globalnie kochamy reklamy :)

IP: *.ipt.aol.com 17.04.03, 11:27
Pewnie był już kiedyś wątek o reklamach telewizyjnych, jednak ze względu na
trudności techniczne byłam pozbawiona kontaktu z Forum Humorum przez kilka
miesięcy, i jeśli był, to o tym nie wiem. Moja propozycja jest następująca:
wszyscy forumowicze, którzy w tej chwili przebywają poza granicami Polski,
proszeni są o zreferowanie nam co zabawniejszych/bardziej absurdalnych
reklam, jakich naoglądali się w telewizjach całego świata. Zacznę reklamą,
która w tej chwili "leci" w telewizji amerykańskiej.

Kobieta i chłopczyk, może pięcio-siedmioletni. Chłopiec wpatrzony jest w
kobietę z uwielbieniem. Mówi:
- Jesteś piękna, jesteś wspaniała, jesteś mądra, jesteś najlepszą mamą na
świecie...
Kobieta nachyla się nad nim i mówi:
- Jimmy, chcesz żebym zadzwoniła do twojej mamy i spytała, czy możesz u nas
zostać na kolacji?..
Dziecko potakuje ochoczo.
Następna scenka: kolacja. Chłopaczek siedzi przy stole z kobietą, jej
mężem i ich dzieckiem, i wcina jakąś potrawę z mikrofali (reklamowany
produkt). Między jednym kęsem a drugim chłopczyk kontynuuje swoją litanię:
- Jesteś cudowna, jesteś mocarna, jesteś...
Zdaje się, że w tym momencie mąż kobiety przerywa mu propozycją, że może
wpadłby do nich na kolację i następnego dnia? :)
    • pstosia Re: globalnie kochamy reklamy :) 17.04.03, 19:13
      ale beznadziejna reklama
    • Gość: dorotka Re: globalnie kochamy reklamy :) IP: *.chello.pl 17.04.03, 19:47
      Miejska ulica. Wdłuż niej wysoki ceglany mur. Zza muru słaychać: Trzynaście!
      Trzynaście! Trzynaście! Chodnikiem idą dwaj kolesie i ni jak nie mogą zobaczyć
      od góry co jest za murem. A ciekawość korci. Próbują też od dołu ale nic nie
      widać. Nagle patrzą, a tu okrąła mała dziurka w murze. Jeden z nich zagląda i
      dostaje palcem w oko. Wówczas zza muru słychać okrzyki: Czternaście!
      Czternaście! (Niestety nie pamiętam czego to była reklama, ale chyba jakiegoś
      sprzętu elektronicznego)

      Włoskie miasteczko. Chłopak idzie popijając fantę. Nagle napotyka zbiegowisko
      pod murem kamienicy. Wszyscy ludzie w napięciu patrzą na małego białego pieska
      stojącego na wąziutkim gzymsie budynku. Piesek traci równowagę i zaczyna
      spadać. Chłopak w ostatniej chwili ślizgiem rzuca się na pomoc zwierzęciu i
      łapie go w ostatniej chwili. Cała sytuacja stylizowana na udaną akcję bramkarza
      na meczu piłkarskim. Uradowany chłopak wśród oklasków i okrzyków radości wstaje
      trzymajac pieska pod pachą. Nagle, porwany entyzjazmem tłumu wykopuje pieska w
      taki sposób a w jaki bramkarz podaje piłkę do swoich na drugiej połowie boiska.
      • keltoi Re: globalnie kochamy reklamy :) 17.04.03, 20:04
        Gość portalu: dorotka napisał(a):

        > Włoskie miasteczko. Chłopak idzie popijając fantę. Nagle napotyka zbiegowisko
        > pod murem kamienicy. Wszyscy ludzie w napięciu patrzą na małego białego
        pieska
        > stojącego na wąziutkim gzymsie budynku. Piesek traci równowagę i zaczyna
        > spadać. Chłopak w ostatniej chwili ślizgiem rzuca się na pomoc zwierzęciu i
        > łapie go w ostatniej chwili. Cała sytuacja stylizowana na udaną akcję
        bramkarza
        >
        > na meczu piłkarskim. Uradowany chłopak wśród oklasków i okrzyków radości
        wstaje
        >
        > trzymajac pieska pod pachą. Nagle, porwany entyzjazmem tłumu wykopuje pieska
        w
        > taki sposób a w jaki bramkarz podaje piłkę do swoich na drugiej połowie
        boiska.

        Ale hc..!
      • Gość: naiwna Re: globalnie kochamy reklamy :) IP: *.ipt.aol.com 17.04.03, 22:09
        Ha, ha, Dorotka, obie reklamy naprawdę fajne! Obie z włoskiej telewizji?
Pełna wersja