ggigus
23.06.07, 16:30
ja jako wierna czytelniczka "Na przełaj"(kurcze Np nie ma nawet hasła na wiki)
kupiłam plecak, taki mały, zwyczajny, zielony plecak biwakowy, bo tam pisali,
że plecak jest trendy.
Akurat u mnie w kiosku rzucili, to był rok 1987 albo 1988.
W szkole wywołałam burzę i szok, co druga osoba się pytała, czy idę na biwak,
na rajd i takie tam. Wyśmiewal mnie ostro, ale ja wiedziałam wtedy, co jest
trendy:))
Plecak twardo nosiłam (nie znosiłam mojej tzw. torby szkolnej), docinki się
skończyły i po roku patrzę, a u mnie w szkole plecaki się pojwaiły.
oczywiście ich właściciele nie przypominali sobie własnych docinkow.