hobbitfrodo
24.12.06, 10:06
każdy ma jakieś śmieszne historyjki albo z przygotowań świątecznych albo z
samej wigilii :)
ja zostałam wysłana wczoraj po cytryny do osiedlowego sklepu. Wracam po 5
minutach z pustymi rękoma.
JA: Mamo nie było cytryn!
MAMA (po chwili namysłu): Wiesz co, ludzie to są świnie.
JA (nie skumawszy): Co?? Ale co się stało?
MAMA: No, cytryny nam wykupili.
xD