Zrobiłam/em z siebie głupa,gdy...

IP: *.chello.pl 01.01.07, 21:33
1.W Anglii, w pensjonacie, w tzw. wspólnej kuchni, czajnik na
prad...postawiłam na ogniu.
2.W kościele na wsi,u mojej babci,gdzie wszyscy patrza na wszystkich i kazdemu
zalezy,zeby dobrze wypasc wybuchnelam smiechem na srodku,kiedy ksiadz
powiedzial, ze "tego meczennika zabito MECZETEM". Bylam jedyna,która sie smiała...
3.W podstawowce ucieklam z lekcji z dyrektorem,a potem stojac na dywaniku
uslyszalam: "Wszystkiego moglbym sie po tobie spodziewac,ale nie,ze jestes
NIEROZGRANIETA" i ze spuszczona glowa chichralam sie 15 minut.
4.Pojechalam na wycieczke z rodzicami i znajomymi z ich pracy,a w osrodku
wypoczynkowym,po kazdym prysznicu przynoszono poszczegolne czesci mojej
garderoby...
    • xanti.poz Re: Zrobiłam/em z siebie głupa,gdy... 02.01.07, 15:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=5080243&s=0

    • Gość: sss Re: Zrobiłam/em z siebie głupa,gdy... IP: *.lodz.mm.pl 02.01.07, 19:02
      jejuuuuuu, znowu wątek o gafach? który to już na tym forum?
Pełna wersja