na czym przyłapaliście rodziców "za młodu"?;-)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 10:44
Ja pamiętam jedną sytuację, rodzice myśleli że już śpię i mama wyjeżdża z
tekstem "To ja zaraz do Ciebie przyjdę". Ja myślałam, że wie, że nie mogę
zasnąć i przyjdzie do mnie i już prawie krzyknęłam "Do mnie?" no ale jednak
nie do mnie i za chwilę było słychać charakterystyczne dźwięki ;-)
    • salimis Re: na czym przyłapaliście rodziców "za młodu"?;- 18.05.07, 19:50
      To chyba dobrze świadczy o twoich rodzicach.O przyłapaniu mogłabyś mówić wtedy
      gdy któreś z rodzicow robiłoby to z innym partnerem .
    • Gość: vp Re: na czym przyłapaliście rodziców "za młodu"?;- IP: *.rzeszow.mm.pl 18.05.07, 21:10
      Na sikaniu do zlewu.
      He, he, podobno to powszechne zjawisko :-)
      • Gość: dyzio Re: na czym przyłapaliście rodziców "za młodu"?;- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 22:13
        Moi rodzice zrobili to tylko raz w celu mojego powstania. I dla tego nigdy ich
        na niczym nie nakryłem (żartuję)
        • Gość: oka Re: na czym przyłapaliście rodziców "za młodu"?;- IP: 85.252.65.* 18.05.07, 22:42
          dyziu, potym, co wyrabiasz, dziwisz się, że już więcej nie mieli odwagi próbować?

          na marginesie - moi też tylko raz podjęli ryzyko. Potem poszli po rozum do głowy
          i już nigdy. Nigdy!! na pewno...
    • Gość: hipolit Re: na czym przyłapaliście rodziców "za młodu"?;- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 14:23
      A ja swojego ojca nakryłem na dłubaniu w nosię,jak ja i brat byliśmy
      mali,starszy nas karcił mówił,że to nieeleganckie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja