mana_mana
15.11.06, 12:42
Bo chyba każdy ma jakieś swoje rytuały...? Swój Dzień Świra?
Ja na ten przykład:
- milion razy sprawdzam czy zamknęłam lodówkę/mieszkanie/zakręciłam kran/gaz
- myję się zawsze w ściśle określonej kolejności <najpierw koniecznie zęby!>
- pierwszą rzeczą jaką zdejmuję natychmiast po przyjściu do domu <właściwie
już w progu> jest zegarek - domowe pielesze i to narzędzie szatańskie
wzajemnie się wykluczają
- kiedy spodoba mi się jakaś piosenka natychmiast muszę mieć jej tekst -
inaczej jestem chora, podobnie jest z płytami
- niby nie jestem przesądna ale zawsze spluwam 3 razy przez lewe ramię, co
doprowadza mnie do szału, a na co nie mogę nic poradzić...
TO SILNIEJSZE ODE MNIE!
-