Gość: dyzio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.03.07, 01:43
klocki? Ja chyba w pierwszej klasie podstawówki. Kolega miał siostrę i we
trójkę bawiliśmy się raz w dom, a potem w doktora :)) Dom był lepszy, bo
graliśmy rodziców. Doktor też był fajny, ale tylko "badał" :)))
Dziś, po latach spotykamy się sporadycznie i jakoś dziwnie tak, nikt nie
wspomni nawet tamtych zabaw. Muszę zebrać się kiedyś na odwagę (przy jakimś
dobrym piwie)i im przypomnieć :)