dziwaczne upodobania zapachowe

    • Gość: malinka Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 194.221.212.* 30.01.07, 09:49
      Zmuwak do garnkow - wiecie, taka gabka kolorowa, z jednej strony z ostrzejsza
      powierzchnia. Moge wachac bez konca. Ponad to lizol - mama pracowala w aptece i
      z dziecinstwa zostalo. Pieknie pachnie. Ostania rzecz - piwnica. Zimny,
      wilgotny zapach. :)
    • six_a Re: nic nie przebije 30.01.07, 10:03
      kolorowych karteczek samoprzylepnych 3M :)
      poza tym standard: zapalona zapałka i opary benzyny na stacji.
    • joannka2 Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 10:05
      Korektor biurowy (taki liquid paper) - mniam!
      Pisaki permanentne tez są niezle...
      • Gość: Malinka Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 157.25.9.* 01.02.07, 14:59
        jeszcze uwielbiam zapach farby do malowania pasów na jezdni - pachnie grzybami
    • Gość: jarko Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 87.192.20.* 30.01.07, 10:09
      uwielbiam zapach starych ksiazek, starego drewna i swiezo pilowanej sosny,
      nieprzypalonego dobrego papierosa, cipeczke pachnaca seksem, nocnego powietrza,
      zapach oliwek powoduje u mnie erotyczne dreszcze a zapach futra moich kotow
      sprawia ze budza sie we mnie instynkty maciezynskie (ojcowskie chyba raczej),
      zapach niezlej marichuany tez mnie kreci. a i jeszcze zapach starych drewnianych
      domow tudziez spichlerzy. z dziecinstwem nieodmiennie milo kojarzy mi sie zapach
      rozgrzanej smoly i asfaltu. wiecej grzechow niepamietam
    • Gość: exDwa Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 82.139.154.* 30.01.07, 10:30
      moje ulubione:
      -zapach zaoranej swiezo ziemi.... mokrej
      -zapach mocno nagrzanego przez slonce piasku... koniecznie mocno wysuszony
      musi byc
      -skora po opalaniu, zapach siersci kota jak wraca po spacerze do domu najlepiej
      po wietrznej pogodzie i jak jest chlodno (zima),
      -zapach miasta z rana (przed brzaskiem) latem
      -swiezego meskiego potu... a nawet takiego 2-3 godzinnego chyba szczegolnie
    • Gość: Ola Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:40
      Zapach wysłoty (kiszonych liści buraków) unoszący się letnim wieczorem z
      silosu :):):)
      • Gość: techinik rolnik Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:23
        kiszone liście burakow to kiszonka, a wysłodki to to, co zostaje z buraków po
        wydobyciu z nich cukru przez cukrownie. jedno i drugie otrzymuje sie raczej
        jesienią.
    • kaminmal Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 10:52
      Od młodości kochałam zapach terpentyny i kamfory. Dawałam się zaciągnąć do
      lekarza tylko jak mi dali watę z kamforą.
      • daffiduck Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 10:58
        Zapach unoszący sie w warzywniaku, ale takim warzywniaku sprzed lat, gdzie w
        beczce kisiły się ogórki i kapusta, na ladzie stał koper i pietruszka, w
        drewnianych skrzynkach ziemniaki, marchew, kapusta - zapach miodzio.
    • tojatojatoja Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 11:01
      Uwielbiałam zapach, jaki miał pyszczek mojego jamnikopodobnego ;-) psa (nie z
      pyska ;-), ale zapach sierści na pysku) - jak padał deszcz, to zmoczony
      pyszczek miał zapach miodu gryczanego - uwielbiałam się do niego przytulać i
      wąchać. Ponieważ mój pies musiał być uśpiony (właśnie minęły dwa lata od jego
      odejścia), bardzo mi jego i jego zapachu brakuje - kojarzy mi się ze spokojem i
      miłością, jaką siebie obdarowywaliśmy. :-)
    • Gość: limonka_3 Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:34
      zapach koni krów i innych zwierząt żywiących się roślinami, zapach żab
      (zarośnięty staw) :) skunksa :) i ... pasty do podłogi.
      • Gość: limonka_3 Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:50
        I jeszcze:
        kurnik (w dzieciństwie lubiłam tam przesiadywac godzinami u rodziny na wsi),
        intensywne słoniowo-hipopotamowe "zapachy" w zoo - wszyscy uciekają z budynku
        ze słoniami z powodu tego zapachu - dlaczego??? :)

        Jeszcze mordki szczeniaczków, takich osesków.

        No tak, jestem tu jednyma: najpiękniej pachną ZWIERZĘTA.

        Tylko odchodów psów i kotów nie znoszę... :/
    • lena.k1 Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 11:37
      Ja uwielbiam zapach gaszonej zapałki... Ostatecznie świeczki, ale jednak
      zapałka jest najlepsza :)
    • Gość: Uowca Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 195.150.224.* 30.01.07, 11:37
      uwielbiam zapachy, skora, perfumy,wszystko. bardzo lubilem zapach spalin syreny to bylo cos czego juz nie spotyka sie, no a pozatym zapach gabinetu stomatologicznego ehhhh....
    • mcgoo Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 11:51
      ja uwielbiam zapachy serow
      na pierwszym miejscu stawiam te czeskie smierdziuchy "olomunce" sie chyba
      nazywaja
      • Gość: gosc Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.abnamro.nl 30.01.07, 12:04
        zapach nowego laptopa!!!!
    • Gość: gosc Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 62.132.145.* 30.01.07, 12:31
      zapach malych szczeniakow, ktore pija mleko matki,
      zapach swiezej prasy i ksiazek
      zapach trawki
    • Gość: kiki Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:40
      wstyd sie przyznac ale... butapren :) (czy jak to tam sie pisze, w kazdym razie
      chodzi o klej)
    • Gość: Magda Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:06
      Lakier do paznokci, flamastry, nowe książki
      • polkagris Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 13:24
        zapach kawy
        zapach siana
        zapach cynamonu
        zapach pomaranczy
        zapach lasu jesienią
        zapach podkładów kolejowych
        zapach nowych gazet / książek
    • Gość: regis Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.asta-net.com.pl 30.01.07, 13:07
      mokrej ci.....
      • Gość: kobieta Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 195.47.201.* 30.01.07, 13:23
        przypomniało mi się jeszcze jedno...mianowicie zapach jaki się unosi w
        solarium...jak się tak leży lub też stoi i ten zapch przypalanej skóry...mnie
        on podnieca nawet :)
        • Gość: gościówa Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.mg.gov.pl 30.01.07, 13:35
          zapach nowych dywanów
          • Gość: opt Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:13
            a ja lubie zapach mokrej ziemi roztartej pomiedzy palcami i swiezego drewna,
            takie wiory z heblowania mmmmm:)
    • Gość: ona21 Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 30.01.07, 14:13
      W sumie to dziwne, że nikt nie wymienił ... zapachu pieniędzy, niach niach niach :D
    • Gość: Corporal Burns A ja uwielbiam zapach napalmu o poranku... ;))) IP: *.imp.lodz.pl 30.01.07, 15:24
      Jak w temacie... ;)
    • Gość: Ola Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.acn.waw.pl 30.01.07, 15:40
      benzyna
      jaśmin świeżo kwitnący
      guma do żucia Donald
      :)
      • hispana Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 16:16
        zapach poduszeczek z psich albo kocich cieplych lapek
        atrament
        • Gość: aKasiu Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.netlandia.pl 30.01.07, 16:31
          zapach benzyny na stacji
          zapach farby
          zapach szpitala
          ...no i oczywiście kota :D
          a zapachów oficjalnie ładnych - seria Burberry.
        • Gość: kustosz Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.138.unknown.vectranet.pl 30.01.07, 16:32
          unoszacy sie nad miastem zapach palonego kakao. kto mieszka niedaleko zakladow
          spozywczych wie o co chodzi ;)
        • ewamarchewa Re: dziwaczne upodobania zapachowe 31.01.07, 14:15
          J auwielbiam: farbę olejną, impregnat do drewna, benzynę, siarkę z zapałki, nie zapalonego paierowsa, korektor, lakier do paznokci, nową książkę. A takich zwyczajowo ładnych to wymieniać nie będę.
          • ewamarchewa Re: dziwaczne upodobania zapachowe 31.01.07, 21:36
            A i jeszcze zapach octu, kapusty kiszonej i ogórków kiszonych. Mmmm
    • Gość: mops pierniki toruńskie mhhhhhhyyyy IP: 194.183.57.* 30.01.07, 16:37
      nic tak rozkosznie nie pachnie jak pierniczki toruńskie w czekoladzie ze świeżo
      otwartej paczki. gdyby były perfumy o takim zapachu moja dziewczyna tak by
      pachniała;>
    • miracle83 Re: dziwaczne upodobania zapachowe 30.01.07, 18:10
      ja tez uwielbiam zapach benzyny:)jak bylam mala to chcialam pracowac na stacji
      benzynowej:)moja ciocia z kolei lubi zapach siarki gdy zapala sie zapalke:))
    • Gość: eres23 Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: 195.117.234.* 30.01.07, 19:30
      - zapach nowiutkiej wykładziny - przypomina mi moje przedszkole (nieraz
      specjalnie wchodzę do sklepu z dywanami, żeby sobie powąchać)
      - zapach moliny (takiej tradycyjnej z lat 70-tych) - przypomina mi rodzinne
      wczasy "gierkowskie"
      odrzuca mnie mokry pies i gaszona świeczka!
      • Gość: AGATLS Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.telprojekt.pl 30.01.07, 20:02
        kościoła
        • Gość: bueee Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.orange.pl 30.01.07, 22:37
          - wszystkie zapachy wydzielane z mojego chłopaka
          - mokra trawa
          - podkłady kolejowe (też)
          - zapach zakurzonej asfaltowej drogi po pierwszych kroplach deszczu
          • anmanika Re: dziwaczne upodobania zapachowe 31.01.07, 09:04
            Mokrego psa.
    • Gość: gil Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.01.07, 10:30
      uwielbiam zapach:
      -farby
      -paliwa
      -lakieru do paznokci
      -zmywacza do paznokci
      -zapachu sklepu mięsnego mmmMMMM
    • Gość: Elka Butelka Re: dziwaczne upodobania zapachowe IP: *.autocom.pl 31.01.07, 10:50
      zapach parującego konia po deszczu oczywiście w lecie , w lesie i na
      mazurach.Zapach niedościgniony przez żadne perfumy
    • gazamate Re: dziwaczne upodobania zapachowe 31.01.07, 13:03
      - zapach chleba a właściwie zapach piekarni podczas wypieku chleba - kiedyś ze
      znajomymi wracaliśmy w wakacje piechotą o 4 w nocy z imprezy na pole namiotowe,
      byliśmy nieco głodni i nagle z piekarni pojawił się ten zapach, kupiliśmy 2
      wielkie bochenki (bryła 35x35x15 cm) ciepłego chleba od piekarzy ... ale to
      była uczta
      - zapachy z browarów - podczas warzenia piwa czasami czuć taki słodkawy piwny
      zapcha, jakby sfermentowanego słodu czy coś w tym stylu
      - zapach lasu po deszczu a zwłaszcza po burzy
      - zapach mchu w lesie
      - zapach grzybów leśnych - zwłaszcza kurek i borowików
      - zapach podczas kładzenia asfaltu (rakotwórcze świństwo)
      - zapach świeżutkiej umytej damskiej ci... ;-) (się domyślcie)

      Najbardziej nie lubię smrodu spalin a zwłaszcza ze starych dizli lub samochodów
      na gaz o starych rozklekotanych silnikach (tak ze spala się gaz i dużo oleju) -
      co to za fetor :(, nie znoszę smrodu dymu papierosowego oraz smrodu starych
      przepracowanych olejów (czasami takimi olejami smarują szyny w windach) a
      wszystkie smrodliwe zapachy są niczym jeśli porównamy to ze smrodem spieczonych
      słońcem gumowych uszczelek od okien w autobusach typu "ogórek" albo w ogóle
      smrodu palonej gumy.
Pełna wersja