Gość: zabka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:39 co najlepiej powiedziec tym co zaczepiaja na ulicy i proponuja jakies badziewie typu pasta do zebów czy jakies płyty Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: turysta Re: co im powiedziec.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:54 jakos w lipcu mialem duzo "szczescia" do sprzedawcow lornetek. Bylo to w Piszu. Jeden byl bardzo namolny, obiecywal łamaną polszczyzną że pokaże nawet gdzie jest plaża nudystów. Po 10 minutach pozbyłem sie go wreszcie (nie moglem sam odejsc bo bylem umowiony akurat w tym miejscu) Gosc odszedl wreszcie, ja sie odwracam w druga strone a tu jakis sniadoskóry do mnie podchodzi "kupi pan lornetke itp". Po pozbyciu sie tego drugiego goscia natychmiast podszedl trzeci i zaproponowal bardzo tanie dobre lornetki. Mialem dosc lornetek przez dlugi czas Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: co im powiedziec.. 07.12.06, 18:25 yoma napisała: > Spieprzaj dziadu? A jak taki jeden (z dwoch, co ukradli ksiezyc) upomni sie o prawa autorskie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: co im powiedziec.. 07.12.06, 18:55 "Wolno nieodpłatnie wykonywać publicznie opublikowane utwory literackie, [...], jeżeli nie łączy się z tym osiągania korzyści majatkowych" (art. 31 Pa) Korzyści majątkowe, jeśli już, w tym przypadku raczej osiąga ten, do którego utwór jest skierowany. Innymi słowy, uważam, że można :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: co im powiedziec.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:08 tak m ysle ze nastepnym razem tak powiem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona21 Re: co im powiedziec.. IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 07.12.06, 19:10 "A pan używa tej pasty? <tak> To nie, dziękuję." ;)) A ja się zastanawiam co zrobiłyby te panie na ulicy które wciskają przechodniom perfumy mowiąc, ze dają je w PREZENCIE ( a pozniej po długiej konwersacji okazuje sie ze ten "prezent" kosztuje kilkanasie/dziesiat zł) gdybym po prostu je sobie wzięła i poszła. Chyba zastosuje to przy najblizszej okazji i opowiem jakl bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: co im powiedziec.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:13 własnie tez kiedys chcialam tak zrobic ale zabraklo mi odwagi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanka_79 Re: co im powiedziec.. 07.12.06, 23:40 Byłam w identycznej sytuacji- miałam dostać coś "gratis". Babki zapukały do drzwi, 100 razy powiedziałam, że nie mam kasy i nic nie kupię. Upierały się, że to za darmo i w końcu nawciskały mi z 5 pudełek z mikserami, szklankami itp, i w końcu za coś tam kazały sobie zapłacić. Długo nie mogłam się ich pozbyć. Opowiedziałm mężowi, a on: ty głupia, to trzba było po trzecim pudełku szybciutko podziękować za gratisy, zabrać je i zamknąć im drzwi przed nosem. Strasznie żałowałam, że na to nie wpadłam! Odpowiedz Link Zgłoś
mana_mana Re: co im powiedziec.. 07.12.06, 23:53 Dla mnie zmorą są Cyganki krążące po pewnym parku i służące wróżbą <no wiecie - wyjmij pieniążek o największym nominale...>. Z reguły po prostu nie reaguję na ich natarczywe zaczepki <zaczepki - mało powiedziane, one z reguły od razu "wchodzą ciałem">. Któregoś pięknego dnia szłam z kolegą przez ten właśnie park i kolega mój na widok zbliżającej się do nas Wróżbitki ruszył k'niej z kopyta, z wyciągnietą dłonią i bezczelnie zapytał "powróżyć pani?" - nie wiedzieć czemu nie była zainteresowana proponowaną jej usługą... :D Moja rada - pokonać wroga jego własną bronią :) Odpowiedz Link Zgłoś