Gość: dyzio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.07, 21:13
Stało się to wczoraj. Właśnie chwytały mnie słodkie objęcia Morfeuszki, kiedy
zdażyło się to coś. Potężny zryw, coś w rodzaju przestraszenia. Przeszywająca
całe ciało, gwałtowna drgawka. Też tak macie czasami?