Zabawa - sznurek z rąk na ręce

10.07.03, 19:58
Była taka zabawa Kółko ze sznurka długości ok. 70-90 cm , nakładało się to
odpowiednio na palce i druga osoba odpowiednio przekładając na swoje ręce,
chwytając a sznurek, robiła nową figurę. Potem znowu ta pierwsza przekładała
z rąk tej drugiej na swoje . Wiem, że tak było wiele razy. Próbowałam
ostatnio, ale wyszło mi tylko 3 razy. Może ktoś pamięta jak ta zabawa się
nazywała i jak się robi dalsze figury?
    • emusia Re: Zabawa - sznurek z rąk na ręce 10.07.03, 21:41
      zabawa nazywała się po prostu 'sznureczki'. przynajmniej u mnie. grać w to do
      dzisaj umiem, ale cięzko mi napisac jak masz ułozyć ręce żeby isć dalej :-)
    • Gość: Szeliga Re: Zabawa - sznurek z rąk na ręce IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.03, 01:12
      asiak44 napisała:

      > Była taka zabawa Kółko ze sznurka długości ok. 70-90 cm , nakładało się to
      > odpowiednio na palce i druga osoba odpowiednio przekładając na swoje ręce,
      > chwytając a sznurek, robiła nową figurę. Potem znowu ta pierwsza przekładała
      > z rąk tej drugiej na swoje . Wiem, że tak było wiele razy. Próbowałam
      > ostatnio, ale wyszło mi tylko 3 razy. Może ktoś pamięta jak ta zabawa się
      > nazywała i jak się robi dalsze figury?


      Kurt Vonnegut siem klania: "Kocia kolyska".
      • asiak44 Re: Zabawa - sznurek z rąk na ręce 12.07.03, 15:50
        I co, tam jest opis lub ilustracje?
        • Gość: Szeliga Re: Zabawa - sznurek z rąk na ręce IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.07.03, 00:24
          asiak44 napisała:

          > I co, tam jest opis lub ilustracje?

          Nie, tylko tyle:

          "...ojciec przygladal sie przez chwile petli ze sznurka, a potem zaczal sie nia
          bawic. Jego palce utworzyly ze sznurka figure zwana <<kocia kolyska>>. Nie mam
          pojecia, gdzie ojciec sie tego nauczyl."

          A ksiazka jest bardzo dobra. Jedna z najlepszych, jakie czytalem.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja