wszystkie swiatla i smarka do umywalki. najgorsze jest to jak zaklada
                mojemu psu swoje spocone skarpety na mordke łeeee.
                kiedys jak wysprzatalam pokoj na blysk(prawe wogóle nie sprzatam)to no ze mam
                posprzatac. przychodzi z pracy i mowi futer, albo dajcie mi futru (jest glodny)
                ja to mam zycie
              • Gość: SamaNtha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.cable.ubr04.telf.blueyonder.co.uk 26.09.06, 22:20
                moj ojciec tez tak robi mlaska tym ozorem w tej buzi i wydobywa resztki
                jedzenia okropnie mnie to irytuje..
            • Gość: monika Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.fn.pl 06.06.07, 09:34
              -Obsikana podloga pod ubikacja i deska:/ bleee
              -nie myta wanna po kapieli gdy juz zejdzie woda (zaschniety brud)
              -obgryzanie skore i paznokci i plucie nimi a one przyklejone to monitora np
              strasza i obrzydzaja mnie przy scieraniu kurzu
              -mlaskanie i gadanie z pelna geba i pewnosc ze ja go rozumiem
              -upodobanie sobie fotela na ktorym sklada wszytskie ubrnia jakie z siebie
              zdejmuje i nie moge ich schowac do szafki poniewaz jak twierdzi-JUZ BYLY
              NOSZONE.Ale nie sa na tyle brudne by wrzucic do prania (???!!!),ani za czyste by
              wlozyc do szafki (?!?!?!)
              KOSZMAR!!
          • Gość: Gosia Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.aster.pl 15.08.06, 22:06
            oj tak - paskudne! U mnie mama robi tak samo.
            • karioka4 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 18.08.06, 13:40
              Czy wszystkie matki są takie same? Bo moja też tak robi;0
              • Gość: hania Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:39
                moja tez ... i jeszcze nie zascielja po sobie łożek ... to straszne ,...
              • maja1323 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 25.12.06, 14:45
                moja nie mlaska,ale zostawia pety na umywalce i gdzie popadnie,to okropne...
            • Gość: agawka77 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 18.08.06, 22:14
              Moja, z tego co pamiętam, tak samo - widać mamy tak mają... Choć ja tez już
              jestem mamą i wcale tak nie robię.
              • megaego Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 18.09.06, 12:58
                no właśnie moja też tak nie robi!! za to mąż owszem!!
                • Gość: baba jaga Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 13:38
                  nie znosze kiedy moja mama: korzystajac z toalety nie myje rak ale zawsze
                  wyciera je w recznik... wiecznie musi miec zapalone swiatlo w przedpokoju...
                  nie chce sie myc a wychodzi ze mna miedzy ludzi... w firmowych ciuchach sprzata
                  a chodzi w jakichs z pomocy dla biednych... dolewa wody do mydla w plynie...
                  wiecznie kontroluje czy napewno cos zjadlam (pomijam ten drobny fakt ze 20 lat
                  skonczylam dawno dawno temu)... zabiera mi papierosy i wyrzuca bo ona tego nie
                  lubi (nie pale przy niej)... sprawdza czy chodze do kosciola...
                  i nie znosze kiedy moj tata: smarka do zlewu...
                  takze nie znosze kiedy mezczyzni w moim domu sikaja na deske!!!
                  • Gość: Anonim Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.zaodrze.punkt.pl 19.09.06, 17:21
                    Widziałem już Panią palącą Papierosy i zaufaj mi że to jest największe *****
                    jakie może być! Ty nie wiesz w co sie pakujesz!
                  • Gość: mala Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 86.84.81.* 19.09.06, 18:58
                    hej...skoro jestes juz dawano dawno po 20 roku zycia to czemu jeszcze mieszkasz
                    z rodzicami...proponuje zycie na wlasny rachunek i z doswiadczenia wiem ze
                    wtedy mozna myc wanne lub nie bo i tak nikt poza toba na to nie patrzy...palic
                    w kazdym pomieszczeniu...
                    ale poki co tez dla odwetu nasikaj na deske...zapodaj ojcu regulax i sprawdz
                    jak dziala...pzdrwm
                • Gość: BaWy Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 15:29
                  U minie występuje ten sam numer z mydłem w płynie plus rozcieńczanie szamponu.
                  Do tego, gdy moja ciotka po czesaniu znajdzie włosy na podłodze w łazience, to
                  kładzie je na pokrywce od kubła. XD
                  • Gość: Młoda Co mnie wkurza? lol ... duzo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:27
                    Np wkurza mnie moja mama, ktora strasznie glosno je:|
                  • Gość: ktosia Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 83.238.211.* 19.09.06, 15:25
                    ludzie ....rozcieńczanie szamponu bardzo dobrze robi waszym włosom i skorze na
                    głowie ;) poważnie...
          • Gość: Miś Dlaczego dolewa wody do mydla w plynie IP: *.ext.ti.com 16.08.06, 00:37
            Gość portalu: RedRum napisał(a):
            > A moj facet, kiedy mydlo w plynie sie konczy i zostaje na dnie pare kropli,
            > do ktorych nie siega kabelek pompki, dolewa wody!

            Ja jestem facetem. Wody dolewalbym z oszczednosci aby wyplukac i zuzyc resztki
            mydla. Ale jesli nie lubisz wody w mydle z plynem to nie zmuszalbym Ciebie do
            kultywowania moich groszowych oszczednosci.

            Nie lubie mydla w plynie i uzywam zawsze w kostce.
            • Gość: kinna Re: Dlaczego dolewa wody do mydla w plynie IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 16.08.06, 19:25
              Fuj... mydło, które inni biorą do ręki... przecież nie tylko domownicy z niego
              korzystają... rozciapane, brudne, z kłakami, bakteriami... jak to można wziąć
              do ręki?
              Mydło w płynie jest po prostu higieniczne.
              • liselle Re: Dlaczego dolewa wody do mydla w plynie 19.08.06, 23:51
                ja uprzejmie przepraszam, jakie niechigieniczne??? Przecież jest umywalka, przy
                umywalce lezy mydlo, mydlo owo sluży TYLKo do mycia rąk. Do kapieli używa się
                zazwyczaj osobnego żelu pod prysznic. Chyba ze sie myle.
          • Gość: anula Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:57
            Gość portalu: RedRum napisał(a):

            > A moj facet, kiedy mydlo w plynie sie konczy i zostaje na dnie pare kropli, do
            > ktorych nie siega kabelek pompki, dolewa wody! Ja, niczego nie podejrzewajac,
            > naciskam dozownik i ta woda z impetem opryskuje cala umywalke i mnie. Ani sie
            > to nie pieni, ani do mycia rak nie nadaje... Nie wiem, co on ma na mysli, a
            > zawsze zapominam sie zapytac.

            To ma sens, gdy sie dolewa tylko troche wody-ja tak robie z szamponami. Pieni
            sie pieknie. Wieksze ilosci wody faktycznie sie nie nadaja.
        • Gość: BuRżUj Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 15:50
          a juz myslalem,ze jestem nienormalny bo nienawidze mydla w plynie :) ale okazuje
          sie,ze sa ludzie ktorych to tez drazni :)
          chociaz z drugiej strony strasznie nie lubie rozmoczonego mydla w kostce :) na
          szczescie moi domownicy sa juz "wytresowani" :)
          strasznie mnie denerwuje jak ktos wlaczy telewizor i wychodzi z pokoju albo
          wlaczy go a jadnoczesnie czyta ksiazke,gazete albo robi cos na komputerze - po
          cholere ten telewizor chodzi skoro nikt go nie oglada?!?!
          ale najgorsze dla mnie jest marnowanie wody!i nie chodzi tutaj o rachunki ale o
          to,ze generalnie mamy deficyt wody pitnej wiec nalezy ja oszczedzac. Wsciekam
          sie jak ktos nie zakreca wody podczas mycia zebow (po jakiego ****** ta woda ma
          sie lac bezsensownie przez 2-3 minuty?), to samo jest z goleniem (przeciez
          mozesz zatkac umywalke i napuscic tam troche wody albo w celu oplukania maszynki
          odkrecac za kazdym razem wode - na szczescie ja uzywam elektrycznej golarki) nie
          wspomne juz nawet o zmywaniu...z marnowaniem wody walcze tak zaciekle, ze
          mieszkajac swego czasu w akademiku potrafilem podejsc i zakrecic wode komus kto
          akurat myl zeby i mial odkrecony krat :) wspolczuje ludziom w moim otoczeniu :P
          • bartuchag Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 16.08.06, 14:07
            to masz szczęście że nie dostałeś za to w kły
          • eee.tam Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 18.08.06, 12:01
            oj, Burzuj... nie chcialabym z Toba mieszkac;)))
          • Gość: agawka77 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 18.08.06, 22:30
            Nie uwierzycie, ale u mojego byłego faceta w domu (choc mieszkają w
            szeregówce), cała rodzina kąpie się 2 razy w tygodniu: w środe i w pt. Wtedy
            włączają bojler (w inne dni gotują wodę na gazie, bo gaz mają na lewo),
            napuszczają wody do kilkunastu cm wysokości wanny i kolejno kąpia sie w tej
            samej wodzie: siostra, brat, mama, tato. Wyobrażacie sobie? To brzmi jak kawał,
            ale to najprawdziwsza prawda. (śama byłam świadkiem awantur, gdy ktoś za długo
            nalewał wodę.) A brudne naczynia zbierają przez cały dzień i wieczorem myją w
            gorącej (zagrzanej na gazie) wodzie, ale płuczą tylko raz zanurzając w
            zimnej... Jeszcze wam mało? To powiem jeszcze jedno: gdy kupili samochód na
            raty, to stał w garażu, a wszyscy jezdzili do pracy i szkoły autobusami... A
            nowym autem tylko od wielkiego dzwonu do rodziny itd, żeby wszyscy widzieli,
            jacy to państwo. Czy to normalne w dzisiejszych czasach, czy ze mną coś nie
            tak? Czasem, gdy mój ex przychodził do mnie, a moich rodziców nie było w domu,
            wskakiwał do wanny szczęsliwy, że może się "wymoczyć".
            • Gość: K Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 11:49
              Moze to pozostalosc po poprzednim systemie? Moze niektorych ciezko sie przestawic... A na pewno sa i tacy, w ktorych zakodowana jest chorobliwa oszczednosc... az do przesady..
              • Gość: Damian Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.chello.pl 19.09.06, 17:12
                wszystko
              • Gość: ANTYsknera Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 80.51.199.* 20.09.06, 10:55
                > Moze to pozostalosc po poprzednim systemie? Moze niektorych ciezko sie przestaw
                > ic... A na pewno sa i tacy, w ktorych zakodowana jest chorobliwa oszczednosc...
                > az do przesady..
                Masz racje z tą pozostałością po PRLu. Mój ojciec czepiał się kolejno:
                1. Za dużo wody napuszczasz do wanny!
                2. Jedz kanapki złożone, zaoszczędzisz obkład!
                3. Za dużo papieru toaletowego zużywacie!
                4. Gaście światło!
                5. Wyłącz telewizor (gdy wychodzisz np zrobić sobie herbatę)!
                6. analogicznie: Wyłącz radio (gdy wychodzisz np zrobić sobie herbatę)!
                7. Zamykaj lodówkę!
                8. Po co ci pilka?! Za 2 lata i tak się znudzisz i nie będzieszjuż grał!
                9. Myjcie się jeden po drugim (nie przeszło, był despotą, ale tu się po prostu
                musieliśmy postawić)!
                Dodam tylko, że nie byliśmy tak biedni, żeby trzeba było wszytstko to stosować
                by przeżyć. Po prostu tak miał, bo pochodził z biednego domu.
                • Gość: kijek Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 15:19
                  > 3. Za dużo papieru toaletowego zużywacie!


                  super! u mnie jest podobnie (zuzywasz papier na tony!), z tym ze tata
                  rozbudowuje wypowiedz dodajac jeszcze: jak bedziesz mieszkala juz sama, to
                  nawet na papier Ci nie starczy ;)
              • Gość: a. Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.19.165.23.osk.enformatic.pl 04.08.07, 12:25
                matka wszedzie zostawia kawalki nadgryzionego jedzenia - np. nie zje calej
                czekoladki, tylko ugryzie i zostawia to w kuchni niby "na potem" i tak lezy
                kilka dni az nie wyrzuce.
            • hummer80 Dobrobyt bierze sie z oszczednosci 19.09.06, 12:38
              DOBROBYT BIERZE SIE Z OSZCZEDNOSCI
              • Gość: Zła Magda Co mnie wkurza w moich domownikach? Wszystko! IP: 80.48.53.* 19.09.06, 20:19
                O Boże, ile rzeczy wkurza mnie w moich domownikach!

                Po pierwsze: te wszystkie kłaki na mydle, na gąbce i wkoło wanny... :/ Kiedyś
                się na nich wydrę "Jezus Maria, skąd tyle tych kłaków tutaj?! Nie wstyd wam ani
                trochę?! Byście to posprzątali!!!!"
                Po drugie: mój ojciec strasznie mlaska, dłubie w zębach i ogólnie świntuszy
                przy jedzeniu, z racji tego ZAWSZE jem obiad u siebie w pokoju.
                Po trzecie: sikanie na sedes przez mojego brata.
                Po czwarte: moi rodzice chodzą po domu czasem nawet prawie nago (mój ojciec
                zawsze chodzi w majtkach, a moja mama rano w samej górnej piżamie i w samych
                majtkach), a wierzcie mi, ich ciała nie są za piękne i się na nie patrzy z
                obrzydzeniem.
                Po piąte: jak to już tam ktoś wcześniej wspomniał, my także mamy bojler... Do
                tego mój ojciec odciął kabel ze wściekłości (bo za często używaliśmy i za dużo
                prądu szło, a ja kąpałam się codziennie, niestety teraz to niemożliwe) i teraz
                kąpiemy się tylko wtedy, gdy napali w piecu i to nie zawsze mu się chce to
                robić. Także najczęściej kąpiemy się co dwa dni :////// Mój ojciec ma po..e
                (sorry, ale wkurzyłam się w tej chwili) pod łbem i to mocno
                Po szóste: rodzice trzymają mnie na smyczy (i nie jest to gfłupie narzekanie
                nastolatki na rodziców, ale oni naprawdę są nienormalni na tym punkcie)
                Po siódme: nie mają pieniędzy (wg nich, a jakoś na remont przedpokoju mają
                kasę) na zamontowanie umywalki w łazience, więc myjemy zęby, ręce itp. w wannie
                (gdy się chcę kąpać muszę zawsze umyć wannę, bo im się nie chce, a ja w takiej
                wannie "wielorazowego użytku mycia zębów" nie będę się kąpać).

                W ogóle to jakiś poryty dom. Już niedługo 18 lat i wyprowadzam się.
                Gdziekolwiek, gdzie jest stały dostęp ciepłej wody i brak kłaków na mydle.
                Wyprowadzam się i koniec kropka. Choćby do babci.


                Wyprowadzam się.
            • Gość: kasiulcia20 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:12
              to moja znajoma kąpie sie raz na miesiąc.... uwierzcie jak ma okres nie da sie
              wytrzymac blisko niej...porazka...
              • Gość: * Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:46
                hmm....to obrzydliwe nienormale niehigieniczne fffuuu a pranie robi też raz na
                miesiąć??a majtki zmienia??bllleeeeeeeeeee
            • Gość: Klaudusia Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.crowley.pl 19.09.06, 16:00
              o cholera!!! jak za komuny, nie ma co...
            • Gość: Bourgois Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 17:56
              hmmm, wiesz, faktycznie, w dzisiejszych czasach taki sposób mycia się nie jest
              normalny, totalnie nienormalny, chociaż w dawnych czasach tak bywało. Ale w
              końcy dawne czasy minęły. Pozdrów 'swojego'.
            • Gość: agata Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.bredband.comhem.se 19.09.06, 22:59
              u mojej babci tez sie tak kapia..1.siostra ciot 2.ciocia 3.wujek 4.babcia 5
              dziadek :/ jak ja przyjerdzzam i sie myje, to cala wode z bojlera na raz
              zuzywam (to co oni maja chyba na tydzien).
              a nacczynia myja tak :
              wlewaja cm wody do zlewy i po kolei plucza naczynia.
            • Gość: figa Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 16:48
              Agawka, dobrze juz ze z nim nie jesteś :))) toż to szok!!!!!!

              A z samochodem znam taką samą sytaucję :)))) u koleżanki.
          • Gość: kasiulcia20 Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:09
            mnie też wkurza marnowane wody! mój chłopak jesli myje rece,zęby lub naczynia
            odkreca wode na maksa a ona sobie leci i leci i po co?! oprócz tego denerwuje
            mnie jak rano posprzatam w kuchni (po sniadanku wiadomo okruchy itp)a mój tatus
            przyjdzie i zafajda wszystko i do tego głosno je! albo mój brat jesli robi
            sobie cos do jedzenie nie odłozy nawet noza na swoje miejsce tylko zostawia go
            ufajdanego na blacie (nie wspomne juz o tym ze nawet wedliny nie schowa do
            lodówki)aha i moja mama tez rozciencza woda mydło w płynie i płyn do naczyn...
            • Gość: SamaNtha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.cable.ubr04.telf.blueyonder.co.uk 26.09.06, 22:34
              moj brat ma tak samo nigdy nic nie odlozy na swoje miejsce tylko pie**olnie
              byle gdzie no normlanie za**bac sie mozna..
              i nic nigdy po sobie nie posprzta np. wanna..
              albo nie ulozy sobie ciuhow w szawce tylko ja to robie ;/

              albo jak moj ojciec sie upije
              to jest powiedzmy 10 godzina
              a on mi kaze isc spac..
              nosz ku**a
              i mowi do mnie jak do malego dziecka ;/

              albo gdy ide z rodzcami na zakupy np. po ciuchy dla mnie
              to potem wolaja buzi bosz..;/
              zawsze krzycze na nich ze nie jestem malym dzieckiem..


              • Gość: jood Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 17:37
                Polecam uważną lekturę słownika ortograficznego. Znakomicie pomaga na dziecięce fochy.
          • Gość: Klaudusia Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.crowley.pl 19.09.06, 15:58
            uwielbiam wode w DUUUŻYCH ilościach i nigdy to nikomu nie przeszkadzało,
            współczuje Twoim współlokatorom
          • Gość: buuu Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:47
            widać że masz coś z pedanta.... ja też a wiecie co mnie najbardzije wkurza moja
            siostra obgryzająca paznokcie ja słyszę jak ona to robi;) i na dodatek wkurza
            mnie to że jeszcze mieszkam z rodzicami bo jeszcze jestem w liceum;P i wkurza
            mnie hmmmm to że ja jako pedantka bardzo często sprzątam i nie umiem żyć z
            zasyfionym pomieszczeniu... najpierw je posprzątam... a poza tym to wkurza mnie
            jeszcze hmmm to co i was wkurza;) i takie fajane tematy;) i na dodatek wkurza
            mnie to że zawsze mam włączony net jestem uzależniona.... i tak samo ma maoja
            siotra;)
          • Gość: Kasia Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.mt.pl 19.09.06, 20:13
            Za to mój tata złośc się jak chociaż na chwile wyjde z pokoju, a komputer jest
            włączony... złości się jak myje zęby pod bierzącą wodą wiem że woda leci i leci
            bezsensownie przez kilka minut ale nie potrafe inaczej. Sam namawia wszystkich
            do wielkiego sprzątania a jego skarpetki walają się przed łazienką, dotąd aż
            mama je pozbiera albo ja się zlituje i włoże do kosza z bielizną. Wkurza mnie
            to jak siedze sobie na komputerze lub odrabiam zadanie, a mama przechodząc gasi
            mi światło na 'pół zmrok' (niby mniej świeci to większa oszczędność) a tak mnie
            to drażni jak nic innego! Drażni mnie jeszcze iż pomimo zjadłam właśnie posiłek
            tatuś nagania mnie do jedzenia niemogąc zrozumieć słowa: 'nie jestem głodna
            właśnie jadłam' a on 'to zjedź jeszcze raz' :///
          • Gość: mali Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 09:22
            O jakże ja się zgadzam z w kwestii marnowania wody. Tez nieznoszę kiedy ktoś
            myje zęby do tego jeszcze w ciepłęj wodzie. Kiedy słyszę jak huczy piecyk,
            przechodą mnie cirki.... Ile my marnujemy energii i nie chodzi mi o
            oszczędności w gotówce ale o to, że naocznie widzimy jak zmienia się nasz
            klimat, bo atmosfera nie przyjmuje już naszych "wyziewów". Nie znosze też mycia
            naczyń pod bierzącą wodą i zużycia na 2 tależe i 2 kubki 10 litrów gorącej
            wody... Od tego są zmywarki.
            • Gość: grubasek Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.zakoniczyn.net 26.09.06, 13:44
              no to zeby myj w zimnej az ci szkliwo poodpada, a do umycia 2 taleRZy nie
              potrzeba zmywarki ani 10 litrow goracej wody...
          • Gość: fazi Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.ydp.com.pl 26.09.06, 15:57
            Jak bys mi takie cos zrobil to bym ci chyba odwinol, moj czas w laziece jest
            swiety i nikt jak narazie nie przeszkadza i sie nie wtraca.
            • Gość: Lena Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 22:34
              Pytanie-tata:jadlas? ja odp.:tak tata: co jadłas? :D
              Oszczednosc wody. Ciagle tylko slysze zebym przestala lac wode ( najchetniej by
              chcial zebym sie kąpala raz na tydz.:D)
              Obiad rzecz świeta- nie ma mowy o braku obiadu lub spoznieniu na niego.
              Pies ważniejszy niż ja :D- pies nie moze zostac sam w domu dluzej niz pol
              godziny( czesto musze czekac az ktos wroci bo "biedny piesio"...)
              Miesozernosc-mieso na sniadanie, na obiad i na kolacje ( udalo mi sie
              wyeliminowac mieso z sosem:D bo juz znisc nie moglam :D)
              Tradycyjonalizm- tata nie uznaje supermarketow, galerii duzych sklepow.Woli
              kupic badziew ale do Ikei np nie pojedzie;D aaa i od niedawna wbilam mu do
              głowy co tzn dobra marka bo pani Kasia z secondhandu....zamydlila mu oczy tym
              paskudztwem :]
              I wiele wiele innych rzeczy mnie wkurza i o dziwo jak na mieszkanie z facetami
              nie balagan tylko PEDANTYCZNOSC :/ ja w tym domu tylko "bałaganie" ( tylko to
              slysze :D)
        • Gość: nataka Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:27
          a ja to musze wkurzac moje 3 letnie dziecko bo ja pozwalam jesc kanapke z keczupem a tata nie i bądz tu mądry
        • Gość: Ana Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.proszynski.pl 16.08.06, 09:24
          Prawdopodobnie nie myjesz po sobie wanny. A matka już urobiła sobie ręce po
          łokcie. Nie zauważyłeś że po mydłach w płynie nie zostaje osad na wannie,
          czyścioszku?
          • bartuchag Re: co was wkurza w waszych domownikach?? 16.08.06, 14:10
            to raz a dwa mydło w płynie jest bardziej higieniczne.nie każdy ma ochotę myć
            twarz mydłem którym akurat ktoś inny chochlował sobie tyłek
            • Gość: mydełko fa czy was pogieło?? IP: 62.121.129.* 18.08.06, 08:52
              kto normalny w 21 wieku do mycia twarzy czy kąpieli w wannie uzywa zwykłego
              mydła????
              do tego jest zel pod prysznic, albo żel do kapieli, ewentualnie mleczka i toniki.

              mydlo zwykle lub w plynie z podajnikiem jest do mycia rąk i grzecznie czysciutko
              leży na umywalce czekajac na potrzebujących a nie tepla sie rozbebłane w wannie!
              • eee.tam Re: czy was pogieło?? 18.08.06, 12:03
                mydlo w plynie? w miejscach publicznych tylko i wylacznie
                w domu? lubie miec kostke tradycyjnego mydla
            • Gość: M Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.pcz.czest.pl 19.09.06, 10:14
              Popłakałam się ze śmiechu :)))
              • Gość: Arl Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 10:57
                naprawdę dawno sie tak nie uśmiałam szczerze, piszecie o samym życiu
                • Gość: marianoos Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:19
                  wkurza mnie to że rodzice nie puszczają mnie na imprezy i sprawdzają mi
                  zeszyty. Oraz przemondrzała mała siostra
                  • Gość: SamaNtha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.cable.ubr04.telf.blueyonder.co.uk 26.09.06, 22:38
                    ehh ja tez mam male przemadrzale siorki ciateczne z ktorymi niestety
                    mieszkam..;/
              • Gość: Lennie Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.chello.pl 27.09.06, 17:58
                ja tez;))))) cale szczescie ze mieszkam sama i sama decysuje o tym kiedy ma byc
                brudno ( apotrafi byc:P) a kiedy czysto - ze az z podlogi jesc
                mozna;).......przyslowiowo rzecz jasna..hehehhee
            • Gość: Ewelina Basia racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:43
              w sumie ja też nie lubie mydła w płynie ,ale zwykłe mydło nie jest
              chigieniczne.
              Pozdro
            • Gość: xXx Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.06, 23:18
              A kto ci karze wkłądać sobie kostkę mydła do pupy??mozna sobie reke po prostu
              namydlić. Zreszta jak to mówią mydło myje się samo. A domownicy zazwyczaj mają
              swoje kosmetyki do pielęgnacji tj zel,tonik czy mleczko. PS jezeli konczy się
              mydło w płynie nie trzeba go rozcieńczać tylko uzupełnic i juz:)
              • Gość: ld Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:19
                a mnie wkurza jak moja mam przychodzi do mojego pokoju i ciągle nudzi że nie
                posprzątane że mam się uczyć że mam łórzko posprzątać !!! Aaaaaa albo wiecznie
                się pyta jak było w szkole ,a dostałeś jakąś ocene!! Boże!! Wkurza mnie tym że
                ciągle karze sprzątać Jezu !! Wnerwia mnie ze zawsze robi jedzenie tak gorące
                że sie go jeść nieda !! Albo tym że jak zapomne coś zrobi to pierdzieli a do
                kolegi niezapomniałeś iść bla bla bla bla ......
            • Gość: donia Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 80.54.43.* 01.10.06, 23:03
              chochlował??? ;DDDDD
        • Gość: Morphus Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 20:29
          mnie rozwala jak matka rzuca tekstem: "Będziesz jadł?" ja na to: "nie, nie
          jestem głodny" mija 5 -10 minut"No chodź ku**a bo obiad na stole!!!"
          • Gość: SamaNtha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.cable.ubr04.telf.blueyonder.co.uk 26.09.06, 22:40
            mam dokladnie tak samo moja
            matka mnie wola na obiad ja muwie nie ejstem glodna a ona po 5 minutach sie
            drze idziesz na ten obiad
        • Gość: Paulinka Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.icpnet.pl 19.09.06, 18:10
          nienawidze gdy tata prubujac oiad charakterystycznie mlaszcze.. automatycznie
          wpadam w szał i on o tym dobrze wie.. nie lubie gdy moj brat musi
          zawsze "akurtat" cos zrobic przy komputerze gdy do mnie ktos przychodzi (
          wyjasniajac mam komputer w swoim pokoju)... to jest koszmar..
          i nie lubie gdy mama ciagle mi sie pyta czy cos jadlam... ahh ta troskliwosc...
        • Gość: Mycha Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.chello.pl 21.09.06, 13:28
          mężuś jest potwornym bałaganiarzem, mieszkanie jest ciągle w stanie remontu, bo
          mój Myszuś co zacznie tego nie skończy
        • Gość: Czerw Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 14:03
          A mnie wkurza to że ciągle musze zmieniać ręcznik bo ciągle się ktoś nim
          wyciera.
          • Gość: lili Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 80.51.229.* 26.09.06, 15:18
            Mnie wkurza to że 1)tata chlipie przy obiedzie :/i gryzie wszystko tak głośno
            jakbymiał kamienie między zębami 2)brat ma swoją ulubioną łyżke i widelec i
            niech ktoś mu ją zabierze ..... 3) kot podgląda mnie gdy sie kąpie;)4)
            wycieram sie w ręcznik tylko raz a moja mama odrazu go zabiera i robi
            pranie :/później"ah myslałam że jest juz do prania" -i tak za kazdym razem .....
            • Gość: tinula Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:21
              jeshoooo prosze noe mowcie mi o chlipaniu, cimkaniu przy obiedzie bo szlak
              mnie trafia:(nieznosze za to tate, potrafimy sie tak pokłocic!!albo jak
              przychodzi do mnie kolega, kolezanka to moj młodszy brat zawsze musi byc w moim
              pokoju a jak mama ma gosci to ja musze sie tym kurduplem zajmowac!czy tak
              wyglada sprawiedliwosc bo jestem sistra!!
            • Gość: magda Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: *.chello.pl 27.09.06, 18:02
              tak samo moja mama robi ...cudooooo1!!!!!:D:D:D:D
        • Gość: Kasia Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 81.219.210.* 04.06.07, 15:49
          To u mnie na odwrot..Niestety moja nie daje sie przekonac do kupna tego w
          plynie bo"wysusza skore" :]
      • Gość: bb Re: co was wkurza w waszych domownikach?? IP: 81.209.204.* 15.08.06, 14:30