wysłane nie komu trzeba

17.01.07, 18:15
zdarza się wam czasem na gg albo poprzez pocztę informację wysłać nie tej
osobie do której jest pisana ? np. kiedyś pisałem kumplowi o koleżance,
szczerze mówiąc było to obgadywanie jej gadulstwa... nie zauważyłem tylko, że
piszę to nie w okienku do niego, ale do niej ... ale było tłumaczenia.....
    • Gość: cookie Re: wysłane nie komu trzeba IP: *.tvk.torun.pl 17.01.07, 18:25
      Mojego kolegę szef strasznie opieprzył, wysłał więc do kumpla na ten temat esa,
      wyjaśniając w bardzo niewybrednych słowach co myśli na temat swojego bossa.
      Oczywiście wysłał szefowi. Jakiś taki niedługi czas później został wywalony z
      roboty.
      Drugi kolega posłał promotorowi mailem jakiegoś hardcore'a. Przy najbliższej
      okaji promotor nie omieszkał zauważyć, że dostał list i chyba nie był on
      przeznaczony dla niego. Ale kolega już po obronie i nawet doktorat pisze, więc
      nie zagroziło to jego karierze naukowej.
    • Gość: MiA Re: wysłane nie komu trzeba IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 17.01.07, 18:46
      Kiedyś wysłałam kartkę po 3 latach od jej napisania... właściwej osobie ale
      zupełnie w niewłaściwym czasie... Ehhh... ;) Zasadniczo do dziś nie wiem jak mi
      się to udało, choć wiem czemu jej nie wysłałam tuż po napisaniu :)
      • Gość: kazio_rozlamowiec Re: wysłane nie komu trzeba IP: *.marton.net.pl 17.01.07, 20:10
        To wszystko jeszcze soft- Wysłać do matki zamiast dziewoji Smsa w którym
        opisuje się czego to nie bedziemy robić jak jej starzy wyjadą na weekend do
        znajomych i chata bedzie wolna... (oczywiscie mamusia byla poinfomowana ze w
        weekend robimy z kolegami wypad pod namiot) to dopiero pojechane po całości...
        a najgorsze ze po nacisnieciu klawisza wyslij nie da sie juz nic zrobic...
Pełna wersja