Kobieta prawdziwa

06.10.06, 14:15
Moja Miła Narzeczona, wróciła wczoraj do domu i rzekła :
- Moja szefowa kupiła samochód
- ooo, a jaki?
- noo...opel
- Ale jaki opel ?
-........CZERWONY !!

No i jak nie kochac tych Naszych Pan?
    • deszczowa_piosenka Re: Kobieta prawdziwa 06.10.06, 15:03
      :-) prawdaaaaa?

      ja o koleżance teraz - zawsze, ale to zawsze, jak jedzie samochodem, to
      gdziekolwiek by nie jechała, jak kot czarny przebiegnie jej drogę, ona
      zatrzymuje samochó, odkręca szybę i spluwa. Dopiero wtedy rusza ponownie:-)
      Kiedyś byłąm tego świadkiem i uznałam, że jest boska:-)
      Raz podobno nawet zapomniała przy tej czynności odkręcić szybę (właśnie umyła
      samochód, he he i szyba była za czysta) i przyrżnęła głową :-)))
      nieżle to musiało wyglądać z boku:-)
    • lilimeye Re: Kobieta prawdziwa 06.10.06, 16:43
      emtyl napisał:

      > Moja Miła Narzeczona, wróciła wczoraj do domu i rzekła :
      > - Moja szefowa kupiła samochód
      > - ooo, a jaki?
      > - noo...opel
      > - Ale jaki opel ?
      > -........CZERWONY !!

      Ja kiedyś (w czasie studiów) spytałam kolegi z jakiej książki wziął pewne
      informacje, na co usłyszałam: z takiej ŻÓŁTEJ!
      Widać dotyczy to nie tylko kobiet...
    • nessie-jp Re: Kobieta prawdziwa 06.10.06, 18:45
      Kiedyś weszłam do sklepu komputerowego, rozglądam się zamyślona i mówię do
      sprzedawcy ciągle w tym roztargnionym zamyśleniu: "Poproszę jakąś estetyczną
      mysz optyczną, tylko żeby mi naprawdę ŁADNA była!". Biedny chłopak osłupiał...
      • kochanica-francuza Re: Kobieta prawdziwa 06.10.06, 20:56
        myśmy w liceum przerabiali wiersze z książki zwanej roboczo przez polonistkę
        "książką zieloną w białe kwiatki"
    • qwerty.abc000xyz Re: Kobieta prawdziwa 07.10.06, 11:14
      to ja chyba jakaś nie prawdziwa jestem
      marka, model, pojemność, moc, i takie tam...:)
      normalni zwracają uwagę na kolor w ostatniej kolejności:P
Pełna wersja