paczka111
01.03.07, 11:07
Nie znam się, wiem, że ludzie oglądają fajne filmiki, a ja co wejdę na jakąś
stronę, to oglądam płciowe badziewia, jakieś totalne kretyństwa, równo dla
elektoratu Samoobrony. Czy rzeczywiście trzeba przejrzeć kilkadziesiąt
gniotów, żeby trafić na coś dobrego? Gwiazdki o niczym nie mówią, dużo
dostają utwory w rodzaju "mrówki w gaciach". Żeby tej Qantaty nie wyciągnęli,
też bym o niej nie wiedziała.