Łyżwiński oborowa facjata, a jednak...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:41
...są kobiety którym się podoba. Jak to możliwe, aby ktoś z taką grubiańską
aparycją mógł uwieść takie w sumie fajne kobitki? Przecież facet bez żadnej
charakteryzacji mógłby zagrać dziadka Frankensteina, albo Fazimodo.
    • Gość: jaija Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.12.06, 02:34
      Who the hell is FAZIMODO???????????
      • wimsey Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... 09.12.06, 12:21
        Nie wiesz?! To cfonnik z Noterdamu! I stanowczo protestuję przeciwko przyprawianiu mu gęby (ryja) posła Ł.!
        • Gość: jaija Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.12.06, 14:01
          Hm. Jakieś nowe tłumaczenie? ;) Znałam jako Quasimodo.
    • Gość: adam81w Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 02:56
      ą kobiety którym się podoba.

      widac ze nie wiesz o co w uwodzeniu chodzi :)
      • Gość: bietka Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... IP: *.kosson.com 09.12.06, 11:57
        - nie on bo obleśny, ale zawartość jego portfela!
    • yoma Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... 09.12.06, 12:53
      A Gosiu? A dwóch żon się dorobił. Musi mieć ukryte walory :)
      • Gość: EWa Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... IP: *.CNet.Gawex.PL 09.12.06, 14:33
        No bo i chyba nie uwodził, jeno przelatywał łapówkowo...
    • andriej.lepper Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... 11.12.06, 03:18
      Uwazam ze p. Lyzwinski jest przystojnym mezczyzna w kwiecie wieku, ktory moze
      sie spodobac czlonkom kazdej pci.
      • Gość: cff Re: Łyżwiński oborowa facjata, a jednak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 09:27
        :DDD
Pełna wersja