Gość: wasa
IP: 213.17.150.*
09.05.03, 23:10
Pękam ze śmiechu, widząc na ulicy gościa w krótkich spodenkach, sandałach lub
klapkach i do tego w skarpetach. Do długich spodni jeszcze ujdzie, ale
prezentowanie gołych odnóży w wycinku "od pół-uda do pół-łydki" przy
jednoczesnym kamuflażu stóp obutych w sandałki przy pomocy skarpet uważam za
żenujące....