Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z życiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 13:29
Najbardziej mnie wkurza, gdy ktoś w trakcie rozmowy rzuca znane wszystkim i
podobno w 1000% prawdziwe stwierdzenie. Cos w stylu

"STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE" ile razy to słyszę, tyle razy mam ochotę się
wydrzeć: "Guzik prawda - moje stare miłości juz dawno zżarła korozja i w
zyciu nie chciałbym mieć znowu do czynienia z laskami, z którymi się
spotykałem kilka lat temu"

Albo znane powiedzonkA wszystkich dziadków:

"UCZCIWOŚCIĄ I PRACĄ LUDZIE SIĘ BOGACĄ" i "BEZ PRACY NIE MA KOŁACZY".

Gdy tylko to słyszę od razu przypomniało mi się, ile miałem szczęscia w
szkole i na studiach, gdy egzaminy zdawałem przy pomocy sciąg lub
nieprawdopodobnym fuksem nie umiejąc nic.

Macie tez coś takiego?
    • Gość: Piotr Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 13:32
      Wierny jak pies!G...o prawda poszedl za suka i tyle go widzialem
      • Gość: * Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 16:04
        "Siedź w kącie, a znajdą cię"
        Nie zauważyłam, żeby to się jakkolwiek sprawdzało.
        Myślę że to hipokryzja, autor sam nie wierzył w to co mówi, ale może chciał
        jakoś zatrzymać córkę w domu ;)
        • Gość: kości Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 212.76.37.* 07.02.07, 17:39
          facet nie pies na kości nie poleci.... g... prawda :P
          • koszalek_opalek1 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 18:16
            To "siedź w kącie" jest wybitnie szkodliwe. Ktoś znany (Bill Cosby?) powiedział,
            że "50% of succes is to show off" :)
            • kszynka Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 21:18
              solidne niemieckie auta,
              ale zawsze może się trafić jakaś franca-zakała
              • Gość: manhu Prawda zawsze leży po środku (szkodliwa głupota) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 16:53
                PRAWDA ZAWSZE LEŻY POŚRODKU to najbardziej szkodliwa głupota jaka jest wyznawana. Np.ja mówię że 2+2=4, Lepper 2+2=5 i kto wygra? Lepper, bo 2+2=4,5 (4,5 czy 5 to żadna różnica)

                SZCZĘŚCIE SPRZYJA LEPSZYM-kolejna brednia, szczęście to zwykły przypadek losowy. Jeśli jednak ktoś "kiepski" np. GKS Bełchatów (dawno temu Ruch Chorzów) ma kupę szczęścia i wygrywa rudnę jesienną, to nie jest to zwykle szczęście (w pewnym stopniu tak), ale wzrost umiejętności (dzięki Lorenzowi)

                Bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie:) bez komentarza.
                • Gość: martini Re: Prawda zawsze leży po środku (szkodliwa głupo IP: *.toya.net.pl 08.02.07, 21:56
                  Jeśli chodzi o bramki na wyjezdzie to akurat nie powiedzonko tylko przepis
                  piłkarski w rozgrywkach pucharowych w przypadku dwóch remisów. Takie sa zasady...
                • Gość: betola Re: Prawda zawsze leży po środku (szkodliwa głupo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 13:53
                  Przeciez dokladnie o to chodzi w tym powiedzeniu "szczeście sprzyja lepszym" - nie ma co liczyc na szczeście, trzeba miec umiejętności.
                • Gość: Paddinktun Re: Prawda zawsze leży po środku IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.07, 15:41
                  To nie ma zastosowanie do liczb. Tu chodzi o to, ze jesli jest konflikt to jako
                  zewnetrzny obserwator musisz poznac racje obu stron i wowczas byc moze
                  stwierdzasz, ze obie sie przyczynily do konfliktu.
                  Ale mozliwosci zastosowania tego zdania jest wiele.
            • Gość: lubie_wypic Siedź w kącie - wersja prawdziwa :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 13:37
              > To "siedź w kącie" jest wybitnie szkodliwe. Ktoś znany (Bill Cosby?) powiedział,
              > że "50% of succes is to show off" :)

              Hehe, ktoś równie znany (Boy Żeleński? Hrabia Dzieduszycki?) powiedział "Siedź w
              kącie, osrają cię". I miał niestety rację.
              • Gość: ja Re: Siedź w kącie - wersja prawdziwa :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 22:56
                a spróbuj zrobić coś kontrowersyjnego,wtedy dopiero cię zniszczą...
        • Gość: Blackforever Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.chello.pl 08.02.07, 16:27
          Pokorne ciele 2 matki ssie...
          a własciwie powinno brzmiec ,,pokornemu cielęciu wlezą na łeb"
        • elencza kiedyś sie zgadzało. Chodziło o to, że panna, 11.02.07, 10:56
          a o panny chodziło (i to nie w dzisiejszym słowa szerokim tego znaczeniu)
          siedząca w kącie jest z definicji skromna, posłuszna, uczciwa i co tam jeszcze
          w tym stylu ergo jest znakomita kandydatką na żonę.
      • Gość: były student Kiedyś, na praktykach studenckich, stary majster IP: *.um.warszawa.pl 08.02.07, 13:20
        nam powiedział (troszcząc się, abyśmy nie tak od razu brali się do
        pracy): "ROBOTA NIE CH... I TRZY DNI MOŻE STAĆ!".
        G... prawda, nigdy takiego wyniku ( 3 dni) nie osiągnąłem...
        • Gość: Majstrowa Słuchaj ze zrozumieniem IP: *.oracle.co.uk 08.02.07, 15:12
          Oj student, zrozumialeś majstra na opak.
          Przecież on powiedział ze tylko robota może stać 3 dni.
          Wszystkie pozostałe rzeczy NIE MOGĄ.
          • ponury_drwiacy_szyderca [...] 08.02.07, 15:48
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • uczen_122 Pijta fanta 08.02.07, 21:40
        Bzdura, fanty się nie pije.
        Internet nam wyjaśnia, że sama nazwa mówi co z fantą robić:
        www.miejski.pl/slowo.php?a=FANTA
        Fuck And Never Touch Again

        Pozdrawiam


    • Gość: sztefan Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:42
      " panie, ale te francuzy ( włochy ) to się psują " o samochodach włoskich,
      francuskich komentarz wygłaszany zwykle przez właścicieli pełnoletnich golfów
      według mnie w dzisiejszych czasach wszystkie auta to zaprzeproszeniem jedna kupa
      tylko z innym znaczkiem na masce i tak w większości produkowana w
      najbiedniejszych krajach o najniższych kosztach pracy
      • Gość: hun Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 80.72.196.* 07.02.07, 17:51
        a z tymi autami to jednak świeta prawda
        • Gość: Konon mc Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.aster.pl 07.02.07, 17:59
          "człowiek nie kaktus pic musi" nie prawda nie pije juz 2 lata.
          • Gość: Tysia Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.aster.pl 07.02.07, 19:42
            a jesz chociaż?? w pożywieniu też są płyny...
            • Gość: otaz Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:51
              Tysia, ile Ty masz lat ? 12 ? To powiedzenie i wypowiedź dotyczy alkoholu.
              • Gość: skeezy Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.chello.pl 08.02.07, 01:35
                Wybacz Tysi. Pomyliła jej się gazeta z onetem...
                • panjahwe Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 01:37
                  Tysia to właśnie dla zgrywy z tym pytaniem, jajcara po prostu!
                • papiezyca84 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 10:28
                  buehehehehehehehehehehehe
                • Gość: Maar Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.bcf.pl 08.02.07, 11:50
                  Z takich 'mundrości' to znam jedną, nad wyraz kłamliwą:
                  Forum gazety różni się od forum Onetu.

                  pzdr
          • Gość: Antek Globalista Co za dużo to nie zdrowo, ale: IP: *.dialog.net.pl 08.02.07, 11:24
            ale:
            >> Od przybytku głowa nie boli <<

            do wyboru...
        • Gość: got Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 18:00
          a ja mam renault i nie narzekam:-)
          • ania.downar Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 07:21
            Gość portalu: got napisał(a):

            > a ja mam renault i nie narzekam:-)

            Ja tez. A jak mialam golfa to myslalam, ze sie pochlastam.
        • Gość: frenchy Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.icpnet.pl 07.02.07, 20:42
          Głupiś!
      • Gość: arek Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 87.105.182.* 08.02.07, 15:34
        tez sie zgadzam....przyklad - daewoo matiz, chevrolet spark, czy też inne aygo,
        c1:) co jak co to w przypadku aut już dawno nie powinno się słuchać "fachowców".

        francuzy się psują, niemieckie solidne, volvo najbezpieczniejsze (coprawda
        jakieś 15 lat temu to było, ale cóż), włoskie to dziadostwo, amerykańskie też
        sie psują i dużo paliwa palą...heheh

        TO tak jak z komórkami, powstaje kilka-dziesiąt aut na jednym podwoziu,
        różniących się wyglądem i nazwą...własności jezdne prawie te same...a ludziki
        się jarają:)

    • Gość: LuckyStrike Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 18:04
      "PALENIE SZKODZI ZDROWIU" - g* prawda!
      • Gość: racja Zgadza się... IP: 195.205.190.* 07.02.07, 18:12
        ... nawet jeden papieros jest szkodliwy, więc już zaczynając palić nie jest się
        zdrowym,a jak już nie jest zdrowy, więc już zdrowiu nie zaszkodzi ;D
      • izqa2 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 09.02.07, 10:35
        o, z tym się akurat zgodzę bo mój kolega pali os jakichś 7 lat a płucka ma
        czyściejsze ode mnie (a paliłam pół roku)
      • wymiatator1 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 10.02.07, 01:23
        no właśnie - g..no prawda!! w końcu zaledwie 90% zawałowców to palacze.
        najgorsze jest gdy ktoś wie, że jest głupi ale mimo wszystko broni swej głupoty.
        • cy.nick Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 11.02.07, 12:46
          Sprzeczność!
          Głupol jest dlatego głupolem, ze nie jest w stanie tego pojąć i czegoś mądrego do łaba dopuścić.
          Widziałes kiedyś głupola, który ma wątpliwości ? Ja jeszcze nie spotkałem i nie przewiduje takiej sytuacji :-(
    • Gość: marek do "fanta" IP: 69.71.177.* 07.02.07, 18:06
      Cos, co pasuje jak ulal do twojego postu: glupich nie sieja.
    • Gość: racja Polak mądry po szkodzie... IP: 195.205.190.* 07.02.07, 18:14
      ...a nie prawda! Polak głupi tak przed szkodą jak i po szkodzie ;P
      • Gość: Posciagliwy madrosc z koscielnych nauk przedmalzenskich IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.02.07, 18:34
        Chocbys nawet mial Wielgusa to i tak musisz robic na Glempa.
      • Gość: megatron Re: Polak mądry po szkodzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 08:35
        Zgadza się :).
    • Gość: Beniosław Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 213.17.223.* 07.02.07, 18:32
      "Jak kocha to poczeka" - g. prawda,
      na co niby ma czekac... ?
      • Gość: pieniadz Pieniadze szczescia nie daja IP: *.aster.pl 07.02.07, 20:55
        bullszit
        • akami Re: Pieniadze szczescia nie daja... 10.02.07, 23:27
          ...dopiero zakupy
      • izqa2 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 09.02.07, 10:37
        kochałam i czekałam aż się doczekałam-zdrady...
    • earlyyears Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 18:38
      kto rano wstaje, temu pan bog daje. nieprawda. krocej spi.
    • raveness1 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 18:41
      Wiekszosc tych powiedzonek jest tak oklepana, ze ludzie po prostu nie slysza
      juz przeslan jakie zawieraja. Dla niektorych te prawdy sa zbyt oczywiste by
      byly wiarygodne, nie potrafia zrozumiec, ze prawda moze byc tak
      nieskomplikowana.
    • alex_koz Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 18:41
      to moze troche z innej beczki:

      "nie noś okularów bo Ci się oczy rozleniwią"
      • Gość: tosia Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.versanet.de 07.02.07, 18:53
        zawsze, gdy zwroce uwage na to, ze w styczniu dni staja sie powoli dluzsze, tato moj mowi: "na nowy rok
        przybywa dnia na barani skok" i on zawsze to powtarza ;)
        • Gość: Markytka Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 11:40
          To przestań zauważać że przybywa, albo nie mów przy tacie. W mojej rodzinie
          jest tak, że jak siedzimy przy stole i jemy obiad i już nie mogę czegoś dojeść
          bo czuję że pęknę, odzywa się chórek ,,chociaż mięsko!". Szlag mnie trafia jak
          słyszę o tym mięsku, prosiłam już tyle razy żeby tego nie powtarzali, bo nie
          cierpię samego mięska, a tu nic, jak grochem o ścianę...
          • Gość: Jodoberman Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 13:08
            No z tym mieskiem to przesada!!! Krzywde sie dzieciom robi wciskaniem w nie mięcha. Lepiej zjeść warzywa, bo mają więcej witamin a w polskiej kuchni o białko nietrudno. I tak sie zawsze serwuje wędlinke na kanapeczki (śniadanko i kolacyjka) lub jakieś paróweczki czy jajeczniczkę. Więc jak dzieciak nie zje kotleta (notabene najcześciej smażonego, w panierce, obsolonego) raz na jakiś czas to mu tylko na zdrowie wyjdzie.
            To już nie te czasy, że sie jadało rano, cały dzień harowało w polu i dopiero wieczorem siadało do stołu. wtedy spożywanie dużej ilości mięcha było uzasadnione.
            • Gość: miesozerca Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 194.23.143.* 08.02.07, 15:29
              jak wszystkożerna świnka
              )- tyle komentarza
          • Gość: Taska Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.acn.waw.pl 09.02.07, 15:26
            no w 1000% sie zgadzam z tym mieskiem
    • mariusz9618 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 19:04
      Kto pije ten jest pijakiem
      Pijak jak pije to nie ma rozumu
      Jak się nie ma rozumu to się śpi
      Jak się śpi to się nie grzeszy
      Jak się nie grzeszy to jest się świętym
      A więc kto pije ten jest świętym...
      • Gość: do "marek" Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:21
        Jeszcze nikogo na tym forum nie obraziłem. Jak chcesz, mozesz być pierwszy.

        Z ukłonami...
        • Gość: fanta Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:25
          No i wieczne: "Szanuj się, bo jak sam siebie nie bedziesz sanować, to inni też
          cię nie będą szanować"

          Nie dość, że nie za bardzo wiadomo, co to znaczy "szanować się" ( dla mnie to
          zawsze istniało w jakimś niejasnym kontekscie erotycznym ), to jeszcze mieszać
          w to bliźnich?

          Aha - "Dobro zawsze wraca do człowieka".....hmmm. to już mi się totalnie nie
          zgadza. Ci, którzy są "dobrzy" najczesciej dostają od życia w dupę!

          • Gość: m Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:23
            'Dobro zawsze wraca do człowieka'

            a to jest akurat najprawdziwsza prawda ;)
            ok, moze nie ZAWSZE ;)
            • viking2 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 02:33
              Gość portalu: m napisał(a):

              > 'Dobro zawsze wraca do człowieka'
              >
              > a to jest akurat najprawdziwsza prawda ;)
              > ok, moze nie ZAWSZE ;)

              Nie, nie jest. Najprawdziwsza prawda jest za to powieedzenie, ze "zaden dobry
              uczynek nie pozostanie nieukarany na dlugo."
          • Gość: normal Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.man.olsztyn.pl 07.02.07, 21:38
            Gość portalu: fanta napisał(a):
            > Aha - "Dobro zawsze wraca do człowieka".....hmmm. to już mi się totalnie nie
            > zgadza. Ci, którzy są "dobrzy" najczesciej dostają od życia w dupę!

            do tego jest inna prawda - tym razem W PEŁNI ZNAJDUJE POTWIERDZENIE!!!

            KTO MA MIĘKKIE SERCE, MUSI MIEĆ TWARDĄ D...

            i to się sprawdza, bez wyjątków...
            • Gość: gawith87 PRAWDA jest tylko jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:01
              "prawda jest tylko jedna" hmm.... moim zdaniem powinno brzmiec to mniej wiecej
              tak: "prawda jest jak d..a kazdy ma swoja" ;P pozdro
              • Gość: otaz Re: PRAWDA jest tylko jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:05
                heh, prawda jest jedna. Są tylko różne wersje wydarzeń :)
              • benelton Re: PRAWDA jest tylko jedna 08.02.07, 13:02
                Nie prawda, są trzy prawdy:
                1. Święta prawda
                2. Też prawda
                3. Gó.. prawda.
                • Gość: prad Re: PRAWDA jest tylko jedna IP: *.171.34.131.crowley.pl 08.02.07, 14:35
                  Ale PRAWDA jest zawsze tylko jedna.

                  Jeśli ktoś uważa inaczej to nie nie rozumie pojęcia "prawda".
                • izqa2 Re: PRAWDA jest tylko jedna 09.02.07, 10:39
                  no właśnie czekałam na taka odpowiedź bo już sama miałam to napisać;)
            • Gość: fikus28 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 14:10
              Ja znam że "dobry człowiek musi mieć twardą du-ę" A co do dobra to fakt zawsze
              wraca, w jakis sposób. Ja znam inne i bardzo prawdziwe powiedzenie "Zło zawsze
              do nas wraca ze zdwojoną siłą."
          • Gość: bzzz Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 217.153.68.* 08.02.07, 16:15
            to fakt z tą dobrocią... niestety
          • uczen_121 Pomogę Ci 08.02.07, 18:54

            > Nie dość, że nie za bardzo wiadomo, co to znaczy "szanować się"

            na przykład nie opowiadać publicznie że nie umiało się nauczyć na egzamin


            > to jeszcze mieszać w to bliźnich?

            szacunek istnieje tylko w kontekście społecznym


            > Aha - "Dobro zawsze wraca do człowieka".....hmmm. to już mi się totalnie nie
            > zgadza. Ci, którzy są "dobrzy" najczesciej dostają od życia w dupę!

            Wszyscy dostaną kiedyś od życia w dupę. Starając się być takim uhh złym - nic
            nie zdziałasz...

            • izqa2 Re: Pomogę Ci 09.02.07, 10:41
              ja uważam że złe się wraca do człowieka ale to się nistety (albo stety dla mnie
              czsaem;P)nie zawsze sprawdza
      • jjjnjankowski Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 19:31
        Co ma piernik do wiatraka? Make!
        Jedz szpinak bo zdrowy i ma duzo zelaza - tyle samo co inne zielsko, tyle co nic.
        Jem "nieprzetworzone" - i wpiernicza tofu.
        Cholesterol w jajkach. Bo ktos pomylil sie i przeliczyl cholesterol w zoltku na cale jajko ze skorupka.
        Ze moze wyssac samolotu roznica cisnien przez diorke po kuli.
        Ze lepiej nie wiedziec, nie chodzic do lekarza, znajomy, panie, zdrowy byl, lekarze znalezli u niego raka i umarl.
        Ze w prezerwatywach sa dziury przepuszczajace wirusy HIV.
        Najbardziej lubie, jak na filmach tubylcy umieraja ze strachu przed ukaszeniem przez "jadowitego" dusiciela (choc sami toto w domu trzymaja dla tepienia gryzoniow).
        Lubie tez w GW "lodzie podwodne" osiagajace glebokosc 7000 m.
        Lubie tez ukow, czyli nienieukow, ktorzy dyskutujac o ewolucjonizmie w biologii, sadza, ze w tymze ewolucjonizmie obowiazujacym modelem jest nadal "darwinizm" - a jeszcze bardziej lubie takich, ktorzy dowiedziawszy sie o uproszczeniach w podrecznikach sadza, teoria Einsteina (choc nie wiedza ktora: szczegolna czy ogolna) obalila mechanike newtonowska, huehue...
        -
        • Gość: fanta Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:34
          Za ostatnie "lubię" głęboki respekt!
          • toksol Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 19:46
            Leje JAK WÓŁ DO KARETY- nieprawda karet już nie ma!
            PASUJE jak z cebra - (?)ogólnie głupie!
            • Gość: Szpon Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.euro-net.pl 08.02.07, 00:13
              Chyba "Leje jak z cebra", albo "Pasuje jak ulał"... Oba akurat są
              niezaprzeczalnie prawdziwe :P
            • Gość: dc99 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 08:26
              > Leje JAK WÓŁ DO KARETY- nieprawda karet już nie ma!
              > PASUJE jak z cebra - (?)ogólnie głupie!

              Coś Ci się pomyliło - w orginale było "leje jak z cebra" i "pasuje jak wół do
              karety", w dodatku oba zdania są opiniami o czymś a nie "mądrościami życiowymi".

              Twoje wersje pochodzą z humorystycznego mieszania powiedzonek i z założenia mają
              być bez sensu. Inne przykłady:

              "na pochyłe drzewo i kozy skaczą" + "z pustego i Salomon nie naleje" = "na
              pochyłe drzewo i Salomon nie naleje"

              "kto rano wstaje temu Pan Bóg daje" + "leje jak z cebra" = "kto rano wstaje ten
              leje jak z cebra"
              • aiczka Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 10:57
                Kto pod kim dołki kopie temu Pan Bóg daje a kto rano wstaje ten w nie wpada. ^_^
                • Gość: toksol Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:26
                  Aiczka - uśmiałem się. Dziękuję!
          • uczen_121 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 18:59
            Gość portalu: fanta napisał(a):

            > głęboki respekt!

            Te ziom,
            co Ty wiesz o teorii względności?

            Kończ waść, wstydu sobie oszczędź.
            Tyś taki student jak z koziej dupy trąba.

            Nie trolluj już więcej...
    • toksol To się zawsze sprawdza więc jest mądre 07.02.07, 19:50
      Gdy na świetego Hieronima jest deszcz albo go ni ma'
      a na św. Bartłomieja jest pogoda lub zawieja
      To na św. Prota jest słoneczko albo słota
    • toksol Kiedy mnie wkurza robię za odkurzacz 07.02.07, 19:56
      "STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE" ile razy to słyszę, tyle razy mam ochotę się
      > wydrzeć: "Guzik prawda - moje stare miłości juz dawno zżarła korozja i w
      > zyciu nie chciałbym mieć znowu do czynienia z laskami, z którymi się
      > spotykałem kilka lat temu"

      Jak sie pokłócisz z żomą, i trafisz na starą wolną "miłość" to ci Twoje hormony
      ją odrdzewią.
      • Gość: ssss Re: Kiedy mnie wkurza robię za odkurzacz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.07, 10:25
        > Jak sie pokłócisz z żomą, i trafisz na starą wolną "miłość" to ci Twoje
        hormony
        >
        > ją odrdzewią.

        Tak jest, dokładnie. Poza tym stara MIŁOŚĆ nie rdzewieje, nie każdy związek to
        od razu miłość, o czym można się przekonać gdy tę miłość się znajdzie.
    • zat4ra 2 gigantyczne debilizmy: 07.02.07, 20:05
      1. "O zmarlych mowi sie dobrze, albo wcale".

      Na to, w odpowiedzi, rzucam dwa hasla: Hitler, Stalin.

      2. "O gustach sie nie dyskutuje".

      W mojej opinii to trzeba byc uposledzonym na umysle,
      by cos takiego pisac. Potezna czesc ludzkiej aktywnosci
      to dyskutowanie o gustach wlasnie.

      To tak na szybko :-)
      • Gość: wyjatek wyjatek potwierdza regułę IP: *.aster.pl 07.02.07, 20:33
        "Wyjątek potwierdza regułę" - kompletnie nielogiczna bzdura, bo wyjątek
        powoduje, że ta reguła przestaje być regułą.
        • Gość: uk wcale nie IP: *.icpnet.pl 07.02.07, 20:48
          istnienie "wyjątka" potwierdza istnienie "reguły, dlatego mówi się, że wyjątek
          potwierdza regułę - skoro są jakiekolwiek wyjątki, to musi byc reguła. gdyby nie
          było reguły, nie byłoby wyjątków.
          • Gość: wyjatek Re: wcale nie IP: *.aster.pl 07.02.07, 22:04
            Muszę się nie zgodzić że ma sens "Wyjątek potwierdza regułę". Nagminnie mają
            miejsce sytuacje gdy jakieś twierdzenie jest negowane jako nieprawdziwe poprzez
            podanie przykładu, który nastepnie jest komentowany tym absurdalnym
            powiedzeniem. Jeżeli istnieje wyjątek od jakiejś reguły to nie jest to już
            reguła ale okolicznośc której częstotliwośc występowania jest bardzo wysoka.
            Reguła to reguła i wyjątków od niej nie ma.
            • swoboda_t Re: wcale nie 07.02.07, 23:17
              Reguła jest synonimem zwyczaju (z reguły-zwykle) i od takowej mogą być wyjątki.
              • Gość: wyjatek Re: wcale nie IP: *.aster.pl 08.02.07, 01:25
                1. Regula nie jest synonimem zwyczaju
                2. Jesli cos ma wyjątek to to coś nie jest już regułą, więc ten wyjątek nie ma
                czego potwierdzać.
                • Gość: mitffoch Re: wcale nie IP: *.tx.res.rr.com 08.02.07, 06:19
                  Ale mozna np powiedziec ze w Polsce z reguly samochody poruszaja sie po prawej
                  stronie drogi. Ale jak ktos po pijaku jedzie po lewej to on nie zmienia tej
                  reguly, prawda?



                  • ania.downar Re: wcale nie 08.02.07, 07:32
                    Ale gdyby nie jechal po lewej stronie to regula nadal bylaby regula, nawet
                    bardziej. Wiec wyjatek ja nie tyle potwierdza, co raczej jej nie obala.
                    • mitffoch Re: wcale nie 08.02.07, 16:10
                      No ale wlasnie o to w tym powiedzeniu chodzi. Jesli znajdziesz cos co nazywasz
                      wyjatkiem (w tym przypadku, gosciu jadacy lewa strona drogi), to musi byc jakas
                      regula od ktorej ten wyjatek istnieje (w tym przypadku prawostronny ruch
                      pojazdow). Wiec nazwanie czegos wyjatkiem "potwierdza regule".
                      Gdyby jadacy lewa strona samochod nie byl odosobnionym przypadkiem i na jego
                      widok powiedzialabys "niektorzy ludzie po prostu lubia jezdzic po lewej
                      stronie", to nie bylby wyjatek, wiec nie byloby reguly.....
                • jabo23 Re: wcale nie 08.02.07, 11:06
                  > 1. Regula nie jest synonimem zwyczaju

                  Główne znaczenie terminu "reguła", choć nie jedyne, to: "zasada postępowania",
                  więc w pewnym sensie jest to synonim zwyczaju.
                  Wyjątek należy rozumieć jako nieprzestrzeganie reguły (zasady). Reguła
                  oczywiście isnieje, niezależnie od tego czy ktoś ją przestrzega czy też nie. W
                  skrajnym przypadku może się zdarzyć, że do konkretnej sytuacji pasują dwie,
                  przeciwstawne reguły. Czyli ktoś nie przestrzega denej reguły, bo właśnie
                  zastosował inną :-)
        • Gość: naxyz Re: wyjatek potwierdza regułę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.07, 21:18
          najglupsze powiedzenie, to "pieniadze szczescia nie daja" no ciekawe czy zna ktos nieszczesliwego bogacza?
          • Gość: NML Re: wyjatek potwierdza regułę IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 07.02.07, 22:25
            ja znam. gosciu ma fabrykę, merola M klasse. rozwiódł się z żoną. ma syna, który nie umie czytać i pisać mając 20 lat, chleje jeździ na dziwki i ćpa za kasę ojca. poza tym nic.
            • Gość: lz Re: wyjatek potwierdza regułę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:51
              Mój daleki znajomy: prezes wielkiej firmy, praktycznie nieograniczone
              mozliwo?ci finansowe. Dwoje dzieci z porażeniem mózgowym.
              • eeeee1 Re: wyjatek potwierdza regułę 07.02.07, 23:40
                wyjatek potwierdza regułę
              • viking2 Re: wyjatek potwierdza regułę 08.02.07, 02:38
                Gość portalu: lz napisał(a):

                > Mój daleki znajomy: prezes wielkiej firmy, praktycznie nieograniczone
                > mozliwo?ci finansowe. Dwoje dzieci z porażeniem mózgowym.

                Nieadekwatny przyklad. Jaki ma jego nieszczescie (bo z cala pewnoscia jest to
                nieszczescie) z pieniedzmi? Dzieci nie dostaly porazenia mozgowego - ani sie z
                nim nie urodzily - od jego pieniedzy. Rownie dobrze (a moze raczej rownie zle)
                moze sie to przydarzyc komus, kto zarabia 700 PLN miesiecznie.
                • viking2 Re: wyjatek potwierdza regułę 08.02.07, 02:40
                  viking2 napisał:
                  > Nieadekwatny przyklad. Jaki ma jego nieszczescie (bo z cala pewnoscia jest to
                  > nieszczescie) z pieniedzmi?

                  Cholera! Nonsens wyszedl. Mialo byc "Jaki ma jego nieszczescie (bo z cala
                  pewnoscia jest to nieszczescie) ZWIAZEK z pieniedzmi?"
                • Gość: Cachotterie Re: wyjatek potwierdza regułę IP: *.crowley.pl 08.02.07, 09:41
                  Taki ma związek, że (same) pieniądze szczęścia jak widać NIE dają. Bo on je ma, a jednak szczęśliwy nie jest. Dają tylko wtedy, kiedy spełnione są dodatkowe czynniki, czyli powiedzonko "pieniądze szczęścia nie dają" jest całkowicie prawdziwe, c.b.d.u ;]
                  • viking2 Re: wyjatek potwierdza regułę 09.02.07, 03:16
                    Gość portalu: Cachotterie napisał(a):

                    > Taki ma związek, że (same) pieniądze szczęścia jak widać NIE dają. Bo on je ma,
                    > a jednak szczęśliwy nie jest. Dają tylko wtedy, kiedy spełnione są dodatkowe c

                    Tez nieprawda. Ten, kto pieniedzy nie ma tez moze miec ulomne dzieci - i co
                    wtedy? W opisanej sytuacji, ma facet dwoje dzieci z porazeniem mozgowym i kupe
                    kasy. Przynajmniej stac go na wszystkie mozliwe badania i zabiegi lecznicze i
                    nawet jesli lekarze powiedza "nie ma zadnej nadziei", to on sam moze sobie
                    powiedziec "zrobilismy absolutnie wszystko, co bylo w ludzkiej mocy, a nawet i
                    jeszcze troche". Gdyby zarabial 700 PLN miesiecznie jako "przewracacz
                    hamburgerow" to na specjalistyczne badania poczekalby 3 albo 4 lata. I wtedy
                    moglby sobie pomyslec "cholera, a gdyby troche wczesniej...". Pomijajac juz to,
                    ze na specjalistyczne zabiegi np. w Szwajcarii, to za 7 stow miesiecznie
                    musialby pracowac ok. tysiaca lat (moze przesadzilem, moze wystarczyloby 400).
                    I nawet jesli rzeczywiscie nie ma zadnej nadziei (oby to nie bylo prawda!), to
                    stac go na calodobowa fachowa opieke nad tymi dziecmi. A kogo ten od hamburgerow
                    najmie (i za ile?) do opieki nad dzieckiem z porazeniem mozgowym? Tesciowa?
                    Temu opisanemu tu facetowi pieniadze moze nie daja pelni szczescia (bo tylko
                    wyzdrowienie dzieciakow mogloby to sprawic), ale sprawiaja, ze oni wszyscy moga
                    to nieszczescie znosic latwiej, niz biedni.
            • Gość: jaija Re: wyjatek potwierdza regułę IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.02.07, 23:14
              I co? Pieniądze temu fabrykantowi szczęścia nie dały. Jak jeszcze straci
              fabrykę, to zostanie w długach i z synem-ćpunem i analfabetą - nie wiem, czy to
              takie szczęście :P
          • Gość: bzzz Re: wyjatek potwierdza regułę IP: 217.153.68.* 08.02.07, 16:19
            tu raczej można dać inny przykład:

            zna ktośczłowieka, co jest biedny i szczęśliwy??

            ja nie. pieniądza znacząco UŁATWIAJĄ życie i pomagają w sytuacjach trudnych lub
            nieszczęściach (jak się urodzi chore dziecko, to masz na łapówki dla lekarzy i
            na rehabilitację)


        • jjjnjankowski Re: wyjatek potwierdza regułę 08.02.07, 15:25
          Bo to jest blad w tlumaCzeniu: w lacinie nie jest, ze wyjatek potwiedza regule tylko, ze sprawdza/testuje regule.
      • Gość: uk nie zgadzam się IP: *.icpnet.pl 07.02.07, 20:52
        ad. "o zmarłych..."

        Chodzi tutaj o to, że zmarły nie ma juz żadnej szansy, by się ustosunkować,
        wyjaśnić, a nie o to, by nie wspominać oczywistych faktów. Ta zasada nie
        wyklucza mówienia źle o zmarłych, wyklucza jedynie ich pomawianie.

        ad. "o gustach..."
        Nie chodzi tutaj o to, bye nie rozmawiać o gustach, tylko nie dyskutować, czy
        raczej dysputować (w sensie: "kłócić się", co jest lepsze, ładniejsze czy
        bardziej gustowne). Nieporozumienie wynika z nieprecyzyjnego tłumaczenia
        łacińskiej sentencji.
      • Gość: madine1 Jeden z nich niekoniecznie debilny... IP: *.aster.pl 08.02.07, 11:44
        > 2. "O gustach sie nie dyskutuje".
        Wynika z nieporozumienia: "Gust" pierwotnie nie oznaczał wcale tego, co rozumiemy przez to słowo
        dzisiaj. Dokładnie tłumaczone słowo gust oznacza "Smak". A o smakach już trudniej dyskutować niż o
        gustach. Bo jak wykazać przewagę pieprzu nad chilli?
      • annlip Re: "O gustach sie nie dyskutuje". 08.02.07, 13:18
        To ma sens, jeśli rozumieć zdanie jako skrót "o gustach nie należy, nie ma
        sensu dyskutować" (bo każdy ma własny, trochę odmienny i to który lepszy zależy
        od punktu widzenia)
        Podobnie ze zdaniem "Wygląd nie ma znaczenia", bo ma i to wieeelkie, natomiast
        zgadzam sie że "Wygląd nie powinien mieć tak dużego znaczenia",bo to
        niesprawiedliwie oceniać kogoś za to co mu Bozia dała lub nie.
    • Gość: Jajo Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:40
      "Historia lubi się powtarzać"

      "Nic nie dzieje się dwa razy"...

      No lol...

      Albo to:
      "Głupi ma zawsze szczęście"
      "Szczęście sprzyja lepszym"

      Czyli głupi są lepsi? :>
      • Gość: uk doooobre!!! :-))) IP: *.icpnet.pl 07.02.07, 20:53
        :-)
        • Gość: meg na dobre nie wyszlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 21:11
          dla mnie najgłupsze: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Ludzie lubią
          powtarzać takie utarte brednie jak siedzą sobie w ciepłych kapciach. Ludzie,
          których dotkęło nieszczęście wojny albo klęski zywiołowej, są chyba innego zdania.
          • Gość: m Re: na dobre nie wyszlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 21:38
            no cos ty, ja wlasnie mam tak, ze zawsze sie wsiekam jak cos nie idzie po mojej
            mysli, a potem patrzac wstecz dochodze do wniosku, ze jednak 'na dobre wyszlo'.
            nie mowie oczywiscie o takich tragediach jak wojny etc ale takie codzienne
            glupoty ;)
            • panjahwe Re: na dobre nie wyszlo 08.02.07, 01:46
              "cierpienie uszlachetnia"
              • Gość: maciejka Re: na dobre nie wyszlo IP: 213.25.20.* 08.02.07, 09:58
                Cudze - owszem
              • izqa2 Re: na dobre nie wyszlo 09.02.07, 10:48
                albo człowiek gorzknieje...
                • nutopia Re: na dobre nie wyszlo 09.02.07, 10:57
                  "rozmiar nie ma znaczenia"
                  to wymyślił jakiś facet;)
      • Gość: gumbas Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.amg.net.pl 07.02.07, 21:26
        Co za dużo to nie zdrowo.
        Od przybytku głowa nie boli
        • Gość: raz Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.chello.pl 07.02.07, 23:57
          To wypij 100 litrów czegokolwiek naraz ;]
      • Gość: gaizka Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.toya.net.pl 08.02.07, 03:12
        > "Historia lubi się powtarzać"
        Bo niestety lubi, wiele zdarzeń które ma swoje miejsce teraz, dziś - ma swoje
        odpowiedniki w przeszłości, tylko bohaterowie i czas się zmieniają, okoliczności
        pozostają podobne - dlatego "Historia lubi się powtarzać"
        • jjjnjankowski Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 15:43
          To jakas bzdura wymyslona przez stoikow. HISTORIA NIGDY sie nie powtarza (chyba, ze jako farsa). Nigdy ni bylo dwoch upadkow Rzymu. Z tym upadkiem Rzymu to tez obiegowa "prawda" (Rzym juz wtedy miescil sie w Konstantynopolu a Rzymianie mowili po grecku) jak papiestwo wstecznie liczone od sw. Piotra a nie od Leona Wielkiego. A(ute)ntyczne zabytki, jak Akropol, zbudowane w XIX wieku jako "klasyczna" ruina (przez pruskich uczniow, Germanie chcieli uhonorowac swych przodkow - Grekow, Violet le Duca - autora wiekszosci "poprawionych" wersji gotyckich zabytkow we Francji, czesto, przed nim, ruin).
        • Gość: gaizka Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.toya.net.pl 14.02.07, 05:04
          Czytaj ze zrozumieniem i nie spłycaj mojej wypowiedzi! Powtarzają sie pewne
          schematy w historii, pewien mechanizm działania - to jest niezmienne, zmieniają
          się czasy i ludzie, poczytaj Toynbee'ego i potem dyskutuj.
      • Gość: Castorp Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 192.193.245.* 08.02.07, 09:10
        "Robota nie zając nie ucieknie"
        "Co masz zrobić jutro, zrób dziś"

    • Gość: rety Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.icpnet.pl 07.02.07, 21:20
      dla mnie najgłupsze jest
      "Co cię nie zabije to cię wzmocni"
      A nie zabije na raty np?
      • spiderpp Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 21:27
        Tu jednak się nie zgodzę, każde ciężkie doświadczenie życiowe jeśli cię nie
        zabiję to wzmocni twoją psychikę, przynajmniej tak jest w moim przypadku...
        • Gość: NML Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 07.02.07, 22:27
          oooohohohoho

          zapewniam cie, że są wstrząsy, które okaleczają psychikę na całe życie
          • swoboda_t Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 23:21
            Ergo: zabijają psychikę. Przysłów nie należy trraktować dosłownie, wtedy wiele
            z nich jest całkiem całkiem.
      • Gość: Cani7 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.bbdo.com.pl 08.02.07, 13:37
        Obiło mi się o uszy, że było to motto Hitlerjugend, a chodziło o liazanie się z ran odniesionych w efekcie
        rytualnego mordobicia. Tak, czy inaczej - bzdura.
      • mary_ann TAAAAK! 08.02.07, 16:22
        Gość portalu: rety napisał(a):

        > dla mnie najgłupsze jest
        > "Co cię nie zabije to cię wzmocni"
        > A nie zabije na raty np?


        No, toż samo chciałam napisac! Wyjątkowo niemądre powiedzenie. Bo (co najmniej)
        równie często to, co nas nie zabije, trwale nas osłabi/okaleczy...
    • pazio Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 21:39
      Złego diabli nie biorą (jestem żywym zaprzeczeniem prawdziwości tego powiedzenia).

      Od samego mieszania herabata nie staje się słodsza (Kaczyński i świta obalają to
      codziennie, bo ludzie nie mają czasu zająć się prawdziwymi problemami).

      Na pochyłe drzewo nawet Salomon nie naleje (lałem wiele razy)
      • Gość: henio nie szukaj szczescia w Casino Poland Gdynia IP: *.proxy.aol.com 07.02.07, 21:42
        bo tam tylko kase stracisz!! tak taM OSZUKUJA!
      • jackers Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 21:44
        to ze o GUSTACH sie nie dyskutuje! kretynstwo ostatnie.
        moze przy stole coby sie nie denerwowac , bo jak ktos powie ze najlepsze jedzonko jest w MC-DO, i jego zdaniem szczyt kinematografii to "M jak ..." no to sorry
        *
        moja babcia powtarzala ze "MADRY GLUPIEMU USTEPUJE" i dzieki temu swiatem i nami, rzadza idioci!
        • jackers najwieksza dobrem.... 07.02.07, 21:49
          no i to ze "NAJWIEKSZYM DOBREM/SZCZESCIEM W ZYCIU CZLOWIEKA -JEST PRACA"
          jesli to prawda to czemu bogaci nie zatrzymali sobie tego wylacznie dla siebie?!
          • Gość: Zenek Największym dobrem w życiu człowieka są UKŁADY! IP: 195.205.200.* 07.02.07, 21:53
            a na układy nie ma rady.
            • Gość: xyz [...] IP: *.remedium.bochnia.pl 07.02.07, 21:59
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: p Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.torun.mm.pl 07.02.07, 23:26
        To zabawne jak żarty na temat przysłow takie jak "Na pochyłe drzewo i Salomon
        nie naleje" zostają uznane za prawdziwe "obiegowe mądrości".
        Przecież to kontaminacja (oparta na zasadzie pure nonsensu) dwóch innych
        przysłów: "Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą" i "Z próżnego i Salomon nie
        naleje".
        To samo dotyczy wymienianego gdzieś wyżej "Leje jak wół do karety" powstałego
        z: "Leje jak z cebra" i "Pasuje jak wół do karety".
        • viking2 Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 02:43
          Gość portalu: p napisał(a):

          > To zabawne jak żarty na temat przysłow takie jak "Na pochyłe drzewo i Salomon
          > nie naleje" zostają uznane za prawdziwe "obiegowe mądrości".
          > Przecież to kontaminacja (oparta na zasadzie pure nonsensu) dwóch innych
          > przysłów: "Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą" i "Z próżnego i Salomon nie
          >
          > naleje".
          > To samo dotyczy wymienianego gdzieś wyżej "Leje jak wół do karety" powstałego
          > z: "Leje jak z cebra" i "Pasuje jak wół do karety".

          -Nie rob drugiemu miedzy drzwi...
          -Nie kladz palca, gdzie tobie niemilo...
          • Gość: Castorp Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 192.193.245.* 08.02.07, 09:13
            "Gdyby kózka nie skakała to by nie było przysłowia"
        • Gość: anneczka Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.chemikalia.gov.pl 08.02.07, 12:02
          > Przecież to kontaminacja (oparta na zasadzie pure nonsensu) dwóch innych
          > przysłów: "Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą" i "Z próżnego i Salomon
          nie
          >
          > naleje".

          KONTAMINACJA??? Buhahahahaha... Trudne słowo na "k" Ci się przytrafiło,
          biedaczku??? Może chodzi o kompilację? Tak przynajmniej wynika z kontekstu
          twojego elaboratu
          • odwodnik żenada 08.02.07, 13:16
            anneczka pogrążyłas sie na całej linii. Nie dość że jesteś głupia to jeszcze
            jesteś przekonanana o swojej racji.
          • Gość: kama Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 13:22
            anneczka polecam słownik wyrazów obcych
          • agulha Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 08.02.07, 22:57
            Bardzo dobrze napisał, a Ty wyszedłeś na głupca. Kontaminacja, dosłownie
            'zanieczyszczenie', to jest dokładnie i naukowo określenie pomieszania dwóch
            wyrażeń idiomatycznych.
    • jorge.martinez Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 22:04
      "Ryba psuje się od głowy" - chyba tylko ichtiolodzy wiedzą że to bzdura.
    • dudala76 Lizanie rany przez psa. 07.02.07, 22:24
      Przez ten zabobon o mało nie amputowali mi nogi. ( wdała się infekcja )
      • Gość: $$$ Re: Lizanie rany przez psa. IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.07, 22:45
        PIENIĄDZE SZCZĘŚCIA NIE DAJĄ - co Wy na to?
      • Gość: M Re: Lizanie rany przez psa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 10:23
        Ale o co dokladnei Ci chodzi z tym psem ?
        • dudala76 Re: Lizanie rany przez psa. 08.02.07, 12:36
          "Przyjrzyj się pan temu, co pies na spacerze językiem liże"-rzekł Lekarz.
          Odpowiedz sobie sam
          • Gość: M Re: Lizanie rany przez psa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 15:21
            A ja sie nie zgodze. Może faktycznie wdały sie jakies zarazki ale czy to miało
            zwiazek z psem. W ślnie psa sa pewne zwiazki które lecza rany. Wielokrotnie u
            mnie,mojej rodziny i znajomych psy leczyły nasze skaleczenia i rany szybciej
            sie goiły.
            Może twój pies był chory i ślina psa pobudzila tą infekcje nogi. Jedank nie
            ożna ogólniać.
    • Gość: przeciąg od przeciągu mozna zachorowac IP: 213.216.78.* 07.02.07, 22:42
      "od przeciągu mozna zachorowac" - to bEzedura jakich mało :)
    • Gość: sygryda Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:55
      "Nie szata zdobi człowieka" totalna bzdura, której uczą dzieci... to samo
      z "Pieniądze szczęscia nie dają". Może się zgodzę, ale dodam mniej sławny
      cytat: "Za to zakupy owszem".
    • Gość: delegwan Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:04
      jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co sie ma. a k...a nie prawda. prawda?
      • Gość: Kierowca Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 193.238.18.* 07.02.07, 23:17
        Mnie jeden starszy pan, szczesliwy wlascicel Zaporozca przekonywal ze przepis
        nakazujacy jazde zima na swiatlach przez caly dzien jest niepotrzebny, a do
        tego zlodziejski. Fakt, taki zaporozec zre kolo 12 na stekte, a jak jedzie na
        swiatlach to ponoc wiecej. "No i po co panie, jak taki bez swiatel nie zobaczy
        auta, to zadna lampka nie pomoze".
      • Gość: cicha.voda Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:50
        Gość portalu: delegwan napisał(a):

        > jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co sie ma. a k...a nie prawda.
        prawda
        > ?



        Jak sie nie ma co sie lubi to sie kradnie co popadnie :D to w sumie nastepne
        głupie powiedzenie :)
      • Gość: Castorp Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 192.193.245.* 08.02.07, 09:15
        "jak się nie ma co się lubi to się ma co się nie lubi" :-)

        i zasłyszane

        "nie rób drugiemu tego, co chciałbyś aby on dla ciebie zrobił - możecie mieć
        różne gusta"

        i jeszcze

        "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, ale tylko biednych przyjaciół"
        • Gość: ggg Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: 217.153.68.* 08.02.07, 16:23
          "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, ale tylko biednych przyjaciół"

          DOBRE!!!
    • justinehh Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż 07.02.07, 23:28
      każda stwora znajdzie swego amatora
      g* prawda ...
      • Gość: przewrotna Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.dsl.club-internet.fr 07.02.07, 23:50
        nie trzeba wierzyc w przesady, bo to przynosi nieszczesie
    • Gość: mk Re: Obiegowe madrości, które nie zgadzają się z ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 00:04
      "bez pół litra nie rozbierzesz" - czasem potrzeba litra... ;)
    • Gość: tvrg nie blokuj sie i jak chcesz cos powiedziec to mow IP: *.ppath.umn.edu 08.02.07, 03:10
      - bedziesz zdrowszy i wydajniejszy

      "szczescie sprzyja odwaznym" (... i rozwaznym :)
      • Gość: ello Re: nie blokuj sie i jak chcesz cos powiedziec to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 04:23
        "nie baw się ogniem, bo będziesz sikał"

        nie wiem dlaczego mi takie kretynizmy wpajano, ale moje dzieci powiedzonek ciemnogrodzkich nie słyszą

        "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie"
        Wyzsane z palca. Żadne statystyki nie wykazują korelacji między liczebnością wiernych Kubańczyków, a ingerencjami boskimi w kraju.
        • the_cause Re: nie blokuj sie i jak chcesz cos powiedziec to 08.02.07, 09:37
          Mam nadzieję, że z tym (a nie tą) Kubą, to sobie robisz żarty. Inaczej
          wypadałoby Cię uznać ze pospolitego tępaka.
          • Gość: * Re: nie blokuj sie i jak chcesz cos powiedziec to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 15:07
            My Good, toż to forum humorum...
        • Gość: Ania Re: nie blokuj sie i jak chcesz cos powiedziec to IP: *.icpnet.pl 09.02.07, 01:44
          z tym ogniem i sikaniem przytrafiło mi się wiele razy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja