Gość: evitAerc
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.02.07, 23:20
jeży żył sobie poczciwy, skromny i małomówny pan Puciu. Puciu faktycznie mało
mówił, ale za to jak już coś palnął to w promieniu 100 metrów przysiadały
wszystkie jeże. Pewnego lutowego dnia, gdy przyroda ledwo tliła się do
przyszłego życia pod kamyczkami i korzonkami, pan Puciu...