Potoczne nazwy barów, knajpek i innych

28.06.07, 22:02
Godnym otwieraczem wątku będzie warszawski Bar Uniwersytecki , bardziej znany
jako "Karaluch".
    • obrobka_skrawaniem Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 28.06.07, 22:16
      Bufet w pewnym instytucie naukowym zwany jest "U pedałów".
      • Gość: dyzio Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 23:01
        Sklepik na osiedlu u mojej siory zwany "pijacki"
        • Gość: em_kwadrat Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 23:24
          Bufet na filologii UG, na którym w latach 80 widniała dumana tabliczka "PION
          ŻYWIENIA"; jadła się więc w "pionie".
          • obrobka_skrawaniem Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 29.06.07, 13:02
            Bufet na SGGW przy Rakowieckiej: "Chlewik".
    • Gość: maxlikaz Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 13:30
      Z racji lokalizacji tegoż przybytku "pod trupkiem"
    • Gość: medyk Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 00:08
      Stołówka AM we Wrocku, bardziej znana jako "Świnia", obecnie... "Studio
      bankietowe", hehe
    • Gość: kacha Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.plus.com 30.06.07, 11:22
      "klub" na miasteczku studenckim mojej ukochanej uczelni AGH w Kraku -
      "świniarnia" podobno kiedys miescila sie tam stolowka z "pysznym" jedzeniem...
      • Gość: 12345 Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 11:50
        Sklep Sekonia :P ( własciciel nazywa się Sekoń)
        • x_adam Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 30.06.07, 14:15
          U mnie w miejscowości uchował się bar w którym niegdyś sprzedawano wino na
          szklanki i piwo tylko i wyłącznie w butelkach. Nazwy ten nie miał. Ze starej
          komunistycznej tablicy która się nad nim uchowała do dziś wynika że jest to
          "Lokal gastronomiczno - konsumencki klasy V". Wszyscy natomiast konsumenci od
          lat mówia na ten lokal pieszczotliwie "Bombaj":)))
          • Gość: fasola Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.2-0.pl 01.07.07, 10:14
            sklepik osiedlowy z "przemiłymi paniami" zwany przez nas "U KUREW"
      • Gość: kizia-mizia Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.icpnet.pl 01.07.07, 16:57
        To powiedz mi kochana, czy przy ul.Sławkowskiej jest jeszcze kawiarenka "Dziurka"
        vis-à-vis (Dziekanatu?) Orientalistyki UJ?
        Stare (nie moje) dzieje.
    • emixes Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 01.07.07, 15:23
      Jeden z osiedlowytch warzywniaków zwany "U złodziejki" a jakże zasłużona nazwa.

      A jeszcze z dalekiego dzieciństwa pamiętam, że kiedyś w Czarnkowie (mieszkałam
      wtedy w tej okolicy) istniał bar a raczej knajpa "U wuja gnoja" ;)))
      • blinski Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 05.07.07, 19:51
        emixes napisała:

        > Jeden z osiedlowytch warzywniaków zwany "U złodziejki" a jakże zasłużona nazwa.


        tak właśnie mówiło się na warzywniak na rogu ulic górnośląskiej i rozbrat na warszawskim powiślu:) może to ten sam?
        • kochanica-francuza Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 05.07.07, 19:56
          smupo.achjoj.info/bary_mleczne:warszawa
          tu jeszcze czula nazwa "U dziada"
    • Gość: cometessa Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.hers.adsl.virgin.net 01.07.07, 16:50
      sklepik osiedlowy nazwany przez nas pieszczotliwie "u dziada" ;P,
      - restauracja neubrandenburg, zawana "Nojkiem",
      - dysko Fregata, zwana "Fredzią"
      dwa ostatnie to koszalinskie klimaty
    • Gość: Fidel Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 11:45
      O ile pamięć mnie nie myli to Karaluch miał takze nazwę "Generalna Trucicielnia
      pod wezwaniem Lukrecji Borgii"
      • pluskotka Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 04.07.07, 14:30
        Sklep na osiedlu nazywa się Delikatesy, a że wisi na nim neonik z masarni z
        Pabianic, to mówią na niego pabianicki. Ale dla ludzi z osiedla jest to po
        prostu sklep u Gargamela. Tak z sympatii dla właściciela. :)
      • kochanica-francuza Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 04.07.07, 15:36
        Gość portalu: Fidel napisał(a):

        > O ile pamięć mnie nie myli to Karaluch miał takze nazwę "Generalna Trucicielnia
        >
        > pod wezwaniem Lukrecji Borgii"

        Serio? Bo jeśli tak, to miło wiedzieć.
        • Gość: isia Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 15:47
          W naszej dzielnicy praktycznie nie ma sklepów. Jest tylko jeden, nazwany przez właścicielkę delikatesami, dawny sklep GS (peryferie miasta). Prowadzi go pani, która mogłaby zagrać Babę Jagę bez żadnego przygotowania. Nie tylko ze względu na podobieństwo - wyjątkowo antypatyczna postać. Sklep nazywamy "U czarownicy".
    • aiczka Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 05.07.07, 15:28
      W szkole: "cafe Pauza" - zwana "Menopauzą".
    • soova Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 05.07.07, 18:34
      Kawiarenka na wydziale prawa UW: "Szafot"
      Bar na Bartyckiej w Warszawie: "U Fahofcuf"
      W moim rodzinnym mieście właściciel przed sklepikiem postawił raz tablicę z
      dużym napisem "Open" na wypisanie godzin pracy (pewnie od jakiejś Coca-Coli, a
      że było to na pocz. lat 90-tych, to pewnie jeszcze takich po polsku nie mieli),
      co oczywiście stało się natychmiast powodem, żeby mój ojciec zaczął się
      natrząsać ze sklepu "U Opena".
      Był też sklepik z ciuchami (chyba już go nie ma), wchodziło się z bramy na
      Waryńskiego, sklepik był w adaptowanym pomieszczeniu gospodarczym przy śmietniku
      i oczywiście nazywał się "Przy Śmietniku".
    • yabol428 Re: Potoczne nazwy barów, knajpek i innych 05.07.07, 21:39
      W Makowie Podhalańskim, gdzie w dzieciństwie spędzałem wakacje, była restauracja
      (taki typowo PRL-owski koszmarny pawilon), oficjalnie "Turystyczna", ale przez
      miejscowych zwana "Pod Cyckiem", ponoć ze względu na obfity biust pewnej
      kelnerki. Dziś już tego lokalu nie ma, zrównano go z ziemią. Inna sprawa, że
      takich knajp zwanych "pod cyckiem" jest w Polsce sporo. Czasami to nawet jest
      oficjalna nazwa, jak np. "Bar Pod Cyckiem" w Gruszowcu w powiecie limanowskim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja