Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach.

IP: 193.120.72.* 21.09.07, 15:17
Nigdy nie rozumiałem, dlaczego potrzeby seksualne mężczyzn tak bardzo
odbiegają od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i
Wenus... Nigdy również nie rozumiałem, dlaczego tylko mężczyźni są w stanie
myśleć racjonalnie...
W zeszłym tygodniu poszedłem z moją żoną do łóżka.
Zaczęlismy się pod kołdrą głaskać i dotykać. Byłem już gorący jak cholera i
myślałem, że ona również, ponieważ to, co robiliśmy miało jednoznaczne podłoże
seksualne.
Lecz właśnie w tym momencie rzekła do mnie:
- Posłuchaj, nie mam teraz ochoty sie kochać, chcę tylko, żebyś wziął mnie w
ramiona, dobrze?
Odpowiedziałem:
- Co?
W odpowiedzi usłyszałem, no jak sądzicie, co? To przecież jasne:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet!
W końcu zrezygnowałem i skapitulowałem. Nie miałem tej nocy seksu i tak
zasnąłem...
Następnego dnia poszedłem z żoną do Centrum Handlowego na zakupy.
Patrzyłem na Nią, gdy przymierzała trzy piękne, ale bardzo drogie sukienki.
Ponieważ nie mogła się zdecydować, powiedziałem Jej, żeby wzięła wszystkie
trzy. Nie wierzyła własnym uszom i zmotywowana przez moje pełne wyrozumiałości
słowa, stwierdziła, że do nowych sukienek potrzebuje przecież nowe buty,
zresztą te, które na wystawie oznaczone były ceną 600 zł. Na to rzekłem, że,
oczywiście, ma rację. Nastepnie przechodziliśmy obok stoiska z biżuterią.
Żona podeszła do wystawy i wróciła z diamentową kolią.
Gdybyście mogli Ją widzieć! Byla wniebowzięta! Prawdopodobnie myślała, że
nagle zwariowałem, ale to było Jej w gruncie rzeczy obojętne. Sądzę, że
zniszczyłem wszelkie schematy myślenia filozoficznego na których się do tej
pory opierała, gdy po raz kolejny powiedziałem "tak" i dodałem "piękna kolia"...
Teraz była wręcz seksualnie podniecona. Ludzie! Jej twarz wyrażała tyle uczuć,
musielibyście to widzieć! W tym momencie powiedziała ze swoim najpiękniejszym
uśmiechem:
- Chodź, pójdziemy do kasy zapłacić.
Trudno mi było nie wybuchnąć śmiechem, gdy Jej odpowiedziałem:
- Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupować...
Jej twarz zbladła jak ściana, a jeszcze bardziej, gdy dodałem:
- Mam tylko ochotę na to, żebyś mnie wzięła w ramiona.
Gdy z wściekłości i nienawiści już prawie pękała, wbiłem ostatni gwóźdź:
-Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych możliwości mężczyzn.
Sądzę, że nie będę miał seksu do roku 2013...
    • Gość: lysa spiewaczka Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 15:29
      a to akurat to ja sobie wydrukuje i mezowi pokaze:)
      • kochanica-francuza Idiotyczne nt 21.09.07, 15:41
    • kochanica-francuza I seksistowskie 21.09.07, 15:43
      W mojej rodzinie WYłąCZNIE kobiety umiały: primo - zarabiać, secundo - liczyć,
      tertio - inwestować pieniądze...
      • Gość: marsenus Re: I seksistowskie IP: 193.120.72.* 21.09.07, 15:46
        kochanica, przyznaj ze w tym przykladzie jest duuuuuuuuzo racji :)
        • kochanica-francuza Re: I seksistowskie 21.09.07, 15:49
          Gość portalu: marsenus napisał(a):

          > kochanica, przyznaj ze w tym przykladzie jest duuuuuuuuzo racji :)
          Niestety nie przyznam.

          Primo, nigdy tak nie zachowuję się w łóżku.
          Secundo, nigdy się tak nie zachowuję (ani żadna z moich znajomych) w mallu
          handlowym.
          • Gość: lysa spiewaczka Re: I seksistowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 15:50
            ja w sumie tez.a poza tym mienie sie feminizujaca
            szansonistka,niemniej jednak uznalam ze piekne bo zjadliwe.
            • kochanica-francuza Re: I seksistowskie 21.09.07, 15:53
              Gość portalu: lysa spiewaczka napisał(a):

              > ja w sumie tez.a poza tym mienie sie feminizujaca
              > szansonistka,niemniej jednak uznalam ze piekne bo zjadliwe.

              Sama zjadliwość nie czyni piękna.
              • Gość: baa Re: I seksistowskie IP: 193.120.72.* 21.09.07, 15:59
                ej, kochanica, wyluzuj. odpusc troche, posmiej sie z pci pieknej. nawet jesli ty
                nie uzywasz seksu do zaspokojenia swoich potrzeb materialnych (nie wprost
                oczywiscie) to jest wiele kobiet ktore tak robi i to czasem nieswiadomie (facet
                np. maluje mieszkanie a jego kobieta chcac mu to wynagrodzic kocha sie z nim
                pomimo ze nie ma na to ochoty)
                • kochanica-francuza Re: I seksistowskie 21.09.07, 16:01
                  Gość portalu: baa napisał(a):

                  > ej, kochanica, wyluzuj. odpusc troche, posmiej sie z pci pieknej.

                  a dlaczego?

                  ja mam poczucie humoru w innym kierunku - lubię absurdalne riposty i twory
                  Intertrana

                  a płcią piękną sama jestem, ty się śmiejesz z seksistowskich kawałów o facetach?
                  • Gość: baa Re: I seksistowskie IP: 193.120.72.* 21.09.07, 16:08
                    czy smieje sie z seksistowskich kawalow o facetach? jak hiena!
                    a znasz jakies?

                    dlaczego masz sie smiac z plci pieknej? bo wszystko jest smieszne!
                    • kochanica-francuza Re: I seksistowskie 21.09.07, 16:13
                      Gość portalu: baa napisał(a):

                      > czy smieje sie z seksistowskich kawalow o facetach? jak hiena!
                      > a znasz jakies?
                      aaa, to co innego.
                    • kochanica-francuza Re: I seksistowskie 21.09.07, 16:24
                      Gość portalu: baa napisał(a):

                      > czy smieje sie z seksistowskich kawalow o facetach? jak hiena!
                      > a znasz jakies?
                      >
                      a proszę cię uprzejmie

                      femmes.republika.pl/dowcipy/05kibel.html
                      • Gość: ba Re: I seksistowskie IP: 193.120.72.* 21.09.07, 16:42
                        Buahahahahahahahahahahaha!
                        Jeszcze nie doczytalem do konca a juz mi sie podoba!
                        • Gość: henio broooda IP: *.lodz.mm.pl 21.09.07, 18:50
                          stary ten kawal ma pare dobre lat! --to ma być niby z Twojego
                          podwórka? to podchodzi pod urban legends
                          czy to jednak odkurzenie dobrego kawału?
      • red_qublik Re: I seksistowskie 21.09.07, 23:05
        kochanica-francuza napisała:

        > W mojej rodzinie WYłąCZNIE kobiety umiały: primo - zarabiać,
        secundo - liczyć,
        > tertio - inwestować pieniądze...

        to cos z tymi kobietami nie tak ..., przynajmniej psychicznie, ze
        wiazaly sie z facetami fajtlapami ...
    • bogdanekb Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 19:07
      Ta dyskusja brzmi pieknie, ale co powiecie o takiej
      oto wymianie zdan :

      - Ile dalas za to futro ?
      - 5 razy.
      • kochanica-francuza Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 19:26
        bogdanekb napisał:

        > Ta dyskusja brzmi pieknie, ale co powiecie o takiej
        > oto wymianie zdan :
        >
        > - Ile dalas za to futro ?
        > - 5 razy.


        Też stare. I, niestety, stało się realnością. W przypadku 13- , 14-latek
        polujących po mallach handlowych na "sponsorów"... ciucha, komórki...
        • bogdanekb Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 19:31
          Dzieki za wsparcie. Nie jestem antyfeminista.
          • kochanica-francuza Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 19:48
            bogdanekb napisał:

            > Dzieki za wsparcie. Nie jestem antyfeminista.
            Ale to naprawdę jest stare! Znam od dawna.
    • bogdanekb Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 20:24
      Czasami zastanawiam sie gleboko : dlaczego moja zona
      mnie nie zdradza, choc w zasadzie moglaby - nie znaczy :
      powinna - bo jednak nie wszystko jest w porzadku...
    • bogdanekb Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 20:24
      Czasami zastanawiam sie gleboko : dlaczego moja zona
      mnie nie zdradza, choc w zasadzie moglaby - nie znaczy :
      powinna - bo jednak nie wszystko jest w porzadku...
      • kochanica-francuza Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 20:27
        bogdanekb napisał:

        > Czasami zastanawiam sie gleboko : dlaczego moja zona
        > mnie nie zdradza

        A skąd wiesz, że nie???
        • thorgal_aegirsson Do kochanicy-francuza. 21.09.07, 20:40
          Dziewczyno! Czy Ty zawsze musisz mieć ostatnie słowo? Nie zachowuj
          się jak ostateczna wyrocznia i jeden raz wrzuć na luz, bo Ci żyłka
          pęknie. Jak mi Bóg miły, prędzej bym się się z Ksantypą wolał
          ożenić, niźli Cię na ulicy minąć...
          Teraz pozostaje czekać na osławioną i miażdżącą ripostę, po której
          kamień na kamieniu nie zostanie, a ja przyoblekę wór pokutny i na
          kolanach pognam na Jasną Górę. :P
          • kochanica-francuza Re: Do kochanicy-francuza. 21.09.07, 20:45
            thorgal_aegirsson napisał:

            > Dziewczyno! Czy Ty zawsze musisz mieć ostatnie słowo?

            Nie, nie będzie miażdżącej riposty. Zapytam cię tylko nieśmiele: Czemu cię nigdy
            nie ma tam, gdzie dobrze się bawię z innymi w wątku, a zawsze tam jesteś, gdzie
            się czepiam?

            • Gość: wonnaszczawkwasny Re: Do kochanicy-francuza. IP: *.nap.wideopenwest.com 22.09.07, 04:02
              ty chora na ten swoj maly leb jestes babsztylu gruby
            • thorgal_aegirsson Re: Do kochanicy-francuza. 22.09.07, 17:02
              "Czemu cię nigdy nie ma tam, gdzie dobrze się bawię z innymi w
              wątku, a zawsze tam jesteś, gdzie się czepiam?"

              Ponieważ nie lubię taniego moralizatorstwa.
        • bogdanekb Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 22:48
          kochanica-francuza napisała:

          > bogdanekb napisał:
          >
          > > Czasami zastanawiam sie gleboko : dlaczego moja zona
          > > mnie nie zdradza
          >
          > A skąd wiesz, że nie???

          Wiem.
          A jesli chodzi o ostatnie slowo, to przyznam, ze akurat
          ja go nie musze miec.
          Zdarza mi sie na spokojnie przyznac racje adwersarzowi,
          gdy przekonaja mnie uzywane przez niego argumenty.
    • azazela Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 21.09.07, 22:15

      >Sądzę, że nie będę miał seksu do roku 2013...
      nie potrafisz tegho poprawnie przetlumaczyc?
      polska jezyk trudna jezyk:D
    • bogdanekb Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. 10.11.07, 14:05
      Uff...
    • Gość: aew Re: Ostateczny kawal o kobietach i mezczyznach. IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.07, 17:04
      głupi dowcip
      Czemu zawsze w kawałach jest tak, że kobieta zachowuje się w sklepie jak
      4-letnie dziecko "kup mi to, kup mi tamto", a facet ma za to płacić.
      Czy kobieta nie zarabia? To jakaś inna rzeczywistość, w mojej kobiety i
      mężczyźni pracują i zarabiają na swoje potrzeby.
      Wcale mnie ten kawał nie śmieszy, bo po pierwsze - niezbyt wyrafinowany, po
      drugie - nie opiera się na żadnych realnych podstawach. Więc z czego się tu
      śmiać? Z wydumanej sytuacji.. ee
Inne wątki na temat:
Pełna wersja