rhubarbe
20.12.06, 21:58
I znowu w święta te same filmy w naszej kochanej telewizji. Od niepamietnych
już lat widzimy Kevina samego w domu czy w NY. Czas postawić pytanie: Czy
jeszcze kiedyś przeżyjemy święta bez Kevina? Czy może Kevin stał się już
takim samym symbolem świąt Bożego Narodzenia jak św. Mikołaj i choinka?