Swieta sa dla mnie niczym bez....

16.12.06, 20:24
No wlasnie bez czego??
    • Gość: sss Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.lodz.mm.pl 16.12.06, 20:55
      bez Kevina McCalistera, rzecz jasna i Szklanej pułapki ;)
      • Gość: Piter Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.06, 21:35
        karpia
      • askastar swieta prawda:-) 17.12.06, 14:58
        mimo,ze znam na pamiec,jakos tak milo i domowo-czekam na Die Hard i keVina
    • sheep2 Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 17.12.06, 14:56
      bez po raz 10000 powtarzanych filmow typu: mas zwiadomosc, poznaj mjego tate
      czy innych... wrrrr.....
      a tak powazniej rzecz biorac to s ado niczego jesli nie spotkam sie moimi
      kochanymiprzyjaciolmi przy grzanym winku i nieposiedzimy do rana :)
      • Gość: jaija Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.12.06, 15:14
        - rodziny - niestety, już od paru ładnych lat brakuje kilku jej członków, a
        przy okazji organizatorów rodzinnych Świąt; efekt: to już nie to samo :/
        - prezentów, ofkoz ;)
        • Gość: Nuna Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.pools.arcor-ip.net 17.12.06, 15:52
          Rodziny i tradycji.
          • walnientaenta Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 17.12.06, 16:25
            - rodziny jak wyzej, zdekompletowana, brakuje dziadków czyli prowodyrów całego
            zamieszania, z opwieściami jak to za ich czasów było itp.......kawałów dziadka
            często mocno piernych o które babcia sie denerwowała ze jak to przy świątecznym
            stole.........ech :-(
            - dzieci - wnoszą swoistą radość, najpierw my jako te iskierki, teraz nasze
            dzieci. Był okres ze ich nie było i było jakos tak.............
            • Gość: Marceli Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: 85.219.140.* 17.12.06, 17:02
              Walnienta. Ty, to jak zwykle masz rację.
              Ludieeeee, ty jesteś mądra!
              Zmień Sobie nicka!
              Ty, tak jak ja kochasz dziadków, których już nie ma.
              Ja kocham uszka , które moja Babcia robiła.
              I, bez Dziadka i Babci jest mi też jakoś tak...
              To nie są te same święta.
              Ciekawi mnie tylko jak to będzie bez nas...

              Nie do śmiech mi jakoś...
              Marceli- wnuk swojej Babci.
              • Gość: ..takie miala imie Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: 82.139.54.* 17.12.06, 17:30
                - bez bliskich - nie wiem jakby wygladały święta gdyby ich nie było
                - bez śniegu - no bo to inna atmosfera jak mróź szczypie w nosek, a dookoła nas
                biało <marzyciel>
                - bez świątecznych filmów, nawet tych powtarzanych ;P
      • sheep2 Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 18.12.06, 01:22
        no oczywiscie, ze bez rodziny tez nie moge sie obejsc w swieta:)! zapomnialm o
        tym napsac bo to takie oczywiste hehe,
        pzdrawiam
    • wij.paszczak Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 17.12.06, 17:56
      ...piosenki zespołu Wham!...
      Last Christmas i give you my heart...przecież od tego zgłupieć idzie...w kólko
      leci..
      Piosenka o świętach,a wokół 10 stopni w +...śmieszne...
      • xeryx Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 18.12.06, 00:27
        O tak bez Wham nie ma Świąt i oczywiście bez Kevina który co rok zostaje sam w
        domu :)

        video.google.pl/videoplay?docid=673069479290029615&q=szowinistyczne+%C5%9Bwi%C4%99ta
    • Gość: Water Proof Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.icpnet.pl 17.12.06, 18:27
      No jak to???? Bez Coca-Coli oczywiście!
      • internetauta Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 17.12.06, 18:31
        ...jedzenia.
        • Gość: ona_ Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.12.06, 19:32
          -rodziny
          -pierogi z kapusta i grzybami(mniam,mniam)
          -sledzi
          -oplatek i serdeczne zyczenia
          • Gość: zenotka Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 00:33
            bez śniegu,bez Wham,bez keksu i kompotu z suszek,bez Kevina i familijnych
            filmow ,ktore zawsze ogladam jednym okiem przy ubieraniu choinki ,bez
            prezentow,bez pasterki ,bez kolejnego aniolka kupionego gdzies na bazarze
            ale ..wiecie co..chyba pierwszy raz od lat zupelnie nie odczuwam tych swiat,nie
            dociera do mne,ze konczy sie juz rok ,za tydz.wigilia-nie wiem dlaczego tak
            jest ,po prostu brak we mie tej radosci oczekiwania i magii,boje sie ,ze juz
            jej nie odnajde..
    • arieska Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 18.12.06, 00:52
      - bez sledzika autorstwa mojej mamy (jedyne, jakie jadam)
      - bez chociazby odrobiny sniegu
      - bez kolejnej powtorki "Kevinow", "Szklanej pulapki" i "Ojca chrzestnego" ;)
      • Gość: fert Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 12:27
        Bez pasterki i Kevina, ewentualnie SZklanej pulpki
      • Gość: grubasek Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.limes.com.pl 18.12.06, 12:34
        uwielbiam sledzie w oliwie z cebulka, mniiiaammm. no i swieta bez ryby po
        grecku...
    • Gość: ihih Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.net.autocom.pl 18.12.06, 12:30
      Święta są dla mnie niczym [KROPKA].

      :P
      • Gość: Nusiewicz Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 12:34
        Swieta sa dla mnie niczym bez rodziny ;>
        • Gość: trusiaa Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 14:51
          Święta są dla mnie niczym bez... w maju.
          Muszą być i basta. Przecież to taka frajda natychmiast. Co roku jest inaczej, a
          potem już od wiosny tęsknię za Bożym Narodzeniem... Bo bez to nie wszystko.
          • sferos Re: Swieta sa dla mnie niczym bez.... 18.12.06, 15:03
            niczym bez Męża u boku,lepienia uszek i pierogów, urządzenia Wigilii rodzinnej
            oraz bez gołąbków(robione na sposób ruski,z kaszą jaglaną i grzybami) i kompotu
            z suszek mojej teściowej.
Pełna wersja