kozborn
14.12.06, 17:39
Wytłumaczcie mi to, bo nie rozumiem. Jak to jest, że wystarczy w domu otworzyć
dwa okna, żeby się zrobił przeciąg? Czy wiadomo, w którą stroną będzie
przeciąg "wiać"? Dla mnie to jest co najmniej dziwne. No bo jak to się dzieje,
że otwierasz okno i wieje - wiatr "wpada" do domu? To nie może zależeć od
ciśnienia, bo w domu i na zewnątrz jest generalnie takie samo. Skąd się bierze
siła przeciągu? Czasem jest lekki a czasem jak p...dolnie drzwiami to szok!!!