niuniaxxxxx 31.08.07, 21:41 Czy ktoś ma dobry sposób na fałszywą teściową? Ja już prubowałam wszystkiego- te kobiety są niezniszczalne, a jak się obraż to udają obrazone - ich nic nie jest w stanie obrazić. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tou Re: Może coś jeszcze o teściowych 01.09.07, 09:36 Z przykrością stwierdzam, że niestety nie ma takiego sposobu. Też mam z tym problem. Kobieta jednego dnia udaje kochaną, pomocną kobitkę, a dzień później dzwoni i wrzeszczy, że mam się wyprowadzić od jej syna. KOSZMAR !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misior Re: Może coś jeszcze o teściowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 13:21 Sposób zawsze się znajdzie wystarczą tzw. dobre chęci. -posmarować schody wodą z mydłem i wysłać t-wą do piwnicy po kartofle -podziwiającą w zoo krokodyle t-wą,wychylająca się a jakże klepnąć z całej siły po plecach -zamknąć w garażu i zamurować "przypadkiem"drzwi -kupić t-wej miotłę i wysłać na Łysą Górę -kosztowne, ale skuteczne: wysłać w kosmos i w pi...du Więcej nie napiszę, czekam na wasze pomysły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Może coś jeszcze o teściowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 12:12 Kupić Jaguara :) Odpowiedz Link Zgłoś
salimis Re: Może coś jeszcze o teściowych 02.09.07, 16:03 Wesołe jest życie teściowej gdy nie ma obok złośliwego zięcia bądż synowej : ) Odpowiedz Link Zgłoś
niuniaxxxxx Re: Może coś jeszcze o teściowych 02.09.07, 22:50 Ja zaprosiłam mój koszmar na ,,pyszny obiad'' kilka razy i mam narazie z tym spokój. Zawszwe mi coś podszywała na maszynie , więc kupiłam swoją - kosztowne , ale zawsze coś. NIestety jak ją puszczę ze schodów to będę przy niej biegała całymi dniami - nie opłaca się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaK Re: Może coś jeszcze o teściowych IP: 212.122.223.* 02.09.07, 23:26 Ja nie próbowała, ale chyba zaczne, bo mam dosyć komentowania mojego zachowania przy dzieciach. Zebym chociaż zła dla niej była, albo dla jej synalka. Niestety nie docenia co ma, a ma jeszcze jedną szanse sprawdzić jakie są synowe. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin6666-77 Re: Może coś jeszcze o teściowych 03.09.07, 15:07 Ja tam swojej nie obrażam, po prostu ja ignoruje he he a jeszcze lepiej prawie zawsze się z nią nie zgadzam ale sie wkurza. Nie wiem czemu ale jej nie lubię !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gross-on Może coś jeszcze o teściowych 03.09.07, 18:07 A mnie opieprza, ze chleje...a co robic,gdy zona nie daje _ Odpowiedz Link Zgłoś