meduza7
05.02.07, 08:35
Jakiś czas temu mój mąż miał imieniny. Z tej okazji dostałam od koleżanki
smsa następującej treści:
B. rzadko pamiętacie o naszych rocznicach, naszych świętach ale co tam -
wszystkiego najlepszego, wspaniałych darow nieba dla M. z okazji jego imienin.
Wymiękłam. Ręce mi opadły. Nie odpowiedziałam na tego smsa choć miałam zamiar
to zrobić - w prostych, krótkich, budowlanych słowach. Teraz natomiast
zbliżają się urodziny tejże koleżanki... i zaczyna kiełkować mi myśl o
jakiejś małej, perfidnej zemście, np.: "Bardzo niemiły był Twój ostatni sms
ale co tam - wszystkiego najlepszego, wspaniałych darów nieba dla Ciebie z
okazji urodzin".
Poradźcie mi, dobrzy ludzie, co o tym sądzicie?