czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie?

IP: *.akron.net.pl 16.01.07, 18:53
Ja ciągle szukam kluczy, a z rzeczy, których używam do prac remontowych,
naczęściej zapodziewa mi się zwijana miarka. Mimo, że mam ich już kilka,
zawsze gdy są potrzebne, nie mogę żadnej znaleźć.

Ach, ta skleroza! :)
    • Gość: Srg Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: 80.51.140.* 16.01.07, 19:07
      Ja szukam dziewczyny od 17 lat i nigdy nie moge znaleźc a jak znajde to zawsze
      sie gdzies zgubi podrodze taka co sie w niej zabujam :P
    • prowincjalowa Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie 16.01.07, 23:26
      -wsuwek do włosów (zmora, prawdopodobnie mam ich kilkadziesiąt, ale w zasięgu
      ręki 1-2 ) a używam choler na bieżąco
      -pilot do tv - jakoś nie dbam o niego, już się nauczyłam ignorować i leży
      czasem tydzień za łóżkiem (aż kot wyniesie)
      -komórka - często poszukiwana metodą na 'zadzwoń', gorzej, jak się już
      wyładuje.
      Kiedyś zapodział mi się czarny stanik, odżałowałam (choć nie mogłam
      zajarzyć - film mi się urwał czy jak..?) po pół roku odnalazł się w kieszeni
      futra. Za drugim razem - nie odnalazł się do tej pory (poszukiwany).
    • Gość: ana Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: *.flashnet.pl 17.01.07, 00:06
      Pilniczków do paznokci, zawsze tak położę aby nast razem "szybko się znalazł"
      Nożyczki - jw



      • Gość: ona_ Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.01.07, 09:03
        Naturalnie problem nr jeden to ciagle szukam kluczy jakos mi sie zapodziewaja;)
        Pilniczek do paznokci rowniez,najczesciej niemoge go znalezc jak jest pilnie
        potrzebny ,jak mi sie zlamie lub zadrze paznokiec.
        Telefon tez czesto gdzies wsiaka,dzwoni a ja biegam po calym domu niemoge go
        znalezc.
      • Gość: Vp Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: *.rzeszow.mm.pl 18.01.07, 17:50
        Nożyczki. Mam ich kilka w każdym miejscu na wierzchu gdzie tylko moga być
        potrzebne. Prawie zawsze okazuje się, że akurat nie pasują te, co leżą
        najbliżej, a to za mało ostre, a to za krótkie, i nigdy nie mogę znaleźć tych
        odpowiednich, nieodpowiednie za to są wszędzie :-)
    • marudka1980 Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie 17.01.07, 09:21
      ja szukam synka smoczka a ponadto portfela z dokumentami;)
    • papiezyca84 Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie 17.01.07, 09:51
      Zapalniczek - mam chyba z trzydzieści, z czego ani jednej przy sobie w torebce.

      I rękawiczek - rzadko kiedy gubię "tak na dobre", ale znikają na parę dni. ;)
    • Gość: XY Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: *.uznam.net.pl 17.01.07, 09:54
      kluczy,tasmy klejącej,nozyczek,kleju-szukam :)
      gubię się w Warszawie na dworcu
      • Gość: kotek Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: 194.83.36.* 17.01.07, 13:52
        szminki ochronne, byszczyki i inne mazidla do ust:)
        chociaz sie ostatnio na sposob wzielam i mam po jednej sztuce we wszystkich
        torebkach i kurtko-plaszczach:D
        • Gość: luukasz4 Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: *.med.uni-heidelberg.de 17.01.07, 17:20
          zegarek
          • Gość: roto swoich gaci szukam zawsze IP: *.attu.pl 17.01.07, 19:33
            często nie mam ich wcale wówczas baton próbuje wyskoczyć mi przez nogawkę
            • grzechuuu3 Re: swoich gaci szukam zawsze 17.01.07, 20:19
              Pilot do tv.Zdecydowanie.
    • pandora_ Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie 17.01.07, 22:00
      Kluczy z domu i z pracy - spięłam je razem, więc teraz szukam tylko jednych, ale
      sa tez takie, które mi się "obijają o oczy", a nigdy ich nie umiem zlokalizować,
      więc z nich nie korzystam, w związku z czym w biurze muszę używać kluczy
      ogólnodostępnych, ciągle o nich zapominając, bo każdy jest osobno ("moje" są
      spięte razem - tylko GDZIE ja je ostatnio widziałam?")
      Bzyczka otwierającego drzwi wejściowe do budynku, obu biur, mającego dodatkowo
      na tej samej zawieszce kluczyk od archiwum, kartoteki klientów i zagranicznych
      partnerów i... pendrive'a - wszystko zawieszone na gustownej kibicowskiej smyczy
      :) Zawsze mi się zapodzieje, albo zostawię go w pomieszczeniu, do którego można
      wejść tylko "bzycząc" - pożyczam więc bzyczek od kogoś i oczywiście często
      zapominam oddać :)

      Wszystkie inne poszukiwania przy tych "kluczowych" to pestka. Hektary, które
      przemierzam w poszukiwaniu lub po porzucone klucze, dobrze mi robią na figurę ;)
      Nie wiem, jak te klucze nosić - smycze nie zawsze wypada, choćby były od
      Armaniego, kieszenie mam rzadko. Rozważam poważnie wszczepienie sobie tego
      bzyczka pod skórę, płaski jest...
    • Gość: ? Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:24
      Zapalniczka. Zawsze i wciąż. Zaczynam szukać w torebce, następnie klepę się po tyłku i biodrach, bo może gdzieś w kieszeni, wybebeszam szafkę, opierniczam małża, bo może mi gwizdnął, ale nie gwizdnął, więc zaczynam od początku - torebka - tyłek - biodra - szafka - "ale_sprawdzałeś_na_pewno_nie_masz?". I tak parę razy.
      Cała akcja w nerwach, bo mi nikotyny brakuje. W końcu odpalam fajka od kuchenki w kuchni.

      PS. Zazwyczaj jednak jest w torebce - złośliwie znajduje się po fakcie.
    • t-800 Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie 17.01.07, 22:56
      Prawka i dowodu.
      • Gość: Piotr Re: czego szukacie notorycznie i wciąż to gubicie IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.07, 18:00
        w domu przeklentych nozyczek,kiedy sa potrzebne nie ma.
    • olera24 komórka 18.01.07, 18:47
      znajomi dzwonią do męża jak chca pogadać ze mną, nigdy nie wiem gdzie leży,
      nigdy jej nie słyszę. A szczytem wszystkiego było jak nie moglam jej kiedyś
      znaleźć a pilnie potrzebowałam zadzwonić, to napisałam maila do męża, żeby do
      mnie zadzwonił bo nie moge telefonu namierzyć.
      • Gość: mimi Re: szukam IP: *.chello.pl 19.01.07, 21:13
        Parę lat temu ciągle szukałam wszystkich dokumentów, które gubił mój syn
        student - byłam w tym b. dobra - opowiadał mi gdzie był danego dnia na ogół w
        kilku księgarniach, biblitekach, na wydziale a ja latałam po Warszawie i
        znajdowałam
        teraz juz ich nie gubi,
        za to od kilku lat na ogół rano szukam razem z nim jakiś b. ważnych notatek,
        xerówek, książek, zeszytów itp, które dopiero co były i .... zniknęły, często
        je kładzie w pokoju brata,
        no i najlepsze po wyjściu z komisji wojskowej szedł do domu i oglądał swoją
        książeczkę wojskową i ....oczywiscie zgubił, na szczęście w środku była kartka
        z wezwaniem i adresem i pewne miłe dziewczę, które znalazło oddało mu,

        Może się zatrudnie jako detektyw...
Pełna wersja