fpuka
01.03.07, 16:57
W naszym bloku istnieje wspólnota mieszkaniowa. Pani, która została wybrana szefową owej wspólnoty, codziennie chodzi pod blokiem i patrzy w okna trzydziestu mieszkań. Sprawdza, kto w tzw. sezonie grzewczym otwiera lufciki. Potem puka do drzwi i zwraca uwagę, że koszty ciepła rozliczane są wspólnie i nie należy otwierać okien, bo ciepło bezpowrotnie ucieka. Na nic tłumaczenie, że kaloryfer mam zakręcony (więc zużywam mniej ciepła, a i tak za nie płacę, bo z metra kw. mieszkania), a lufcik otwieram, bo nie chcę żyć w zaduchu. Pani Aniołowa twierdzi, że wszyscy, którzy zimą mają czelność otwierać lufciki to ludzie nieodpowiedzialni i aspołeczni. Owszem, zezwala na krótkie przewietrzenie, ale naprawdę krótkie.
Jestem ciekawa, jakie pomysły mają wasi gorliwi Aniołowie :)))
Nad wszystkim czuwaaaa gospodarz domuuuu....