Limeryki nie moje

IP: *.icpnet.pl 02.02.07, 10:11

Tu będę wklejała wszystkie co mnie w zachwyt wprawiły.
Tu, bo miejsce na swym dysku oszczędzam.
Po kilku wymianach, już mam rutynę i wiedzę,
że dysk ma swoją pojemność. Zasady te już się sprawdziły.
    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 02.02.07, 10:19
      flickr.com/photos/babydinosaur/sets/504771/
      www.usc.edu/schools/annenberg/asc/projects/comm544/library/images/527.html

      Na początek linki Irsili.
      Na początek nie będę sięgała do historii.
      Czasu brak.
      Smutny fakt.
    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 02.02.07, 14:23
      Autor: zielone.ziolo
      02.02.07

      Wypindrzona kurtyzana z Pakości
      bogobojnej mężatce zazdrości.
      Jednak myśli: A co tam!
      Może ze mnie niecnota
      za to miewam mistyczne skłonności.

    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 02.02.07, 15:32
      Autor: Gość: Kurrara
      02.02.07

      Ciężko westchnął dziś pan Marian z Paczek:
      Gdyby mogło być tutaj inaczej...
      Patrzy tępo w kalendarz:
      Może ustalić się da
      Dzień Odlotu Dla Wszystkich Kaczek?!


      (za to, że dak dowcipnie ujął nie moje poglądy polityczne)


      • Gość: DamaKier Re: Limeryki nie moje IP: *.tpnet.pl 02.02.07, 15:56
        Radę mam dla Mariana z Paczki,
        Niech obficie nakarmi Kaczki,
        Czynem tym bez kłopotu
        Zmusi je do odlotu,
        Bo panicznie boją się sraczki.
    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 02.02.07, 22:17
      Autor: palnick
      02.02.07

      Dziś w Bytomiu szepczą za szkołą
      że zdobyli zielone zioło.
      Ale to nie marycha
      Jaś - fachowiec już wzdycha
      to mi lekko zalatuje jemiołą.
      ________
      (Wszystko co z Bytomiem związane,
      będzie tutaj zebrane),

    • Gość: 2kan Re: Limeryki nie moje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 14:10
      Dla mnie ten limeryk to absolutne mistrzowstwo!

      Autor: palnick
      Data: 10.05.06,

      Suchą szosą szedł przez Szczytno Sasza
      szczelin sześć szczerzyło się w kamaszach.
      Sasza szlak swój szanował,
      suszy szczerze dziekował
      bo w szarugę, deszcz w szczeliny się wpraszał.

      • Gość: raj utrącony Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 03.02.07, 14:49
        Absolutnie !!
        Lecz nie wiadomo, co nam jeszcze Palnick rzutnie.
        (utworzone od rzucania)
    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 04.02.07, 12:31
      Autor: abeila
      04.02.07


      Jesteś niby elementem,
      ale niezbędnym akcentem.


      (środkowy fragment, cięcia dokonałam. B)



    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 04.02.07, 16:29
      Autor: eilean_donan
      04.02.07

      Ekscentryczny profesor na Krecie
      zbierał dziwne odpadki i śmiecie.
      w sprawę głębiej nieraz wnikał
      głowę wkładał do nocnika
      twierdząc, że on ma tysiąc lat przecież.


    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 04.02.07, 17:49
      Autor: Gość: Ruta
      04.02.07

      Wzdychał czule pan w mieście Łęczna
      piłka ręczna, och, piłka ręczna !!!!
      Czułą żona już pędzi
      szukać w szafie narzędzi ...
      Sytuacja jest nieco niezręczna ...
      ________
      (Prawie wygrywamy z Niemcami)


    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 04.02.07, 18:55
      Autor: palnick
      04.02.07

      Na łące w Czarnolesie
      bija sie Stachu z Cesiem,
      Bo Stachu uwiecznił Zosię
      co z Cesiem ku sobie mo się
      jak siedzi na sedesie.


    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 04.02.07, 22:56

      Autor: obrobka_skrawaniem
      04.02.07

      Pewien facet z Białegostoku
      fanem był brzozowego soku.
      A że sok był z Ukrainy
      to, ku przerażeniu rodziny,
      ów facet świecił po zmroku.
    • Gość: Bea Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 05.02.07, 18:47
      Autor: obrobka_skrawaniem
      05.02.07

      Na peronie w mieście Włoszczowa
      dupy daje dziś bufetowa.
      A dziadek bez aparatu*
      jakoś nie wyczuł klimatu
      i pyta czy jest pomidorowa.

      *słuchowego oczywiście
      __________
      (zapamiętać: gronkowiec)

      • Gość: bis Re: Limeryki nie moje IP: *.icpnet.pl 05.02.07, 18:48
        Autor: obrobka_skrawaniem
        05.02.07

        Na peronie w mieście Włoszczowa
        dupy daje dziś bufetowa.
        A dziadek bez aparatu*
        jakoś nie wyczuł klimatu
        i pyta czy jest pomidorowa.

        *słuchowego oczywiście
Pełna wersja