Śmierdzący oddech :/

20.08.07, 19:55
Jak wszyscy dobrze wiedzą rano w ustach pojawia się nieświeży oddech. Czasami
większy, czasami mniejszy.
Jest to nieprzyjemnie i niesmaczne.

Mój facet zawsze po przebudzeniu coś do mnie mówi. Nachyla się, daje buziaki.
Czasami jak leżymy twarzą w twarz, to ziewa w moim kierunku.

Zawsze gdy chce się całować namiętnie, to uciekam, zasłaniając się, że idę do
WC albo robić śniadanie.

Czy on sobie nie zdaje sprawy, że śmierdzi mu z ust ??

    • she8 Re: Śmierdzący oddech :/ 20.08.07, 20:08
      To jest forum humorum?Albo ja się pomyliłam, albo Ty.
    • michalwujo Re: Śmierdzący oddech :/ 20.08.07, 20:22
      hehehe od razu mi sie przypomniał motyw z "poranku kojota" ze szczoteczkami do
      zębów w d... :D

      wasz związek musi być co najmniej dziwny skoro nie potrafisz powiedzieć swojemu
      "rycerzowi na białej szkapie" że mu najzwyczajniej z japy siarą jedzie.
      i żyli długo i szczęśliwie hehehehe
    • furtive_kitten Re: Śmierdzący oddech :/ 21.08.07, 11:40
      > Zawsze gdy chce się całować namiętnie, to uciekam, zasłaniając
      się, że idę do
      > WC albo robić śniadanie.

      Moze spraw sobie skunksa i nim sie zaslaniaj...
    • Gość: aja Re: Śmierdzący oddech :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 11:52
      A na koniec postu powinnaś była dodać: "To miało być zabawne!" albo chociaż "Już
      można się śmiać".


      W przypadku niektórych wpisów na tym forum bowiem, taka instrukcja, bardziej niż
      gdzie indziej, okazuje się niezbędna. Bo człowiek czyta sobie informację, że
      kobietę zniesmacza cuchnący o poranku oddech jej faceta, i tenże człowiek nie
      wie: śmiać się? płakać? zaproponować wizytę u dentysty, a może i endokrynologa
      nawet, albo przynajmniej zmianę forum?


      Nie było lepszego miejsca na tego typu wyznanie?
      :-|
Pełna wersja