Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 23:46
brzuchy na wierzch w taką pogodę. Nie należę do zmarzluchów i generalnie wolę
marznąć niż się przegrzewać, ale na widok tych poodsłanianych pleców i pępków
dostaję gęsiej skórki. Przecież te kretynki za kilka lat będą miały karty
stałego klienta w przychodniach.
    • Gość: ewa Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.aster.pl 23.01.07, 00:14
      zgadzam się- brr
    • Gość: jaija Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.01.07, 00:27
      Może są przeciwniczkami przeszczepu narządów - po ich śmierci z nerek nikt nie
      będzie miał pożytku, więc ich nie wytną :|
    • Gość: rybka Nemo Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.w90-26.abo.wanadoo.fr 23.01.07, 08:01
      Mnie raczej przeraża bezdenna głupota, na to leku jeszcze nie wynaleźli.
      A Wy zawsze w zimie nosicie czapki, ciepłe majtki i kalesonki ? ;-)
      • Gość: jaija Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.01.07, 14:15
        Jak trzeba, to nosimy (mróz, śnieg, zimno). Kto lubi marznąć?!
        • Gość: rybka Nemo Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: 195.25.76.* 27.01.07, 16:46
          ja nosze zawsze, jak na zmarlzlucha przystalo.
    • Gość: meg Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: 195.245.84.* 23.01.07, 14:29
      jedyne pocieszenie, że jajniki też sobie przeziębią (już paru ginekologów w
      mediach o tym mówiło) - nie będą mieć dzieci, to i potomstwo porównywalnie
      głupie nie będzie za jakiś czas po świecie chodzić
      • joanna.syrenka Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 28.01.07, 18:22
        Wcale nie śmieszne, ale za to bardzo celne! :)
    • bateria_sloneczna Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 23.01.07, 14:34
      zgadzam się;-)

      ohh, nie zapomnę tego pięknego widoku
      zima 2005/2006
      mróz, śnieg

      idę, a przede mną parka: nażelowany koleś (ale ciepło ubrany), ale ale obok niego - jego laska/laseczka/lalunia ubrana w zakrótką kuteczkę (jakże "seksi") + za ciasne dzinsy biodrówki i...brrr wystjący pasek od stringów (a trzęsła się jak listek, choć udawała, że wszytko ok;) hehe), może ręka jej chłopa ją ocieplała, bo trzymał ją w kieszeni jej spodni hehehs, ach no i najważniejsze: mimo, że ledwo szła po śliskiej nawierzchni obowiązkowo była ubrana w kozaczki na baardzo wąziutkich szpilkach

      szczerze jej współczułam głupoty mijając ich 2x szybszym tempem hhee
    • Gość: aadam Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: 212.160.172.* 23.01.07, 15:24
      te panienki "przeszkadzają" tylko sfrustrowanym kolesiom którzy wiedzą że nigdy
      żadna taka laska nie bedże chciala nawet na nich spojrzeć
      • Gość: grubasek Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.limes.com.pl 23.01.07, 15:55
        skoro ktos lubi pustaki z ladnym cialem...i chce sie w ten sposob
        dowartosciowac...
        niedawno widzialam taki widok: babka(obowiazkowe solarium), blondyna(po 30-
        tce), ubrana na bialo:spodnie(widac, ze letni ciuszek), krociutka kurteczka(na
        ta sama pore roku), brzuch odkryty(szczerze powiem-bardzo ladny). byl to
        miesiac styczen, pora okolo poludnia, akurat w okresie tej wichury. mnie prawie
        lba nie urwalo, a ta sobie elegantka szla powoli...
        glupota nie boli niestety, ale jak ktos powiedzial wczesniej:poprzeziebiaja
        jajniki, dzieci nie beda mogly miec czyli naturalna selekcja... hahaha :-)))
        • Gość: grubasek do:aadam IP: *.limes.com.pl 23.01.07, 15:58
          i zaczna sie rodzic sflustrowane brzudule jak to uroczo ujales. masz szczescie,
          ze tego nie dozyjesz - mial bys problem ze znalezieniem odpowiadajacej ci
          kobitki hehehe. lecialy by na ciebie same pasztety, prawie ci wspolczuje ;-))))
          pozdrawiam
          • Gość: K. Re: do:aadam IP: *.man.polbox.pl 23.01.07, 16:10
            no ale nie każda z zasłoniętym brzuchem jak jest -20 na zewnątrz to pasztet i
            brzydula...

            prawdziwa laska potrafi być sexi także ubrana
            • Gość: grubasek Re: do:aadam IP: *.limes.com.pl 23.01.07, 16:20
              tyle to i ja wiem, ale z tego co aadam napisal,, wydaje mi sie, ze gustuje w
              typie panienek o ktorym tu mowa ;-))) no ale o gustach sie nie dyskutuje :-)
      • mc_pele Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 23.01.07, 16:07
        Gość portalu: aadam napisał(a):

        > te panienki "przeszkadzają" tylko sfrustrowanym kolesiom którzy wiedzą że
        nigdy
        >
        > żadna taka laska nie bedże chciala nawet na nich spojrzeć


        no chyba że taki sfrustrowany koleś przypadkowo usłyszy kiedyś w
        tramwaju "rozmowę" takich lasek... może się przerazić, może zacząć współczuć
        ale po chwili szoku pomyśli sobie że może to i dobrze że takie laski w ogóle
        nie patrzą na niego i nie musi słuchać idiotyzmu wylewanego przez słowa owych
        lasek na co dzień i w tym momencie przestanie być sfrustrowany :)
      • Gość: 90-63-90 Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.15.15.vie.surfer.at 26.01.07, 18:21
        Oj, zakompleksione biedactwo... Mój wspaniały mężczyzna dba o mnie za bardzo,
        żeby pozwolić mojej cudownie wciętej talii marznąć. I z nieznanych Ci pewnie
        powodów uważa, że zasmarkany nos i sinienie z zimna nie sa szczególnie
        seksowne:)
        PS. A czy Ty pokazujesz w zimie swój kaloryfer w rozpiętej kurtce i koszuli? A
        może nosisz rótki bezrękawnik, nie zasłaniający opiętych przez cinkie, białe
        spodnie i uwydatnionych przez stringi jędrnych pośladków?
    • bateria_sloneczna Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 23.01.07, 16:48
      uwaga, uwaga!
      w Krk właśnie spadł śnieg (jakieś 1-1,5h temu)
      tylko patrzeć teraz na zmagania "gorrących" (bo im tak ciepło) towarów na śliskim, mokrym i w wysokich zaspach orz w trakcie zawieji i zamieci ;))))))
    • katmoso Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 26.01.07, 19:50
      ja sie tam zawsze zastanwaim, co na to rodzice tych dziewczątek. mój Tato do
      tej pory zwraca mi uwagę, że jesienią jeszcze nie nosze czapki.
    • Gość: ona21 Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 26.01.07, 23:33
      Teraz taka moda. Dla wielu z nich goły brzuszek to element stroju. Dla wielu z nich - niezbedny, bo niewyobrazaja sobie, jak mozna zakryc cos, co jest atrakcyjne - to jak chodzic glodnym gdy ma sie czekolade w plecaku:P A że do wszystkiego można się przyzwyczaic - to chodzą tak na mrozie...
      • Gość: grubasek Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.limes.com.pl 27.01.07, 14:38
        jeszcze ok. jak to ladny i szczuply brzuch, ale takie wylewajace sie sadlo,
        czasami z rozstepami(?), brrrrr.

        • gazamate Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 29.01.07, 10:21
          To sie nazywa uroda a'la Michelin, zwłaszcza gdy koszulka jest mocno obcisła a
          łój układa sie w oponki ;-)
    • inessta Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 27.01.07, 17:16
      ha,ha,ha! W zeszłym roku byłam na Sylwestra w Pradze. Zabawa była umówiona w
      jednej z praskich dyskotek. Z hotelu to było ładny kawał drogi. Autokar nas tam
      zawoził, ale powrót na własną rękę metrem. Zdziwiłam się okropnie, bo jedna ze
      współtowarzyszek wyleciała w płaszczyku i sandałkach. Na nasze pytania, czy nie
      zmarznie, przeczyła. Dodam, że w ten dzień było w Pradze - 15 stopni. Acha, i
      śnieg po kolana. Bawiła się dobrze, ale nóżki odmroziła.
      • Gość: ona Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 15:02
        Mnie to się w głowie nie mieści. Mieszkam w okolicach podmiejskich, w piątek
        totalnie mnie zasypało, o przejeżdżającym pługu śnieżnym można zapomnieć. Może
        po 10. telefonie do odpowiednich władz zawita w moje strony. Na razie jestem na
        etapie trzeciego telefonu. Ale do rzeczy ;) Samochód w garażu, jedynym środkiem
        transportu pozostała komunikacja miejska. Stoję sobie na przystanku zawinięta
        dwoma szalikami, na głowie czapka futrzanka. Totalna zamieć śnieżna. Nos zrobił
        mi się bardziej czerwony od buraka. Inni ludzie na przystanku wyglądają
        podobnie. Nagle nadchodzi gromada dziewcząt o nietypowym jak na warunki
        pogodowe wyglądzie-botki-szpileczki, biodrówki odsłaniające pępek, kurteczki z
        tych jesiennych, szalika, czapki brak. Na dodatek makijaż w nienaruszonym
        stanie-żadnych czerwonych nosów, uszu itp. Stanęły sobie i wesoło rozprawiały o
        swoich sprawach. Totalnie pogodoodporne. Normalnie zazdroszczę ;) Jak one to
        robią?
        a)właśnie wyszły z solarium
        b)mają ciuchy z wbudowanym systemem ogrzewającym
        c)to kosmici, którzy upodobnili się do ludzi i nasza pogoda im niestraszna
        • Gość: ona21 Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 28.01.07, 15:26
          >Totalnie pogodoodporne. Normalnie zazdroszczę ;) Jak one to robią?
          > a)właśnie wyszły z solarium
          > b)mają ciuchy z wbudowanym systemem ogrzewającym
          > c)to kosmici, którzy upodobnili się do ludzi i nasza pogoda im niestraszna

          Heheh... Ja myślę że chęć podobania się przysłania im nieco racjonalną ocenę sytuacji. Tak bardzo chcą być sexi że nei straszny im chłód
          • Gość: pinkie Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.07, 15:54
            pewnie co dzień rano hartują się przed otwartą lodówką popijając aktimel.
            • joanna.syrenka Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe 28.01.07, 18:24
              ROTFL :)))))
        • Gość: gość Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 16:37
          No bo te lasie to mają taką ilość tapety plus zjaranie solaryjne, że
          buraczanego nosa im w największe mrozy nie widać.
          • Gość: Poli Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:09
            A ja mam inną teorię. Każdy wiek ma swoje prawa. Nastolatki nie myślą
            racjonalnie. Jak byłam w podstawówce/liceum to na samą myśl czapka dostawałam
            dreszczy ;-). Bo jak można była pokazać się w czapce ;-) Każdy by sie smiał itp
            a poza tym włosy jakies takie oklapniete póżniej a zreszta mało kto w czapce
            wygląda twarzowo. A teraz? Śmigam w czapce, szaliku, rękawiczkach, w grubych
            swetrach i jestem szczęśliwa ;-). Starość nie radość ;-)
            • Gość: K. Re: Pszerażajom mnie panienki wystawiające gołe IP: *.man.polbox.pl 29.01.07, 11:33
              tez sobie w liceum chodzenia w czapce nie wyobrazalam, a w tym roku nie
              wyobrazam sobie chodzenia bez czapki, co do "lasek" dzisiaj taka jedna
              widzialam, szpilki, obcisle jeansy biodrowki, biala kurteczka konczaca sie w
              okolicach pepka, czarne rozwiane wlosy, solarium max szla tak jakos koslawo w
              tych obcaskach po chodniku z ktorego snieg nie byl odgarniety, ale co tam,
              przeciez jest piekna...
    • la.vida.pirata A ja tam lubię wszystko co gołe i kobiece 28.01.07, 20:12
Pełna wersja