My JeDzErY - kulinarny Armageddon

30.01.07, 16:11
Na pewno macie jakieś dziwne/obrzydliwe/ciekawe nawyki żywieniowe,
zachowujecie się jak nieposkromiona kobieta w ciąży mieszająca ketchup z
dżemem ;)

Moje popisowe danie to chleb z masłem, leberą <wątrobianką?>, pomidorem,
musztardą i szczyptą oregano - uwielbiam kiedy ludzie się krzywią na widok
mojego przysmaku. Sprawia mi to jakąś dziką satysfakcję...
    • Gość: aamg Re: My JeDzErY - kulinarny Armageddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 14:54
      > Moje popisowe danie to chleb z masłem, leberą <wątrobianką?>, pomidorem
      > musztardą i szczyptą oregano

      A co w tym Twoim popisowym daniu nienormalnego? Chyba, że należysz do kręgu
      kulturowego, gdzie słodzą pomidory, to wtedy zrozumiem ;)

      Mój hit, a właściwie trzy:
      - ser żółty z dżemem,
      - kanapka z wędliną zagryzana jabłkiem,
      - Nutella i paluszki słone.

      • Gość: mniam Re: My JeDzErY - kulinarny Armageddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:40
        naleśniki z białym serem, chrzanem, i keczupem
        • Gość: exotique Re: My JeDzErY - kulinarny Armageddon IP: *.29.76.83.cust.bluewin.ch 31.01.07, 16:51
          moj maz - croissonta macza w zoltku plywajacego jajka, za chwile na kanapke
          kladzie dzem i przegryza wedzonymi wedlinami. Rzuca mna na lewo i prawo.
          Ja natomiast sera nie wyobrazam sobie bez majonezu. i na ten widok jego rzuca
          Bialy twarog - tylko na slono.
      • blotto Re: My JeDzErY - kulinarny Armageddon 31.01.07, 18:51
        ser żółty z dżemem? słony twaróg? to nic nadzwyczajnego...

        dżem z majonezem, to jest coś!
        • Gość: kali Re: My JeDzErY - kulinarny Armageddon IP: *.ztpnet.pl 31.01.07, 21:31
          I kupa z whisky!
Pełna wersja