Gość: fanta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.07, 10:44
Pamiętam jak w połowie lat 90 w moim mieście ( moze i w innych ) panowała
absolutna moda na czapki, które wieńczyły "niby-włosy" koloru siwego. Wszyscy
w tych czapkach chodzi...
Albo takie niby-tatuaze plastykowe, które jak obroże można było zakładać na
szyje i z daleka wyglądały jak autentyczne tatu. Można to było jeszcze
zakładać na przedramiona...
A Wy coś kojarzycie?