Co głupiego zrobiliście po wypiciu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 21:49
Ja chciałem, będac w wojsku i po wypiciu w kasynie, przestawić szatniarza, bo
uważałem, że jest szpiegiem komuchów. Oj,dawno to było w Gdańsku.
A później zasnąłem ...(ale tego juz nie powiem gdzie - wstyd mi)
    • Gość: ktos Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.06, 22:00
      przed wyjazdem na stale za granice tak pochlapalam z przyjaciolka ze zaliczylam wszystkie schody i pozrywalam wszystkie kwiatki z pod calego bloku i udekorowalam ostatni raz moje mieszkanie.jakiez bylo moje zdziewienie nastepnego dnia.Rany po schodach lizalam jeszcze 2 tygodnie.
      • Gość: Kamisia Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.09.06, 01:10
        Ja nic głupiego nie zrobiłam, ale mój chłopak zjadł 7 tabletek na nadciśnienie
        bo, jak powiedział, nie będzie musiał przez kilka następnych dni już ich brać.
        myślałam, że mi wykorkuje, ale długi sen jednak mu wystarczył ;)
      • Gość: Blue Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.chello.pl 26.09.06, 13:28
        Mowiłam mężowi, że kocham teściową jak własną matkę i że jest wspaniałą kobiet
        a która podziwiam. W rzeczywistości tej kobiety nie trawię.
    • raks5 Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu 24.09.06, 01:20
      poszlismy z kumplem po kolejne piwa do sklepu i wracajac odkryslismy, ze sie
      strasznie duzo pieniedzy po osiedlu wala, czyli butelek po piwie. No zaczelismy
      je zbierac.
      A ze nie mielismy zadnej siatki, to w rekach. Kazdy z nas mial gdzies po 8-10.
      Na klatce schodowej zaczelo nam sie chciec smiac i wszystkie butelki
      powypadaly... Robiac niezly halas
      • Gość: jakija Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.plwaw.energis.pl 25.09.06, 13:08
        Może jeszcze ktoś coś.....
        • Gość: MM Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 13:22
          A jak się nachlałem to wszedłem na dach katedry we Wrocławiu. Policja i straż
          pożarna mnie ściągnęła ;)
          • Gość: XXX Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: 217.153.76.* 25.09.06, 14:28
            Chyba najgorsze co można.. Przespałam się z kolegą z pracy.
            • Gość: XXX2 Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 14:38
              K... Zrobiłam to samo... A parcowalam tam "aż" trzy dni. Dałam się poznać z
              najlepszej strony... ;(
              I mam nadzieję ze do dziś nikomu się nie wygadał.
              • Gość: q Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.aster.pl 25.09.06, 19:15
                Zasunąłem na pikniku uczelnianym piwo dla wykładowców :D
              • Gość: XXX Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: 217.153.76.* 27.09.06, 13:39
                No to nieźle :) U mnie o tyle czuje mniejszego kaca, że oboje wtedy byliśmy
                wolni. Natomiast niesmaczne było to, że na trzeźwo w ogole się sobie nie
                podobamy, nawet nie przyjaźnimy, jest sporo młodszy ode mnie i w ogóle zero
                punktów stycznych. Poza tym, że do tej pory pracujemy w jednym dziale i więcej
                nie było słowa między nami na ten temat.
    • sven_b Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu 25.09.06, 20:18
      Calowalem dziewczyne z plakatu Triumph'a przez szybe wystawową. Za plecami
      zatrzymal sie patrol policji i ich miny zdradzaly, ze musze robic cos
      maksymalnie dziwnego.
      • Gość: Mycha Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.chello.pl 26.09.06, 13:37
        odważyłam się pobić dwa razy wyższego od siebie osiłka za to, że szczypnął mnie
        w tyłek. Nie wiem czy to ja miałam tyle siły po pijaku, czy to facet był tak
        zaskoczony, że nie był w stanie się bronić.
    • zapominajka81 Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu 26.09.06, 15:51
      1- jezdzilam w wozku z supermarketu - pare siniakow zaliczonych,
      2- na srodku parkietu w jakiejs knajpie postawilam krzeslo i na
      nim "probowałam" (zaznaczam) tanczyc (dalszej czesci nie pamietam a kolezanka
      mowi, ze lepiej, ze nie wiem, co bylo dalej)
      3- zwichnelam obojczyk - na prostej drodze (tez nie wiem jak, ale wiem jak
      bolalo ...)
      to takie nieliczne kwiatki... jak sie studiuje na uczelni technicznej to o stan
      upojenia nietrudno :)
      • Gość: gosc Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 21:55
        zgubilem sie w akademiku, wktórym mieszkalem 4 rok. kumple odnalezli mnie na
        portierni. podrywalem pania portierke( 4rano) ryczaca 40 WRRRRR!!!!!!. dobrze
        ze mnie znalezli :)))
    • lilarose Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu 27.09.06, 13:17
      - Zgubiłam okulary(poniewaz ich nie znalazłam po wyrtzeźwieniu, przerzuciłam
      się na soczewki kontaktowe i tak mi już zostało)
      - Rozwaliłam koleżance płot
      - Rozdeptałam koledze czapeczkę z daszkiem
      - Wywaliłam stół z jedzeniem jednym kopniakiem (bo go nie zauwazyłam)
      - W tańcu tak popchnęłam partnera, że usiadł w tort, który stał na stole
      nieopodal
      - Na balu sylwestrowym zaczęłam wyrywać rośliny z doniczek i śmiałam się, gdy
      zostały mi w ręku
      - Zasnęłam w WC
      - Idąc spać zaczęłam się rozbierać, ale zasnęłam w trakcie tej czynności
      (miałam spódnicę ściągniętą do połowy), w dodatku przykryłam się czymś, co
      wydawało mi się kocem, a okazało się dywanikiem
      - Śpiewałam "Gaude Mater Polonia", na trzy głosy
      - Opowiadałam poznanej na imprezie dziewczynie o wyczynach seksualnych moich i
      mojego faceta
      Więcej grzechów nie pamietam, póki co :))
      • carwszechrusi Zrobiłem kupe w wannie. Powaga 27.09.06, 14:37

        • zapominajka81 Re: Zrobiłem kupe w wannie. Powaga 28.09.06, 09:21
          ta....
          jakbys napisał, że w brodziku prysznica to pewnie podpytałabym się czy nie w
          akademiku itd...
          właśnie kumple kiedyś u siebie w składzie znaleźli nad ranem taką
          niespodziankę. fuj.
          • Gość: jakiś Re: Zrobiłem kupe w wannie. Powaga IP: *.plwaw.energis.pl 23.10.06, 13:20
            na imprezie integracyjnej - po kilku piwach zamówilismy wódkę.Wyszło po 0,5 na
            głowę.Lecz okazało się że nikt nie ma pieniędzy aby zapłacić. Trzeba było
            zastawić zegarki telefony .
      • Gość: Bier Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 21:36
        Magda?!
    • kicior99 Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu 23.10.06, 14:11
      Zaspiewalem w angielskim pubie "She Loves You" po niemiecku (Sie liebt dich) z
      akompaniamentem jukeboxa i nikt mi nie dal w morde... Na bis zaspiewalem I
      Wanna Hold Your Hand (Komm gib mir deine Hand) i tez nic zlego sie nie stalo
      =)))
      • Gość: zoe Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.chello.pl 09.02.07, 19:37
        zgubiłam telefon, szłam na Grunwald bo prowadziła mnie gwiazda polarna- tak twierdziłam, pobiłam kolęge, który starał mi się to uniemożliwić i pewnie wiele innych rzeczy, których niestety nie pamiętam...
    • Gość: tomhagen Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.saton.pl 10.02.07, 20:37
      wkładałem makaron do kieszeni od pidżamy (pora kolacji)


      www.chinamobile.pl atakuje
      • Gość: 2mek Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 21:24
        No posrałem sie, takie to wszystko "śmieszne" i "efektowne". Wiekszości radzę
        zacząć ćpać...
        • Gość: justek20 Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.07, 21:50
          i ten wpis wygrywa :D
    • uczen_121 co głupiego zrobiłem? - wytrzeźwiałem ... no_txt 11.02.07, 00:20
    • Gość: patataj Re: Co głupiego zrobiliście po wypiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 01:04
      Hehe...Niech sobie przypomnę:)
      - wyrwałam umywalkę ze ściany u teściowej- nie to żeby z agresji, ręcę chciałam
      tylko umyć (skąd tyle siły w niewielkiej kobiecie?)
      - kochałam się z moim jeszcze wtedy nie mężem na 5 piętrze przy otwartym oknie
      siedząc na parapecie (okno hotelowe na szczęście więc pełna anonimowość:))
      - zwymiotowałam koledze w buta
      - wysikałam się pod dzwonnicą osiedlowej parafii w godzinach wieczornych
      - kopnęłam uczestniczkę dyskoteki w cipkę za to, że mnie parę razy szturchnęła
      i zaczepiała słownie, (choć jestem przeciwniczką bicia w każdej konfiguracji- a
      już kobieta z kobietą-dno!)
      - pocałowałam się z języczkiem z moją najlepszą przykaciółką( co nas naszło?)
      - runęłam z pozycji stojącej na terakotę własnej łazienki uderzając tyłem głowy
      z hukiem o kafelki (to akurat był wypadek, głupotą było nałożenie wysoookich
      szpilek)Mąż myślał, że umarłam:)))Potem się przyznał, że bał się, że będzie na
      niego!!!:)))
      - piłam ciepłą wódeczkę z dziwnych miarek - cóż na stancji u koleżanek nie
      zawsze był komplet stołowy. Więc w ruch szły : plastikowy kubek do płukania
      zębów, słoik po korniszonach, nakrętka od dezodorantu (miała taką mini dziurkę,
      którą zatykało sie od spodu palcem)
      -cdn jak mi się przypomni
Pełna wersja