Gość: denuncjusz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.07, 22:59
zmieniają miejsce siedzenia w środkach komunikacji miejskiej. Wsiada tak jedna
(osoba) do tramwaju i obserwuje ludzi. Czai kto będzie wysiadał. Nagle - jest
miejsce! Bieg przez pół tramwaj, siad i po dwóch minutach znów się rozgląda.
Okazuje się że siedzi tyłem, więc lepiej zmienić miejsce na to ustawione
przodem. Otwierają się drzwi i kilka osób wysiada. Jest! nowe miejsce, ale w
podwójnej ławce. Bieg, siad i kolejne czajenie. Na następnym przystanku luzuje
się siedzenie solo i przodem. Ciach, znowu bieg i siad. I w tym momencie
kretyn orientuje się że przejechał swój przystanek.