drwal88 31.08.06, 13:21 A będąc chciwym darczyńcą, emanował fiskalizmem godnym hieny i jaguara, którym lew może naskoczyć oraz panterze robiącej spokojnie taktyczne uniki w [Yellowstońskim] ZOO. zapraszam do zabawy :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
drwal88 Re: Alfabetyczne historyjki 31.08.06, 13:22 Zaplecenie warkocza urąga tobie? - spytałem Raszelę. Panie, o niektórych moich loczkach książki już i historie głoszą: falują, epatują dużym czarem - bardzo akuratnie. albo w druga strone :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazz Re: Alfabetyczne historyjki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 17:35 Aleksy był chłopcem dominującym, efektywnie figlował, gnoił harcerzy i jadł kostki lodu (mrożonego naturalnie). Otóż przed roratami sukinsyn ten utwór 'Wielkie Yo' zaintonował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazz Re: Alfabetyczne historyjki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 17:43 A będąc ciekawym domniemanego efektu, figlarnie grzmotnę historyjkę inną, jakkolwiek klasyczną, lecz może nowatorsko okolicznościową: początek roku szkolnego tęsknoty uczniów wakacyjne yebany zakończył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazz Re: Alfabetyczne historyjki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 18:06 Ależ Beato! Cebulę dałaś Edziowi, fasolkę Gieni, halibuta Irce, jedzmy kurde liście może, no o pyrkach, rostbefie, smażonym tuńczyku, umytych winogronach, yoghurcie zapomnijmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vp Re: Alfabetyczne historyjki IP: 82.177.97.* 04.09.06, 18:16 Autoironia bezpodstawna, choroba dziecinności entuzjastycznej, fantazyjnego, głębokiego humoru i jajcarstwa klasycznego, lepszy łeb mogłaby nauczyć optymizmu ponadczasowego rewanżując się tej uroczej wiośnie za.....tego żywota. Odpowiedz Link Zgłoś