Jelopy w sklepach...znacie ich wielu?

22.04.07, 20:21
Mieszkam w Anglii i tu udalo mi sie dobrze ubawic z glupoty sprzedawcow
wielokrotnie, ale to co uslyszalem wczoraj na tyle mnie ubawilo, ze
postanowilem zalozyc ten watek.
Tytulem wprowadzenia: lubie samochody , jak wiekszosc pewnie facetow, i od
czasu do czasu - wg zony zbyt czesto - odwiedzam salony samochodowe ogladajac
nowe i stare modele marek lepszych aut - audi, bmw, mercedes, jaguar, porsche
itp. W sobote postanowilem pojechac do audi, wiec zadzwonilem najpierw
zapytac o oferte. Odebrala urzedowo przemila pani i na pytanie czy maja w
salonie juz(!) - to wazne! - audi A5 - odparla - standardowo w Anglii - ze
pojdzie zapytac. Po 5 minutach powrocila i odparla, ze nie ma w salonie,
ale ... moge zobaczyc UZYWANY(!). Zatkalo mnie na maksa - bo premiera modelu
byla w Genewie miesiac temu i spodziewalem sie, ze w ogole jeszcze nie ma
auta w salonie, wiec zaskoczony pytam czy jest pewna , bo A5 juz uzywane do
sprzedania...to troche dziwne - na to ona - calkiem pewnie - alez
oczywiscie , ze mamy - prosze przyjechac. Na miejscu oczywiscie okazalo sie,
ze premiera badzie w lipcu a poogladac moge sobie inne modele.
Ciekawia mnie Wasze doswiadczenia z idiotami - sprzedawcami. Moj kumpel, jak
opowiedzialem mu o "uzywanym A5", musial zatrzymac auto na autostradzie i
sie "wysmiac".
    • Gość: EO 13303 [...] IP: *.chello.pl 22.04.07, 20:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: AUDI A5 Re: Jelopy w sklepach...znacie ich wielu? IP: *.tkdami.net 22.04.07, 20:59
        Panienka poprostu zwabiła ciebie do salonu.
        • Gość: Rafal Re: Jelopy w sklepach...znacie ich wielu? IP: *.hew.de 25.04.07, 15:31

          > Panienka poprostu zwabiła ciebie do salonu.
          Dlaczego piszesz dluga forme zaimka - 'CIEBIE'? Dlugich form uzywa sie tylko na
          poczatku zdania. A w srodku jedynie w przypadku porownywania typu 'Panienka
          poprostu zwabiła CIEBIE do salonu a nie MNIE'. Powinno byc:

          Panienka po prostu zwabiła CIE do salonu.
      • Gość: osmiol Re: Jelopy w sklepach...znacie ich wielu? IP: 194.176.105.* 23.04.07, 10:30
        Dzieki - wlasnie o taka humorytyczna i na wysokim poziomie wypowiedz mi
        chodzilo...Jestes swietny! Gratuluje poczucia humoru.No i oczywiscie klasy...
        • Gość: rocco Re: A z czego tutaj się śmiać? IP: *.gdynia.mm.pl 23.04.07, 12:30
          Zdrowy rozsądek przegrał z Twoja głupotą i jak napisano wcześniej dałeś się
          zwabić.Na temat spędzania wolnego czasu w salonach samochodowych wolę się nie
          wypowiadać. Jak rozumiem - to Cię rozwija intelektualnie.
          • Gość: osmiol Dzieki wszystkim! IP: 194.176.105.* 23.04.07, 19:28
            Slynny na caly swiat polski takt dal o sobie znac - dziekuje bardzo - na forum
            humorum wchodza , jak widac , tylko ludzie z poczuciem humoru. Rozumiem, ze
            interesowanie sie samochodami i ich ogladanie, wg jednego z panow komentatorow,
            przynosi ujme i jest strata czasu czy wyjalawia intelektualnie...no coz gole
            baby tez lubie ogladac...a czy wszystko w ramach wolnego czasu ma rozwijac...ja
            akurat tak nie uwazam a ogladanie dobrych aut uwazam za swietna rozrywke.
            Wspomnialem , ze mieszkam w Anglii po to , zeby zademonstrowac ignorancje
            angielskich pracownikow salonow samochodowych - o polskich mam akurat zdanie
            bardzo dobre - wiec nie rozumiem przytyku , ze sie tym chwale czy cos w tym
            stylu...Dziekuje tak naprawde jednemu autorowi postu - wlasnie chodzilo mi o
            to - informacja na temat instrumentu. Nie silcie sie wiec na zlosliwosci - to
            przykre, bez sensu i intelektualnie Was nie rozwija.Pomylilem sie -
            przepraszam - wyszlo na to, ze polski internauta ma w sobie wiecej zlosliwosci
            i zlego smaku niz poczucia humoru.Lekcja bolesna - ale dotarlo do mnie!
            • Gość: EO 13303 [...] IP: *.chello.pl 23.04.07, 20:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: AUDI A5 Re: Dzieki wszystkim! IP: *.tkdami.net 23.04.07, 21:30
              Ależ nie obrażaj się, chodzi o to, że musisz umieć się pośmiać z siebie.
              Panienka poprostu zwabiła cię do salonu doskonale wiedząc, że nie mają takiego
              modelu auta ale jako sprzedawca sprytnie zwabiła cię do salonu w celu
              przedstawienia innych modeli potencjalnemu klientowi czyli Tobie.

              Przyznaj, że sytuacja jest śmieszna :)

              Wyluzuj
    • Gość: HEHE [...] IP: *.bph.pl 23.04.07, 13:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: grenzik Re: Jelopy w sklepach...znacie ich wielu? IP: *.chello.pl 23.04.07, 14:02
      Osmiol ! Masz racje - patentowana idiotka. Albo po prostu osoba nie posiadająca
      kompetencji na pełnionym stanowisku. Masakra. Niedawno zapytałem się w sklepie
      muzycznym, czy oglądana przeze mnie klawiatura posiada funkcję aftertouch
      (podstawowa informacja - nie rozwijam co to jest dla laików ;) ). Pan zręcznie
      sięgnął po instrukcję i zaczął szukać... Oj jest takich trochę. Moja mama
      zapytała niedawno kierowcy w autobusie o to jaki bilet powinna kupić na
      wymienioną trasę. Pan odburknął, że "pani czytać nie potrafi !?" - rzecz w tym,
      że na przystanku nie było cennika (a powinien !). No i jeszcze dzwonię do
      biblioteki i pytam niedawno o pewien tytuł. Dowiaduję się, że w ogóle go nie
      ma, chociaż wypożyczałem parę tygodni wcześniej...
      • Gość: wiejski głupek [...] IP: 212.76.37.* 23.04.07, 21:16
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: grenzik Re: Jelopy w sklepach...znacie ich wielu? IP: *.chello.pl 25.04.07, 13:43
          kto powiedział że nie oddałem ? ok - pewnie odpowiesz "a kto powiedział, że
          oddałem".. ale wiesz.. ja preferuję metodę majeutyczną w dyskusjach, a z ciebie
          kiepski sokrates :)
    • Gość: naiwna osmiol... IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.07, 03:13
      osmiol, nie przejmuj się przytykami. Mnie się podoba, że potrafisz ładnie po
      polsku opowiedzieć coś co ci się przydarzyło. Nie rozumiem uwag tych, którzy
      piszą, że pewnie "na zmywaku" itd. A co to ma za znaczenie?

      Jestem ciekawa, czy powiedziałeś panience że jest bezczelna. Ja na twoim
      miejscu byłabym wściekła. I wcale nie uważam, że ta pracownica była "sprytna".
      Przecież to trudno nawet nazwać "chwytem". To było chamskie kłamstwo, przez
      które zmarnowałeś czas.
      • Gość: osmiol Nie powiedzialem! IP: 194.176.105.* 24.04.07, 11:10
        Przyzwyczailem sie do "urzedowej" uprzejmosci w Anglii, wiec nie robilem
        awantur.I wlasciwie mnie nie zezlila tylko rozbawila.Wiesz , wydaje mi sie, ze
        jak ktos handluje ksiazkami , to nie ma mozliwosci znac wszystkich ksiazek na
        polkach, ale samochodu jednej marki jest kilka modeli w kilku wersjach i
        sprzedawca powinien je znac doskonale, no a czy konkretny model jest w salonie
        czy nie - to chyba koniecznie - w koncu z tego zyje!Mnie bawi taka oglupiajaca
        bezradnosc u sprzedawcow w sklepach z towarem o wiekszym stopniu skomplikowania
        niz pomidory czy majtki - najczesciej nie wiedza nic o tym czym sie podobno
        zajmuja.Nie znam sie kompletnie na komputerach na przyklad, ale jak wiem wiecej
        od goscia w sklepie z komputerami, to mnie pusty smiech usadza - no , bo kto ma
        mi cokolwiek doradzic? A na zmywaku akurat nie pracuje...choc rece myje
        czesto ;-)))
        • mallard Re: Nie powiedzialem! 24.04.07, 12:33
          Gość portalu: osmiol napisał(a):

          A na zmywaku akurat nie pracuje...choc rece myje
          > czesto ;-)))

          Niech zgadnę, -jesteś chirurgiem! :)

          pozdr.
        • Gość: naiwna Re: Nie powiedzialem! IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.07, 19:15
          osmiol, ja słyszałam o podobnych praktykach sprzedawców samochodów w USA.
          Pytasz przez telefon, czy też wysyłasz e-maila, mówią ci, że jest akurat to
          auto, o które ci chodzi, jedziesz na miejsce, a tam ci mówią, że akurat
          tego "już" nie ma, ale jest za to coś, co cię na pewno zadowoli... Mojej
          przyjaciółce się to przydarzyło co najmniej dwa razy. Żałuję, że mnie tam
          akurat nie było, bo bym swoje takiemu sprzedawcy powiedziała. Nie trzeba
          przecież wrzeszczeć. Ale jeśli zmarnowali mój czas, to im powiem, co o tym
          myślę, i że raczej dobrej reklamy im wśród znajomych nie zrobię, i "do
          niewidzenia".
          • Gość: kali Re: Nie powiedzialem! IP: *.ztpnet.pl 24.04.07, 20:06
            Zaskocze was. W Polsce tez sa tacy sprzedawcy.
          • Gość: ... [...] IP: *.bph.pl 24.04.07, 20:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: kubus puchatek o cholera !!! IP: 66.244.172.* 24.04.07, 23:43
            Gość portalu: naiwna napisał(a):
            osmiol, ja słyszałam o podobnych praktykach sprzedawców samochodów w USA.
            Żałuję, że mnie tam
            > akurat nie było, bo bym swoje takiemu sprzedawcy powiedziała. Nie trzeba
            > przecież wrzeszczeć. Ale jeśli zmarnowali mój czas, to im powiem, co o tym
            > myślę, i że raczej dobrej reklamy im wśród znajomych nie zrobię, i "do
            > niewidzenia".


            zastanow sie najpierw co piszesz...., komisow i salonow aut jest kilka na kazda
            mile kwadratowa wielkomiejskiej czesci USA. wychodzi tego setki jesli nie
            tysiace w takich miastach jak NYC, LA, SF czy chicago. zadaniem sprzedawcy jest
            sciagnac klienta do salonu i sprzeadc mu auto. zadowolenie klienta jest na
            drugim planie. takim zachowaniem zyskuje duzo wiecej niz traci. obrazanie sie
            jest nie na miejscu, nic ci nie da, daj sobie luzu ....
            stay cool
            • Gość: szalony neuron Re: o cholera !!! IP: 80.48.225.* 25.04.07, 07:18
              Gość portalu: kubus puchatek napisał(a):
              > mile kwadratowa wielkomiejskiej czesci USA. wychodzi tego setki jesli nie
              > tysiace w takich miastach jak NYC, LA, SF czy chicago. zadaniem sprzedawcy
              jest
              gdzie jest napisane że osmiol meszka w Stanach?
              • Gość: kali Re: o cholera !!! IP: *.ztpnet.pl 25.04.07, 08:19
                A gdzie kubus puchatek odnosci sie do wypowiedzi osmiola?
          • Gość: kjm Re: Ty nie jesteś naiwna tylko beznadziejna. IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.07, 07:13
            Facio nie jechał kupić tylko pooglądać. Jak do muzeum. To o co ma mieć
            pretensje?Stuknij się blondi w łepek.
    • Gość: Anka A może kiepsko mówisz po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 12:23
      dziewczyna cię nie zrozumiała i odpowiedziała coś na odczepnego...

      :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja