Jezzzzu jak mi sie nie chce dzisiaj.

IP: 195.20.110.* 12.02.07, 12:40
Siemka. Siedze sobie w biurze i pracuje (w dzisiajeszym przypadku powiedzmy
ze tak to wyglada). Tylko nic mi sie cholernie nie chce. Nie wiem, czy to
syndrom poniedzialku, czy poweekendowej sielance. Sciemniam, udaje ze
sztukuje jakies wazne projekty, a tak w zeczywistosci zrobilem podstawowe
minimum (odpalilem kompa, podstawowe aplikacje, zrobilem herbate i zjadlem
sniadanie). Tez macie czasem cos takiego? Jak temu zapobiegacie albo z tym
sobie radzice? Moze jakies absurdalne pomysly na motywacje? Od razu powiem ze
na przyzwoita prace mnie dzisiaj nie stac.

Pozdro
Leń
    • Gość: nm, Re: Jezzzzu jak mi sie nie chce dzisiaj. IP: 195.117.192.* 12.02.07, 13:01
      pooglądaj sobie www.fishki.net
      • Gość: ona Re: Jezzzzu jak mi sie nie chce dzisiaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 15:53
        Ja mam jutro egzamin i ch_lernie nie chce mi się uczyć. Wole nudzić się jak
        mops niż zajrzeć do notatek.
        Kurcze, zeby mi się chciało tak jak mi się nie chce.
        I tak zastanawiam się czy "uwalają" na V roku studiów???
        Pozdrawiam.
Pełna wersja