Bajki na płytach za komuny

    • jontka1 Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 00:03
      A było jeszcze coś o Janku i Marianku, co szczęści szuakli, nie wiem czy dobrze
      to łącze z kwiatem paproci, czy to była osobna bajka? I jeszcze coś o
      dziewczynkach: Proszę, Dziękuję, Przepraszam. Nie ma tego na bajkigraji:(
    • mark.parker Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 00:21
      Będą nowe, z czasów PRL-baszej Szkapie Edukacji, Wierzejach Pałkarza itp.
      • mark.parker Re: Bajki na płytach za komuny-bis 26.10.06, 00:22
        mark.parker napisał: psiakość, zecięły mi się literki:

        > Będą nowe, z czasów PRL-bis: o kaczuszce-wydmuszce, Naszej Szkapie Edukacji,
        Wierzejach Pałkarza itp.
    • yabol428 Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 01:24
      A pamiętacie instytucję "bajek telefonicznych" (nie wiem, czy dziś nadal to
      istnieje) - działało to chyba tylko w niektórych miastach - wykręcało się numer
      (chyba 928, jeśli dobrze pamiętam) i słuchało się przez telefon bajki lecącej z
      taśmy. Oczywiście cały czas jedna bajka była puszczana na okrągło, chyba raz
      dziennie była zmieniana na nową.
      • Gość: keki Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.blue-net.com.pl 25.01.07, 20:46
        o tak były takie, Apulejka i jej osiołek :)

        ja nie miałam telefonu ale dzwoniłyśmy i słuchałyśmy razem z kolezanką u niej w
        domu :D
        • aiczka Re: Bajki na płytach za komuny 29.01.07, 17:51
          Apolejka - czytałąm to ostatnio siostrom ciotecznym.
    • Gość: topi Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 09:50
      rewelacja!! przypomniało mi się dzieciństwo no i oczywiście kultowy król Bul cartoon network niech się schowa pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Mopek Tapatiki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 10:39
        No włąśnie ma ktoś "Wyprawę Tapatików"- baaardzo, ale to baaardzo proszę o
        kontakt - nośnik dowolny, poprostu musze je mieć :-)
    • Gość: Volo Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.compower.pl 26.10.06, 11:13
      mam kilka tych bajek, napisz do mnie na volo2@poczta.fm
    • yanga Re: Księżniczka na ziarnku grochu 26.10.06, 12:17
      "Podawać będą salami,
      Czerwony barszcz z pierogami,
      Duszone zrazy wołowe
      I lody pomarańczowe"
      Wiecie, jak to wtedy brzmiało? Ten cytat na zawsze wszedł do rodzinnych rozmów,
      jak ktoś się pyta, co na obiad...
    • blondynka311 Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 13:50
      coś o lesie z demoniczną piosenką
      "My jesteśmy rada puchaczy, rada puchaczy;
      każdy u nas wie co to znaczy, wie co to znaczy;
      my żądamy w lesie posłuchu, uhu, uhu!
      od maluchów aż do staruchów, uhu, uhu!"

      robiło się w gacie ze strachu, robiło..
      • paniserwusowa Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 23:35
        To z zaczarowanego lasu (chyba nie przekręciłam). Ja się najbardziej bałam, jak
        leciało: " Na swej miotle wiedźma gna ha hahahahaha, (i dalej) przybądź coś tam
        nocy zła!" Bardzo sugestywny ten śpiew był... I jeszcze coś o Duchu Puszczy,
        ale tylko jakieś nędzne strzępki mi się po głowie kołaczą, bo chyba z 15 lat
        nie słuchałam...
        • paniserwusowa Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 23:48
          łe tam, pomyliłam się :(
        • jontka1 Re: Bajki na płytach za komuny 30.10.06, 13:26
          Rada puchaczy to z "lata ptaszek" a z zaczarowanego lasu było np. "Dzięcioł
          stuka w pień by zbudzić nowy dzień, śpiewa ptaków chór piosenke z leśnych
          (chyba pól?), gra na liściach wiatr melodie z tamtych lat...itd"
      • wilfrid Re: Bajki na płytach za komuny 03.11.06, 16:52
        blondynka311 napisała:

        > coś o lesie z demoniczną piosenką
        > "My jesteśmy rada puchaczy, rada puchaczy;
        > każdy u nas wie co to znaczy, wie co to znaczy;
        > my żądamy w lesie posłuchu, uhu, uhu!
        > od maluchów aż do staruchów, uhu, uhu!"

        Z "Lata ptaszek". W ogóle ta bajka ma dużo odniesień do ówczesnej
        rzeczywistości. Lasem rządzi tajemnicza rada trzech puchaczy, które mają wzgląd
        na wszystko ("puchacz po ciemku wszystko zobaczy, wszystko zobaczy, wszystko
        zobaczy"), i których wszyscy się boją. Gdy w szkole zdarzy się wypadek - wpada
        sroka i kradnie kilka liter z abecadła - z posady zostaje zwolniony dyrektor
        szkoły za brak porządku (natomiast sroka za nic nie odpowiada). Dyrektor szkoły
        zostaje lekarzem, a dyrektorem "z nadania" zostaje szpak, bez żadnych
        kompetencji w tej dziedzinie.

        Oprócz tego zostaje zarządzony obowiązkowy przegląd dziobów, organizacja nie
        jest zbyt sprawna ("Wszystko poszło jako tako"), jest oczywiście kolejka
        ("Proszę stać w kolejce!"), za to wcześnie zamykają ("Pracujemy do południa
        [...], dziś kończymy już robotę, kto chce, może przyjść w sobotę").

        Jest jeszcze kilka, polecam uważne słuchanie:)
    • Gość: zastraszony Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.siemianowice.pl 26.10.06, 14:02
      ja pamiętam historię o czerwonym kapturku ..., do dzisiaj mam koszmary nocne z
      tego powodu
    • Gość: Miszal Re: Bajki na płytach za komuny IP: 213.25.60.* 26.10.06, 14:34
      Lis Witalis, Tymoteusz Rymcimcim, Akademia Pana Kleksa. To na 100% pamietam,
      ale pewnie jeszcze cos sie przypomni. Z tym ze ja wiekszosc mialem na kasetach,
      na winylach mniej. Pozdro dla rowiesnikow ;) (1980)
      • Gość: Magda Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 16:39
        tak - księżniczka na ziarnku grochu
        "bo nawet i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu"

        zawsze mnie ten Paryż fascynował :)

        i miałam jeszcze takie piosenki dla dzieci
        jestem sobie krakowianka na pewno, innych jakoś nie mogę sobie przypomnieć
        • kszo.pany Tomcio Paluch 26.10.06, 17:34
          Piosenka śpiewana przez Tomcia:

          "Powiem Wam o tym sposobie,
          Choć znam jeszcze innych sto,
          W końskim uchu siedzę sobie,
          Wołam hetta, wiśta, wio!
          Koń rozkazów moich słucha,
          Bo już nauczyłem go,
          Co ma robić, gdy do ucha
          Wołam hetta, wiśta, wio!"

          Przecudne, dlatego zostało w pamięci. Głos Tomcia podkładała jakaś aktorka...
    • Gość: pciółka Maja Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.10.06, 21:25
      "Był sobie pra-pra słoń, przedziwny zwierz,
      Nos miał perkaty i zadarty,
      Po Afryce wędrował sobie wzdłuż i wszerz,
      A głodny bywał nie na żarty..."

      To była niezła bajka, ta "Opowieść o pra-prasłoniu", ale jeszcze lepsza
      była "Alicja w Krainie Czarów" z Magdą Zawadzką w roli Alicji i Kotem -
      Dziwakiem śpiewajacym,że nawet sens nie ma sensu :)
      • paniserwusowa Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 23:29
        A kocur? "Sam będę ławą przysięgłych i sędzią! Wszystko rozsądzę i rozważę, po
        czym cię skaże na śmierc!"i Alicja:" I co? Zjadł panią?" Ale to inny kot był,
        ten niedobry fuj :) Hihi. Bardzo mi się nastrój poprawił od tego wątku :)))))
    • paniserwusowa Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 23:15
      Alicja w Krainie Czarów, Piotruś Pan, Gąska Balbinka (coś tam jeszcze w tytule,
      ale nie pamiętam), Noc U Wedla, Tymoteusz Rymcimci (czy jakoś tak),Maszerują
      Przedszkolaki- z piosenkami, Zaczarowany Las, Stoliczku nakryj się, Księżniczka
      na ziarnku grochu i parę innych, których w tej chwili nie pamiętam :).
      Najbardziej lubiłam Piotrusia Pana i Alicję. Piosenki z tych płyt śpiewam teraz
      mojej małej córeczce. Mam nadzieje, że uda mi sie dokupić igłę do starego
      adapteru i kiedyś sobie sama posłucha. Oryginału. I wtedy wydziedziczy
      fałszującą matkę, hehe.
    • Gość: rocznik 1982 Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.chello.pl 27.10.06, 02:22
      oj mialam mnostwo bajek na plytach- takich kolorowych. z dzieciecym uporym
      odtwarzalam to non stop na adapterze bambino.;o) mialam kopciuszka, szewczyka
      dratewke, zlotą kaczkę i jakaś bajkę o górnikach. mialam rowniez kasety-
      stoliczku na kryj sie i pare innych. najbardziej jednak lubilam wrózke bajuszkę.
      czad baja.;o)
    • Gość: anka Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.geodezja.katowice.pl 27.10.06, 09:34
      Też je pamiętam :0) i już zbiram na cd dla przyszłych potomków
    • bobinia Re: Bajki na płytach za komuny 28.10.06, 00:21
      ale wątek, super! ciary mi po plecach chodzą jak czytam te wasze cytaty.
      Jak byłam mała każdego wieczora mama włączała mi adapter i słuchałam baj-bajek.
      Teraz sama jestem mamą dwójki szkrabów - razem z nimi słucham Alicji w krainie
      czarów , Tańczących krasnoludków, Jasia i Małgosi, Kopciuszka, Calineczki...
      i cieszę się bardzo, że moje dzieci mogą posłuchać tego na czym ja się
      wychowałam.... ech miał rację Mickiewicz mówiąc:
      "Kraj lat dziecinnych!On zawsze zostanie
      święty i czysty jak pierwsze kochanie."
    • Gość: fikumiku A z jakiej płyty to było? IP: 85.233.44.* 28.10.06, 15:22
      My jesteśmy zajączki dwa
      Nie boimy się nawet lwa
      Nieeee straszny nam myśliwski pies
      Bo zając odważny, o-odważny jest!

      Tak na dodatek muszę się przyznać, że większość płyt dostałam od Mikołaja...
      Adapter chodził bez przerwy, a za oknem padał śnieg...
    • Gość: Ewa Re: Bajki na płytach za komuny IP: 212.2.99.* 28.10.06, 22:59
      A mnie w uszach ciągle brzmi"Oj mamo,oj mamo,ciągle w kółko to samo .....Czy
      ktoś tak ma????
    • ibsen Re: Bajki na płytach za komuny 28.10.06, 23:05
      Przygody i wybryki małej małpki Fiki - Miki, autorstwa K. Makuszyńskiego. W
      niedziele po kościele tata mi puszczał :)
      Ale... miałam jeszcze taki aparacik- rzutnik do wyświetlania filmików na
      kiszach. Miałam o Winnetou (wtedy jeszcze tata nie miał syna), Królewnie
      Śnieżce, KOpiuszku i taką, z której pamiętam tylko cytat: "Rydze, smardze,
      maślaki małą Alę witały".
    • Gość: Ewa Re: Bajki na płytach za komuny IP: 212.2.99.* 28.10.06, 23:09
      lub "spiesz się spiesz mój Kopciuszku,ni ma czasu niestety...."ACH.....
    • phi.phi Łza 29.10.06, 00:36
      się w oku kręci :-)
      U mnie prym wiodły Muminki, Klarunia Koronczarka i Apolejka i jej osiołek...
      Kołysanka Mamusi Muminka "Senna kołysanka" do dziś pozostała moją ulubioną -
      teraz puszczam ją mojemu synkowi.

      Kołysanka, kołysanka
      Słodka kołysanka
      Śpij maleńki
      Po troszeńku
      Do białego ranka

      Kołysanka, kołysanka
      Senna kołysanka
      Niebo całe, się zamknęło
      I ty oczka zamknij.

      Kołysanka, kołysanka
      Cicha kołysanka
      Na bielutkich
      Prześcieradłach
      W puchowych posłankach

      Kołysanka, kołysanka
      Śliczna kołysanka
      Różowiutkie maciupinko
      Jak słoneczka ziarnko.

      Kołysanka, kołysanka
      Nocna kołysanka
      Schowaj się
      Pod powiekami
      W snu głębokiej jamce.

      Kołysanka, kołysanka
      Nocna kołysanka
      Naokoło cała ciemność
      Kładzie się do spanka

      • Gość: ultra75 Re: Ach, łza się w oku kręci :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:48
        Czytam te Wasze wpisy i też się wzruszyłam :-).
        Pamiętam większość wymienonych bajek (słuchanych z kaset :-)). Moją ulubioną
        zdecydowanie było Lato Muminków.
        Cytaty: "Tutaj jest wszystko, więc bedzie i drżem!" albo "Tak zniszczyc budkę
        suflera!" do dzisiaj mnie "prześladują" :-).
        Ale mam też pytanie odnośnie jednej bajki, której tytułu nie mogę sobie
        przypomnieć. Była to historia niegrzecznego chłopca, który spotkał 3 siostry -
        Przepraszam, Proszę i Dziękuję, które nauczyły go dobrych manier.
        Pomoże ktoś w ustaleniu tytułu :-)?
        Z góry pięknie dziękuję :-).
        • Gość: ultra75 Re: Ach, łza się w oku kręci :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:49
          "Dżem", oczywiście! Sorry za błąd (to ze wzruszenia ;-)).
          • Gość: lila Re: Ach, łza się w oku kręci :-) IP: *.vigo.com.pl 30.10.06, 12:45
            "Mateuszek na zaczarowanej wyspie"
            Nigdy nie słuchałam, książkę mam :)
    • Gość: babos Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 22:25
      A kto miał bajkę "Kosmiczna heca" o wyścigu kota z psem ze świetnymi
      piosenkami? Bo nikt o niej nie wspomniał:( " zna mnie cała okolica , każą
      myszkę chwycę w lot , biegam tak jak błyskawica bo ja jestem szybki kot", " dwa
      rowery dwa rowery maja wszystkie koła cztery prędko jadą na rowerach
      rowerzyści" , " jechał drogą wóz , drzewo z lasu wiózł , wolno wiezie drzewo z
      lasu lecz kierowca nie ma czasu , więc wyprzedza wóz , więc wyprzedza wóz" :)
    • Gość: melania.kalemba Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 10:47
      Pracuje w ksiegarni - od paru dni obserwuje wzmozone zainteresowanie Bajkami -
      Grajkami. Rekordzisci kupuja po kilkanascie tytulow. Macie z tym cos
      wspolnego? ;)
      • Gość: mm Re: Bajki na płytach za komuny IP: 195.164.0.* 25.01.07, 14:41
        Moze za duzo mi sie marzy, ale czy sa moze gdzies na jakies www dostepne teksty
        przynajmniej niektorych z tych bajek??? Ja nie znalazlam... :(
    • aiczka Re: Bajki na płytach za komuny 29.01.07, 18:15
      Ja pamiętam na pewno "Króla Bula", "Oślą Skórkę", "Wyprawę na Szklaną Górę",
      "Czerwonego Kapturka", "Alicję w Krainie Czarów", "Szewczyka Dratewkę", "Toto"
      (po pierwszym przesłuchaniu popłakałam się), "Tomcia Palucha", "O dwóch takich,
      co ukradli ksieżyc", "Złota kaczkę", zbiór czterech opowiadań z których jedno
      było o ptaszku tęskniącym za "swoją piękną ojczyzną" a inne o starej lampie
      zastępującej księżyc krótkowzrocznemu słowikowi, "Śpiącą królewnę", coś o
      rodzinnej wyprawie gdzieś do Mikołajek, opowieści z Afryki - o pra-pra-słoniu i
      o dziewczynce która straciła język za kłamstwa/złośliwości (?), "Księżniczkę na
      ziarnku grochu", "Jasia i Małgosię", "Kopciuszka", "Calineczkę", "Plastusiowy
      pamiętnik", "O głupim Tomku, wilku i niedźwiedziu", "Stoliczku, nakryj się",
      "Szelmostwa Lisa Witalisa", "Zaczarowaną skrzynkę", "Słowika", "Królową śniegu",
      "Kwiatki z Kwiateczkowa" (Ach, ten przerażający perz!), "Księcia Lecha i druhów
      trzech" ("Siedzą koeldzy przez całe doby i wymyślają projekty maszyn"),
      "Ali-Babę i czterdziestu rozbójników".
Pełna wersja