W marcu jak w garncu mówia wszyscy, a ja nie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 14:45
rozumiem co to jest ten garnec???
    • Gość: Kucharek Re: W marcu jak w garncu mówia wszyscy, a ja nie IP: *.c31.msk.pl 03.03.07, 17:10
      Nie garnec tylko garniec-czyli duży garnek do którego wrzuca się wszystko co
      sie ma pod ręką , gotuje razem i wychodzi pyszna zupa.
      • Gość: ania Re: W marcu jak w garncu mówia wszyscy, a ja nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 17:15
        ...a ta zupa to ajntop (od 'jeden garnek')
        (brzmi obco? tak, bo to niemiecka nazwa, ale ja tego języka niet, więc sobie
        spolszczyłam)
        :)
        • kochanica-francuza Re: W marcu jak w garncu mówia wszyscy, a ja nie 03.03.07, 18:02
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > ...a ta zupa to ajntopF (od 'jeden garnek')
          > (brzmi obco? tak, bo to niemiecka nazwa, ale ja tego języka niet, więc sobie
          > spolszczyłam)
          > :)
          Einfopf
          • Gość: Gość Re: W marcu jak w garncu mówia wszyscy, a ja nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 18:31
            E... toż to zwykła zupa na winie,

            Co się nawinie pod rękę to do zupy.
            • Gość: ania Re: W marcu jak w garncu mówia wszyscy, a ja nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:40
              -co dziś na obiad?
              -bigos na winie.
              -na winie?
              -to co sie akurat nawinie. widziałaś tego kota na dole?
              -...

              xD
Pełna wersja