usser 15.12.06, 17:11 Cicho tu, cimno, zimno no i pusto... Niech on umrze smiercia naturalna... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dyzio Re: Watek o niczym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 17:52 -Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu -zawył przeciągle duch, ukryty w ciemnym rogu tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
nancy08 Re: Watek o niczym... 15.12.06, 18:02 No i masz Ci los... zniweczyłes wszystko ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Watek o niczym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 18:21 Chciałem tylko dodatkowo podkreślić naturę tego wątku. Bo może nie wszyscy do końca zauważyli jaki on naprawdę jest. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: Watek o niczym... 15.12.06, 20:17 Myślę, że ten wątek ma drugie dno. Dno. No. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobek Re: Watek o niczym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:25 Nie! NIe zgadzam się! Ten wątek nie może umrzeć, powinien mieć zagwarantowane prawo do życia! Musimy chronić wątki poczęte! Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: Watek o niczym... 15.12.06, 20:28 Gość portalu: Bobek napisał(a): > [...] Musimy chronić wątki poczęte! A szczególnie roz-poczęte! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Watek o niczym... 15.12.06, 20:25 To jest wątek o niczym, o niczym wątek to jest. To nie jest wątek zbrodniczy, to tylko plecenie o niczym, to tylko pusty gest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Watek o niczym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:11 To tylko pusty gest Lecz nie do końca jest pusty Bo Duch w nim jakiś jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Watek o niczym... 15.12.06, 23:02 Choćby Duch był złotousty, choćby był i nawet tłusty, choćby wzywał do rozpusty, powoływał się na Prousty, gest ten pozostaje pusty, mimo że ów Duch w nim jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoja Re: Watek o niczym... IP: *.stg.pl 21.01.07, 15:13 Uratuję cię, wątku! Juz było prawie po nim! Zoja ratuje sytuację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wątek a na moim grobie posadźcie orchidee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 17:01 Odpowiedz Link Zgłoś
la.vida.pirata Re: Siedem! 21.01.07, 21:21 Oczywiście. Już od trzeciego dnia po śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
usser Re: .. 22.01.07, 10:14 Ale przeciez... To jest nie mozlwe... ON juz umieral, nie bylo dla niego szans! Lezal na samym dnie, juz nie oddychal... Odpowiedz Link Zgłoś
la.vida.pirata Re: .. 22.01.07, 11:22 Hi, hi, hi - zaśmiała się nerwowo Hrabina - może ON nadal nie oddycha? Odpowiedz Link Zgłoś
usser Re: On się zawsze wykaraska. 22.01.07, 12:40 A moze... To tylko zludzenie, Nasza wyobrazna... Moze ON juz dawno nie zyje... Boje sie prawdy... Odpowiedz Link Zgłoś
la.vida.pirata Re: On się zawsze wykaraska. 22.01.07, 19:27 Nie bój się prawdy - wyskrzypiał ON zębami o szkło okna. A deszcz padał i padał. Odpowiedz Link Zgłoś
usser Re: On się zawsze wykaraska. 22.01.07, 23:36 Krople deszczu splywaly po szkle... Obojetne na JEGO krzywde i cierpienie... Odpowiedz Link Zgłoś