Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-)

    • Gość: kiki Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 12:58
      Skromność jest,
      jedna z moich stu zalet:)
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.08.07, 23:49
        Miłość mnie ogarnia zgoła nieprzytomna,
        kiedy godzinami mówisz jaka jesteś skromna.
    • Gość: krakowski Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.acn.airbites.pl 18.08.07, 13:35
      Była miła
      a teraz kiła.
      • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 18.08.07, 21:54
        Kocha, lubi, szanuje ...
        A wszystko to kosztuje.
        • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.07, 01:43
          Wystarczą dwa klejnoty
          by pozbawić mnie cnoty :)
          • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 19.08.07, 11:29
            Wystarczy być w waginie
            a czuję się jak w kinie.
            • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.07, 21:56
              to znaczy?
              tyle wrażeń?
              • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 21.08.07, 00:34
                gorąco
                i wilgotno :-)
                • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.07, 00:51
                  Wystarczy być w kinie
                  - seans Cię nie minie.
                  • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 21.08.07, 06:23
                    Lecz gdzie to kino
                    luba ma dziewczyno?
                    • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 02:00
                      W kinie dzieją się cuda,
                      lecz czy trafić się uda?

                      A jeśli nie uda się komu,
                      może dziewczynę wziąć do domu.

                      Tam można oglądać do woli
                      filmy, na których się... doszkoli.
                      • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.08.07, 02:04
                        Noc wokół, czy z tego wynika
                        Ktoś nie śpi, czekając Palnicka?
                        • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 02:10
                          Musisz o tym pamiętać, że
                          jesteś przecież wariantem_b.

                          Nie, wierzę, żeśmy się spotkali,
                          już nadajesz na innej fali.
                          • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.08.07, 02:16
                            Noc dokoła, a mnie się wydaje
                            O tej porze już się nie nadaje.
                            • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 02:22
                              Niektórzy chłopcy się nadają,
                              jeśli siły witalne mają.
                              • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.08.07, 02:33
                                Noc już czarna, zegar w kącie tyka
                                Czy antenki mają w nadajnikach?
                                • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 02:36
                                  Zegar w kącie cicho tyka,
                                  antenkę to ma ich bryka.
                                  • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.08.07, 02:43
                                    Noc jak smoła jest nie przymierzając,
                                    widzę, że Ci coś chłopcy brykają?
                                    • Gość: Kurrara Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.chello.pl 22.08.07, 02:52
                                      Fajnie, że nie śpi ktoś razem ze mną...
                                      wszyscy są super, kiedy jest ciemno.
                                      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.08.07, 07:53
                                        Chwalisz nadmiernie te samotne noce,
                                        lepiej z kimś bryknąć co nieco pod kocem.
                                    • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 02:53
                                      Noc jak smoła jest nie przymierzając.
                                      Uciekam. Bo słyszę, że brykają:)

                                      Pa!
                                      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.08.07, 22:54
                                        Noc jak smoła jest a moze sadza,
                                        każde słowo twój intelekt zdradza.
                                        • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 00:39
                                          Noc jest tak ciemna jak lampion co zgasł,
                                          rozumiem, miły, że to jest sarkazm.
                                          • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 23.08.07, 07:15
                                            Noc nieprzenikniona jak z betonu płot
                                            widzę, że złapałaś prowokację w lot.
                                            • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 16:31
                                              Noc jest tak gęsta jak w bydło w zagrodzie,
                                              Twa wielka mądrość spływa Ci po brodzie.

                                              ---
                                              Chcesz być w dobrym humorze
                                              - Palnick ci w tym pomoże.
                                              • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 23.08.07, 21:42
                                                Noc dziś ciemna jest jak lud na Podolu
                                                Twoja mądrość robi furorę w przedszkolu.
                                                • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 23:50
                                                  Noc jest czarna jak król piłki Pele,
                                                  zawsze wygrywasz na audiotele.
                                                  • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 00:40
                                                    Noc jest czarna jak dupa Murzyna
                                                    niech już miłość okryje pierzyna.
                                                  • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.07, 02:29
                                                    Miłość pod pierzyną wybij sobie z głowy,
                                                    bo tam, jak pamiętam, tyś palnick_gazowy.
                                                  • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 08:00
                                                    Czemuż to Ty nie chcesz podjąć dziś ryzyka
                                                    i wejść pod pierzynę w asyście palnicka?
                                                  • obrobka_skrawaniem Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 10:50
                                                    Wielce uzdolniona jest ta Wasza para.
                                                    Wasze grafomaństwo aż z nóg wszystkich zwala.
                                                  • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 14:40
                                                    obrobka_skrawaniem napisała:

                                                    > Wielce uzdolniona jest ta Wasza para.
                                                    > Wasze grafomaństwo aż z nóg wszystkich zwala.

                                                    ----

                                                    Daleko nam jednak do prawdziwej doskonałości:

                                                    Autor: obrobka_skrawaniem 20.04.07, 15:37

                                                    Taki piękny byłeś w promieniach miesiąca,
                                                    zżygałam się, gdy cię ujrzałam w świetle słońca.
                                                  • obrobka_skrawaniem Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 16:01
                                                    Dowcip opowiedziany po raz pierwszy śmieszy, opowiedziany po raz
                                                    dziesiąty - nie śmieszy.
                                                  • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 25.08.07, 01:38
                                                    Aroganckie karcenie innych z pozycji ideału za pierwszym razem
                                                    śmieszy, za dziesiątym - drażni.
                                                  • obrobka_skrawaniem Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 25.08.07, 14:22
                                                    Już nie będziesz miał tego problemu.
                                                    Kiedyś Ci już pisałam, że jesteś przewrażliwiony.
                                                    Baw się dobrze!
                                                  • wilma.flintstone Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 25.08.07, 21:27
                                                    Przedmiot sporu tego jest niezwykle słuszny,
                                                    I pasuje w wątku jak kac w Dzień Zaduszny ;D
                                                  • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 11.09.07, 19:57
                                                    Celna jest niezwykle Twoja cna uwaga
                                                    spór zaś tu pasuje jak Hojarska naga.
    • Gość: nicka Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: 85.195.123.* 22.08.07, 20:49
      Wierszyki świetne, naprawdę.
      Tu znalazłam też ciekawą rozrywkę: s7.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=152077
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.08.07, 22:56
        Napisz miła jakąś piękną strofę
        gdy cię widzę, miewam cię za sofę.
        • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 00:43
          Napisz mi miły jakieś piękne strofy
          i błagam, nie czytaj tej katastrofy.
          • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 09:32
            Muzą mą jesteś kwiecie różany
            wracaj na drzewo - prostuj banany.
    • wilma.flintstone Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 23.08.07, 23:51
      Wszyscy tutaj piszą lekko, elokwentnie,
      lecz mi, jak to czytam, łeb sie kiwa smętnie.

      Tacy poetycko żeście uzdolnieni,
      Że czytajac wątek i stoik sie wpieni.

      Zdolnych ludzi grupka się tu zgromadziła,
      Szkoda, że talentu Bozia poskapiła.

      Wiersze wasze zgrabne i pełne humoru,
      Jak system szkolnictwa ruskiego zaboru.

      Rymy tu tworzycie tak wysokich lotów,
      Że posłuchać wolę radia dla dewotów!

      P.S. A łapię radyjko z Torunia za morzem (przez satelitę), oj
      lapię!;))))
      • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.07, 00:02
        Wilma.flintstone - nie wierzę, guru limeryków,
        błagam pisz limeryki!!!!!!!
        bo wszystkie Twoje stare już umiem na pamięć.
        • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 08.10.07, 23:16
          Jesteś dla mnie prawdziwym guru,
          gdy mnie przyprzesz cielskiem do muru.
      • obrobka_skrawaniem Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 11:31
        Ach witamy, Wilmo, witamy Cię czule.
        Gdzieś się tak, do diaska, uświniła w mule?
        • wilma.flintstone Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 12:54
          Ty takze niezgorzej wyglądasz, Obróbko.
          Czemu jednak z lekka trąci od Cię kupką?
          • obrobka_skrawaniem Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 13:38
            Muszę przyznać, Wilmo, żeś piękna jak łania,
            która z prze...jedzenia na nogach się słania.
            • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 07.10.07, 23:20
              Obróbeczko, mój śliczny diamencie
              czemu skórę jak słoń masz na pięcie?
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 07.10.07, 23:19
        Mądra Wilma nas tu zaszczyciła
        choć z jej kroku woń nadchodzi zgniła.
    • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 24.08.07, 08:03
      Gdy Cię nie widzę nie wzdycham, nie płaczę
      a gdy Cię spotkam, chętnie obsobaczę.
    • wilma.flintstone Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 25.08.07, 21:36
      Zakonczenie setki tak mnie zaś raduje,
      Że z radości chyba flaki se wypruję.
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 12.09.07, 11:57
        Mnie twój sukces dziwnie tak raduje,
        że z radości w kaszę se napluję.
    • Gość: gri Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.de.ibm.com 14.09.07, 11:55
      my last game is here :) s1.bg.bitefight.org/c.php?uid=24137
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 14.09.07, 18:01
        Odezwała się jakaś spamerka
        chyba w lustro nigdy nie zerka.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 11:25

      Oczy Twe jak morze, bezkresne, odkryte!
      Jąderka malutkie, igiełką przyszyte...
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 16:16
        Oczy Twe jak morze bezkresne, błękitne!
        lecz cyce mizerne, najzwyczajniej lipne.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 11:27

      Gdy tak patrzę rano na Twą twarz uroczą,
      To rozumiem wreszcie, żeś pokraką smoczą!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 00:25
        Gdy tak patrzę rano na Twą twarz promienną,
        Zastanawiam się z kim jesteś brzemienną.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 11:35

      Mój wybrańcu drogi, milionów bożyszcze...
      Z gęby tynk odpada, ukazujac zgliszcze!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 01:11
        Moje ty marzenie, wszystkim imponujesz
        lecz oni nie wiedzą, że powietrze psujesz.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 11:36

      Gdy na twojej twarzy uśmiech się pojawia...
      To już znak niechybny; można puścić pawia!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 10:55
        Gdy na Twojej twarzy uśmiech znów zagości
        muszę cos z tym zrobić, bo wystraszysz gości.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 11:38

      Czyje to oczęta błyszczą tak wspaniale?
      Twoje Garkotłuku,Pryszczawcu i Wale!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 11:34
        Czyje to oczęta błyszczą tak wspaniale?
        Twoje kocmołuchu i damski pedale
        !
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 15.09.07, 11:40


      Jakże mi żyć przyjdzie, bez Ciebie,Kochany!
      Mój wałek do ciasta jest już załamany!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 14:37
        Jakże żyć mi przyjdzie Kochana, bez Ciebie!
        chyba się poczuję jakbym był już w niebie.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 11:31

      Głębia twojej myśli ciągle mnie poraża!
      Twój umysł amebie nawet nie zagraża!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 16:24
        Głębia twojej myśli ciągle mnie zdumiewa!
        Twój umysł nie grozi blondyneczce z chlewa!
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 11:33

      Szukać próżno w świecie takiego panoczka,
      bo twój gust wymaga przymrużenia oczka!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 18:27
        Szukać próżno w świecie takiej białogłowy,
        która niedziurawy ma wzgórek łonowy.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 11:37

      Kto tak piękne rymy w hołdzie damom składa?
      Ten, co żywot wiedzie, proste, darmozjada...
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 20:13
        Kto tak miło mężczyzn tutaj zauważa
        czasem nam ubliża jak maszkara wraża.
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 11:43

      Kocham Cię tak bardzo, że już żyć nie mogę!
      Myślę jak wykręcić Ci twą trzecią nogę!
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 22:35
        Kocham Cię tak bardzo, że już żyć nie mogę!
        Myślę jak tu wsadzić Ci mą trzecią nogę!
    • inguszetia_2006 Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 16.09.07, 11:44

      Mój ty aniołeczku! Karmiony nektarem...
      Zechciej nie zarażać innych swym katarem!

      cdn.
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 17.09.07, 09:13
        Twoja zwiewna postać, to istne zjawisko
        Braki w uzębieniu psują jednak wszystko.
        • kafar.pl Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 07.11.07, 15:03
          Twoja zwiewna postać, to istne zjawisko
          krótsza Twa dziś droga stąd na wyspisko.
          • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 17.11.07, 23:41
            Twoja zwiewna postać jest jak gwiazda nocą
            tylko czemu stopy tak ci się ostro pocą?
            • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.07, 21:29
              Twoja silna postać jak dąb w wielkim lesie,
              lecz czemu wciąż słyszę: "Nie chce się..., nie chce się..."?
              • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 22.11.07, 20:27
                Ty tak piękna jak Droga Mleczna
                tylko mowa Twa niedorzeczna...
                • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 21:52
                  Wzięłabym Cię, złotko, już jutro za męża,
                  lecz Twa mama nie chce, byś się nadwyrężał.
                  • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 25.11.07, 01:18
                    Ja już dzisiaj Cię wezme do łoża
                    choc Twój tato mówi żeś zgroza!
                    • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.07, 00:41
                      Już dzisiaj Cię wezme do łoża,
                      Choć masz w majtkach kawał powroza.
                      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 26.11.07, 00:58
                        Już dzisiaj Cię wezmę do łoża,
                        lecz po co? Ach ta skleroza!
                        • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.07, 01:30
                          Już dziś się z Tobą położę.
                          I dziś Ci się uda. Może!
                          • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 26.11.07, 11:11
                            Już dziś się z Tobą położę.
                            I mrok zakryje twą zgrozę.
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 19.09.07, 10:23
        Twa uroda jesienią rozkwita.
        Jesteś piękna jak Nelly Rokita.
        • kobietta-w-sieci Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 10.10.07, 01:51
          Rad i wesół, kto tutaj wstąpił,
          choć talentu Wam Bóg poskąpił.

          Czule wita rycerz swą oblubienicę,
          lecz i innym dworkom sięga pod spódnice.

          Efebie księżycolicy, twe młodzieńcze zalety
          tak nęcą królów rozpusty i upadłe kobiety!
          • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 12.11.07, 14:28
            Pragnę z Tobą płodzić pulchne dzieci
            chociaż jesteś tylko babą w sieci.
    • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 26.11.07, 18:48
      Jesteś piękna i zwiewna jak rajski ptak.
      Lecz jedynek górnych Ci brak.
      • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.07, 22:14
        Tyś majestatyczny jak okręt na fali.
        I tak trzymaj się. W oddali.
        • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 27.11.07, 12:39
          Jesteś piekna jak rumak w galopie
          ale cuchniesz, jak latem w klopie.
          • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.07, 15:51
            Jesteś piekny jak rumak w galopie,
            lecz twój dowcip prostacki, jełopie.
            • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 27.11.07, 17:59
              Jesteś piekna jak rumak w galopie
              twój intelekt jak prąd, wciąż mnie kopie.
    • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 28.11.07, 17:01

      Kiedy kocham się z Tobą, jestem urzeczony.
      Wyłącznie dlatego, że masz kalesony.
      • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.07, 22:31
        Gdy kocham się z tobą, jestem urzeczona,
        bo lubię gdy robisz swą żonę w balona.
        • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 11.12.07, 22:28

          Gdy kocham się z Tobą, jestem urzeczony,
          bo gdybym nie był - padłbym zniesmaczony.
    • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 21.12.07, 02:00
      Z ogromnym uwielbieniem patrzę na płaski Twój brzuch
      lecz coraz słabiej widzę, bo mnie zabija Twój chuch.
    • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.07, 02:46
      życzenia szczęścia ślę, Palnicku.
      Od Loni (sprawdzisz w notesiku).
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 31.12.07, 11:17
        Czarownego Loni życzę roku
        oraz szczęścia na każdym kroku!
        • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.07, 21:56
          Och, dziękuję Palnicku, wzruszyłam się!
          • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.08, 20:50
            Nie martw się, będzie i ciąg dalszy :)

            Och, dziękuję Palnicku, wzruszyłam się!
            HEE! Nie składaj mi życzeń, gdy karpia jem!
            • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 05.01.08, 22:41
              Gość portalu: lonia napisał(a):
              > Nie martw się, będzie i ciąg dalszy :)
              > ... Nie składaj mi życzeń, gdy karpia jem!


              Konsekwencję Twą muszę pochwalić,
              Choć dłuuugo Cię reanimowali...
              • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.08, 00:04
                Twa nieobecność, bracie, także długa była.
                Czyżby się upomniała o Ciebie Twa była?
                • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 06.01.08, 00:17
                  Z udziału mej obecnej niewiele wynika,
                  To tylko troska o Cię (oraz o karpika).
                  • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.08, 02:59
                    Miej Ty, mój kochany, sto bab, albo więcej,
                    byle nie bolało Ciebie potem... serce.

                    Jak widzisz ja także się o Ciebie troszczę.
                    I o karpia... przecież nie co dziennie poszczę.
                    • Gość: lonia Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.08, 03:00
                      codziennie:)
                      • kafar.pl Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 12.02.08, 08:18

                        Miej ty moja miła seks z całym plutonem
                        tylko potem nie kuś mnie swym brudnym łonem.
                        • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 26.03.08, 17:13

                          Lepiej puszczaj się z niewielką gminą
                          to wstydliwe przypdałości cię ominą.
                    • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 06.01.08, 16:28

                      Moja miła Loniu, ty zdrowia okazie
                      wiedz, że jednak wolę tę z sąsiedztwa Kazię.
    • funny_game Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 05.01.08, 21:33
      Wzruszyłam się bardzo, że wątek wciąż żyje.
      Tyle grafomanii! Chyba dam se w szyję!

      ;)))
      • kilosera Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 06.01.08, 16:00
        że wątek wciąż żyje - Palnicka zasługa.
        Trzeba przyznac szczerze: agonia to długa.
        • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 06.01.08, 16:32
          Agonia agonią moja panno szczera
          żeby ciągle trwała zjem dziś kilosera.
          • kilosera Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 06.01.08, 16:41
            Zjedz nawet dwa kilo, smakoszu Palnicku,
            oby nie utknelo Ci tylko w przelyku.
            • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 06.01.08, 17:16

              Dzięki za Twą troskę o piękna bogdanko
              zjem na pewno kilo, jutro na śniadanko.
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 06.01.08, 16:30

        Wątek ten niezwykły i wielce pogodny
        daj se funny w szyję (ale w sposób godny)
    • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 23.01.08, 02:53

      Jesteś cwany jak cholera
      bastardzie spamera.
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 14.02.08, 09:49

        Miła ma, dziś Walentynki!
        a ty śmierdzisz spod pierzynki.
    • wariant_b Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 20.03.08, 21:30
      Tęsknię do miłej mej lonii
      - Kto ją wygonił?
      • palnick Re: Wierszyki romantyczne acz dychotomiczne :-) 21.03.08, 20:37

        Płacz ściska trzewia - gdzie Lonia
        Kto powie - temu z rzędem konia.
Pełna wersja