Fobie i lęki z lat dziecięcych :)

09.02.07, 18:26
Kazdy z Was na pewno mial przed czyms jakiegos nieuzasadnionego stracha przed
czyms zupelnie niegroznym...
Ja na ten przyklad jak mialem do 5 lat balem sie spojrzec na Ksiezyc
(myslalem, ze za chwile uderzy w Ziemie i bedzie po nas). Podobno jak mailem
roczek to sie smialem sie do Ksiezyca - rodzice zartuja do tej pory, ze
jestem dzieckiem wilczycy;). Zupelnie absurdalna fobia byl strach przed ...
zabkami do firanek. sam nie wiemn dlaczego
    • Gość: patataj Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:11
      a ja zawsze się balam takich 2 plamek - odpryskow na emaliowanej wannie. Przy
      kazdej kąpieli wydawalo mi sie, że to robaki brr. A księżyca też się balam bo
      mnie durny kolega z podworka przestraszyl, ze jak będę na niego patrzec, to
      zamienie sie w wampira. Dlugo tak mialam, ze sprawdzalam rano czy aby napewno
      kly mi kolo ust jakies nie wiszą:)
      • elegia_o Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) 09.02.07, 23:15
        a ja się bałam guzików :D
        • yosemitesam Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) 09.02.07, 23:18
          Ja jak miałem kilka lat, i mieszkałem jeszcze na wsi, w porze letniej często przesiadywałem z dorosłą rodzinką przy ognisku. Straszyli mnie, żebym nie patrzył w ogień, bo będę sikał w nocy w piżamę. Efekt był taki, że jeszcze 2 godziny po ognisku nie mogłem zasnąć pilnując się, coby się nie zmoczyć :-)
    • Gość: jaija Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.02.07, 00:39
      Potrafiłam bać się np. trupich czaszek na obrazkach, takich Uwaga! Grozi
      śmiercią!, a w ogóle traumę jednodniową miałam, kiedy w jakimś piśmie
      zobaczyłam rysunki niebezpiecznych dla dzieci przedmiotów - czajnika z parą,
      trucizny i czegoś ostrego. Aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!
      Aha, czy ktoś pamięta taką straszną kreskówkę, gdzie były Rdza i Reumatyzm? Jak
      one mnie przerażały!
      Poza tym nie wsiadłam do windy bez mamy, nie weszłam po schodach w bloku i
      miałam uraz do ciężarówek i koparek.
      • Gość: mimi Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) IP: *.chello.pl 10.02.07, 14:35
        jak przechodziłam koło drzwi piwnicy to bałam sie, ze mnie złapie "czarna łapa"
        dlatego starałam sie koło nich przebiegać żeby w razie czego szybko uciec łapie
        • Gość: :) Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:49
          Tez się bałam trupich czaszek. Nawet tych "Uwaga wysokie napięcie"... :))
          Traumą była wizyta na cmentarzu, bo szło się koło starego nagrobka z epitafium i czaszką...

          Bałam się też grobów. Potwornie. NIczego na cmentarzu nie dotykałam.

          A moja brataniczka bała się...konewki. Niebieskiej z pomarańczowym dzióbkiem. Panicznie się bała, a ja ją tą konewką straszyłam (byłam niewiele starsza od niej)...


          • Gość: xxx132 Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.03.07, 00:40
            Ja się bałam szmaty do podłogi! Teraz to juz się tak bardzo nie boję:)
    • z_wielkopolski Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) 12.03.07, 01:13
      Jassny gwint! Księżyc... Moja babcia mnie nim nastraszyła... Że uderzy w Ziemię,
      będzie straszna katastrofa, nasza planeta się rozpadnie i polecimy gdzieś w
      przestrzeń bez końca... Gdy tylko widziałem pełnię nie byłem w stanie zasnąć,
      myślałem że to już. Potem "zastraszyła" mnie wizja wojny atomowej (cóż,
      propaganda PRL działała prawidłowo...)Syreny fabryczne lub ze strażackiej remizy
      potrafiły wywołać palpitacje serca...
      • salimis Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) 12.03.07, 05:59
        Do dzisiaj pamiętam mój strach przed maską gwiazdora,którą miał mój kuzyn.Póki
        leżała sobie spokojnie gdzieś na stoliku to wszystko było ok..Tylko jakimś
        dziwnym trafem zawsze gdy przyjeżdżałam do ciotki to owa maska leżala na drodze
        z kuchni do pokoju.Szczytem wszystkiego było gdy kochany starszy kuzynek
        zakladał ją i w dziurkach pojawiały się oczy.Darłam się wtedy w niebogłosy a
        ciotka wtedy zaczęła się wydzierać na synusia że mnie straszy.
        • Gość: trusiaa Re: Fobie i lęki z lat dziecięcych :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 07:35
          Jako dziecko uczące się chodzić panicznie bałam się trawy (bo gryzła), potem
          Mikołaja na zabawie (histeria),jako szesciolatka - rzeźby Smoka Wawelskiego
          zionącej ogniem (rodzice namawiali mnie na zdjęcie ze smokiem, a ja udawałam,
          że nie znam tych ludzi wcale i odeszłam na miękkich nogach).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja