skandynawska.zorza.polarna
27.06.07, 14:29
W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu siedziała leżąc młoda staruszka. Nic
nie mówiąc, rzekła:
Mam trzech synów. Jeden wszedł na gruszkę, zerwał pietruszkę, spadła mu
cebula. Drugi...
No właśnie, co drugi? A może znacie jakieś modyfikacje tego tekściku albo
inny równie bezsensowny?